• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[18.06.72, mugolski Londyn] Śliczna figurka pieska - Bellatrix i Patrick

[18.06.72, mugolski Londyn] Śliczna figurka pieska - Bellatrix i Patrick
Obserwator
Nie możesz winić lustra za to, że odbicie ci się nie podoba.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Patrick ma ciemne włosy i ciemne oczy. Najczęściej na jego twarzy gości trzydniowy zarost. Jest wysoki, ale nie przesadnie (ok. 185 cm), raczej wysportowany. To ten typ, który rzadko można zobaczyć w garniturze, bo woli ubrania wygodne, które nie krępują jego ruchów. A poza tym garnitury wyróżniają się w tłumie a on lubi się z nim stapiać. Dużo się rusza. Chociaż w towarzystwie potrafi sporo mówić i często żartować, zdaje się, że równie dobrze odnajduje się w swoim własnym towarzystwie. Często można go zobaczyć szkicującego coś namiętnie. Wieczorami można go czasem spotkać w barach. Zawsze wtedy siedzi gdzieś w rogu.

Patrick Steward
#5
09.07.2024, 02:28  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 15.12.2024, 18:06 przez Patrick Steward.)  
Z perspektywy Patricka Bellatrix Black zachowywała się raczej normalnie niż nienormalnie. Pewnie zdążyła już w swoim życiu zobaczyć trochę dramatycznych historii podobnych do tej, która właśnie rozgrywała się na ich oczach. Choć pewnie najczęściej wypadki magiczne powodowali mali czarodzieje urodzeni w mugolskich rodzinach, a nie czarnoksiężnicy, którzy z jakiegoś powodu postanowili siać terror wśród mugoli.
Steward zmarszczył brwi. To ostatnie kompletnie nie miało dla niego sensu. O ile jeszcze przy pierwszym przypadku wybuchającej figurki Ponuraka, brał udział mugolak, tak tutaj… tutaj już nie potrafił znaleźć żadnego sensownego powodu (tak, zakładał, że rasizm krwi mógł być dla kogoś wystarczającym powodem do popełnienia morderstwa), dla którego ktoś miałby chcieć zamordować Fanny, Thomasa, Adama lub całą ich trójkę na raz. Byli trójką zupełnie niewyróżniających się mugoli, mieszkających w niewyróżniającym się domku. Chyba, że naprawdę chodziło tylko o to, by zabić kogokolwiek i zasiać panikę wśród pracowników Czarodziejskiego Pogotowia Ratunkowego.
Przez parę sekund Patrick patrzył z ukosa na Bellatrix, zastanawiając się, czy miała na temat całej sprawy jakiekolwiek przemyślenia. Bo może nie miała i czekała tylko aż zakończy przesłuchanie, by wrócić do pracy i wyczyścić całej trójce pamięć. Albo miała i właśnie przypominała sobie o czymś jeszcze, może o jakimś wcześniejszym, dziwnym przypadku, który zapadł jej w pamięć.
- A panu? – zapytał łagodnie, znowu przenosząc pełne zainteresowanie w kierunku przepytywanych mugoli. Pytanie kierował do siedzącego na fotelu Adama. – Czy pana żona opowiadała coś o sprzedawcach? Albo może o kimś, kto przykuł jej uwagę? Wyglądał nietypowo? Albo zachowywał się inaczej niż reszta? A może było kilka figurek pieska?
Adam stęknął. Był smutny i przybity tym, co się właśnie wydarzyło. I nie rozumiał czemu przepytujący aż tak skupił się na jakichś figurkach i wyprzedażach garażowych, gdy właśnie zginęła jego ukochana żona.
- Nie. Moja żona nie opowiadała o sprzedawcach – rzucił cierpko, co najmniej takim tonem, jakby Patrick zasugerował mu właśnie, że Fanny była plotkarką. – Jeśli o kim wspominała to o swojej przyjaciółce, Janice. Janice też sprzedaje przedmioty na wyprzedażach garażowych, ale… ale nie, nie sprzedaje figurek. Sprzedaje swoje obrazy. Jest malarką. Mierną talentem, ale wierną swojej sztuce.
Patrick kiwnął głowa, w myślach notując sobie kolejne imię. Trzeba będzie sprawdzić ten trop. Może ta cała Janice, będzie tą, która będzie potrafiła przekazać mu więcej informacji.
- A wie pan może, gdzie mieszka ta Janice? – zapytał jeszcze, już z pełną premedytacją biorąc na siebie irytację starszego pana.
- Trzeci dom po lewej, z żółtymi okiennicami. Trudno go przeoczyć.
Steward podziękował za przekazane informacje, jeszcze raz złożył kondolencje Adamowi i jego wnukowi, i wyszedł z pokoju. Niewiele mu się w tej sprawie kleiło w całość. Najwyraźniej ktoś z premedytacją sprzedawał figurki Ponuraka mugolom. A potem te wybuchały nocą. Tylko czy wybuchały same, czy też coś je aktywowało? Nie miał zielonego pojęcia, bo gdy przybywał na miejsce – po figurkach pozostawały tylko potłuczone resztki.
Patrick wyszedł z budynku. Cóż, przynajmniej tym razem pojawienie się na miejscu przestępstwa przyniosło mu jakieś efekty. Wiedział, że musiał pójść na wyprzedaż garażową i odwiedzić malarkę Janice. Teraz pozostawało mu tylko mieć nadzieję, że kobieta też nie zakupiła ślicznej, figurki pieska do swojego saloniku.
- Dziękuję za pomoc – powiedział do Bellatrix Black. – Jak na moje, nic więcej nie da się z nich wyciągnąć, więc możecie modyfikować im pamięć. – Hipnoza wydawała się Stewardowi trochę nieetyczna, ale i tak była dla mugoli lepszym wyjściem niż mierzenie się z prawdą o magicznym świecie i ryzykowaniem wydania całego niemagicznym. - Tak z twojej perspektywy, panno Black, jak sądzisz, jakiej krwi jest czarodziej, który sprzedaje wybuchające figurki mugolom?

Odkryj wiadomość pozafabularną
[edit za zgodką współgraczki, żeby zakończyć sesję]

Patrick wysłuchał co Bellatrix miała mu do powiedzenia. Chwilę jeszcze kręcił się po okolicy, szukając wspomnianego przez przesłuchiwanego domu Janice, przespacerował się także do końca ulicy, gdzie za dnia musiała odbyć się wyprzedaż garażowa. Potem znalazł ustronne miejsce i z cichym trzaskiem aportował się.
Koniec sesji
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Bellatrix Black (856), Patrick Steward (1870)




Wiadomości w tym wątku
[18.06.72, mugolski Londyn] Śliczna figurka pieska - Bellatrix i Patrick - przez Patrick Steward - 05.05.2024, 22:49
RE: [18.06.72, mugolski Londyn] Śliczna figurka pieska - Bellatrix i Patrick - przez Bellatrix Black - 09.05.2024, 20:20
RE: [18.06.72, mugolski Londyn] Śliczna figurka pieska - Bellatrix i Patrick - przez Patrick Steward - 26.05.2024, 02:21
RE: [18.06.72, mugolski Londyn] Śliczna figurka pieska - Bellatrix i Patrick - przez Bellatrix Black - 02.06.2024, 23:30
RE: [18.06.72, mugolski Londyn] Śliczna figurka pieska - Bellatrix i Patrick - przez Patrick Steward - 09.07.2024, 02:28

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa