• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 … 3 4 5 6 7 … 9 Dalej »
[noc 6/7.08.1972] Ciszej!

[noc 6/7.08.1972] Ciszej!
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#6
10.07.2024, 07:47  ✶  
Pozwoliła atakować swoją rękę i zaczepiać, nawet gdyby na skórze miał zostać ślad pazurków. W Warowni zbyt wiele było psów, aby adoptowali też kociaki, ale Brenna ogólnie lubiła zwierzęta, a kociak był absolutnie uroczy.
- Woda będzie w porządku, dzięki - powiedziała, a gdy dostała szklankę, wypiła zawartość pośpiesznie, nie tyle dlatego, że tak chciało się jej pić, a bo nie chciała tracić czasu.
Na słowa odnośnie kradzieży tożsamości spojrzała na Victorię zdumiona: to było.. trochę zbyt nieprawdopodobne, aby o tym w ogóle pomyślała. Ale i czy nieprawdopodobne nie było to, że przez jedenaście lat nie zauważyła ich podobieństwa...?
- Taka magia... w ogóle istnieje? - zapytała z wahaniem. - Mógłby upodobnić się do niego, nawet zaczarować mnie, ale przecież ma rodzinę, zna go mój brat, cholera, jaki czarodziej dałby radę zaczarować nas wszystkich?
Tyle że Thoran nie był czarodziejem. Był demonem. Victoria miała rację, ale Brenna się tego nie domyślała.
- Znam Sama odkąd miał piętnaście lat. Jest młodszy ode mnie I poznałam go, kiedy Thoran już skończył szkołę. To na pewno dwie różne osoby. Yaxleya pamiętam ze szkoły...
Urwała na moment.
Jak dobrze go znała?
To była ta sama konfuzja, co podczas rozmowy z Heather. Nie była tak naprawdę pewna. Pamiętała, że rozmawiali w szkole i że byli kiedyś na wspólnych wakacjach z Erikiem i jego rodzeństwem. Wiedziała, że w pewnym momencie przestali się widywać - on miał inne zainteresowania, a ona zrobiła się bardzo ostrożna wobec krewnych Borginów. Geraldine nie przypominała ich w ogóle, ale Thoran...
...właściwie dlaczego sądziła, że nie zrobiłby takich rzeczy?
- Chyba wcale go nie znam, skoro chce przerabiać feniksy na rosół - powiedziała, kręcąc lekko głową, nagle potrójnie zdeterminowana, aby dorwać sukinsyna. Laurent, problemy sprawione Victorii, ale też coś jeszcze: chciała wiedzieć, dlaczego po wyjściu z tego zaułka tyle rzeczy nagle... się nie zgadzało.
- Brzmi jak doskonała przygoda, nie skakałam z balkonu na balkon od... no od jakiś trzech tygodni. Wchodzę w to - zapewniła niemal radośnie, ale potem się zatrzymała w pół ruchu ku balkonowi, przypomniawszy sobie, dlaczego kiedyś to ją lewitowano na krokwię, nie odwrotnie. - Może ja przejdę pierwsza i spróbuję otworzyć drzwi od środka? - zapytała z wahaniem. Jeśli balkon był zabezpieczony przed zewnętrzna teleportacją to oznaczało przełażenie na pewnej wysokości, a Victoria nigdy nie lubiła wysoko położonych miejsc. Nie zamierzała jednak się upierać, jeśli Victoria postanowi, że da radę, to znaczy, że da.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (4528), Pan Losu (91), Victoria Lestrange (5987)




Wiadomości w tym wątku
[noc 6/7.08.1972] Ciszej! - przez Victoria Lestrange - 07.07.2024, 18:47
RE: [noc 6/7.08.1972] Ciszej! - przez Brenna Longbottom - 07.07.2024, 20:07
RE: [noc 6/7.08.1972] Ciszej! - przez Victoria Lestrange - 07.07.2024, 22:19
RE: [noc 6/7.08.1972] Ciszej! - przez Brenna Longbottom - 08.07.2024, 09:13
RE: [noc 6/7.08.1972] Ciszej! - przez Victoria Lestrange - 09.07.2024, 15:29
RE: [noc 6/7.08.1972] Ciszej! - przez Brenna Longbottom - 10.07.2024, 07:47
RE: [noc 6/7.08.1972] Ciszej! - przez Victoria Lestrange - 10.07.2024, 15:36
RE: [noc 6/7.08.1972] Ciszej! - przez Brenna Longbottom - 11.07.2024, 10:37
RE: [noc 6/7.08.1972] Ciszej! - przez Victoria Lestrange - 12.07.2024, 20:37
RE: [noc 6/7.08.1972] Ciszej! - przez Brenna Longbottom - 13.07.2024, 17:04
RE: [noc 6/7.08.1972] Ciszej! - przez Victoria Lestrange - 13.07.2024, 23:10
RE: [noc 6/7.08.1972] Ciszej! - przez Brenna Longbottom - 15.07.2024, 07:46
RE: [noc 6/7.08.1972] Ciszej! - przez Victoria Lestrange - 15.07.2024, 08:40
RE: [noc 6/7.08.1972] Ciszej! - przez Brenna Longbottom - 15.07.2024, 08:59
RE: [noc 6/7.08.1972] Ciszej! - przez Victoria Lestrange - 19.07.2024, 09:04
RE: [noc 6/7.08.1972] Ciszej! - przez Pan Losu - 19.07.2024, 09:04
RE: [noc 6/7.08.1972] Ciszej! - przez Brenna Longbottom - 19.07.2024, 16:16
RE: [noc 6/7.08.1972] Ciszej! - przez Victoria Lestrange - 20.07.2024, 21:15
RE: [noc 6/7.08.1972] Ciszej! - przez Brenna Longbottom - 21.07.2024, 14:48
RE: [noc 6/7.08.1972] Ciszej! - przez Victoria Lestrange - 21.07.2024, 23:00
RE: [noc 6/7.08.1972] Ciszej! - przez Brenna Longbottom - 22.07.2024, 00:23
RE: [noc 6/7.08.1972] Ciszej! - przez Victoria Lestrange - 22.07.2024, 08:09
RE: [noc 6/7.08.1972] Ciszej! - przez Brenna Longbottom - 22.07.2024, 15:53
RE: [noc 6/7.08.1972] Ciszej! - przez Victoria Lestrange - 22.07.2024, 18:43

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa