17.07.2024, 20:50 ✶
Jonathan nie tylko dał się objąć, a sam odwzajemnił uścisk pewnie mocniej, niż pozwalałyby na to jakiekolwiek panujące w ich społeczeństwie normy. Przymknął oczy, opierając swoją głowę o jego ramię, oddychajac ukojeniem, które dawał mu przyjaciel, jego jasny punkt w tym całym półmroku.
– Dziękuję – wyszeptał, nie wiedząc, czy bardziej dziękował za tę obietnice, czy za to po prostu, że tutaj przy nim był. Jego Hora... Nie, jego Anthony. Bo kim był w ogóle Horacy, aby miał czelność porównywać się do Anthony'ego Shafiqa?
– Francuskiego? – Tony mógł usłyszeć, jak ramiona Jonathana drżą nieco spowodowane falą krótkiego śmiechu. Selwyn wreszcie odpuścił uścisk, tylko po to, by delikatnie chwycić twarz przyjaciela w swoje dłonie – Prawda, że w oczach nieba rzecz to nieco zdrożna; Lecz i z niebem dać rady jakoś sobie można. – zacytował francuską komedię w oryginale z przebłyskami lekkiego akcentu, który świadczył o tym, że może i znał język miłości, ale zdecydowanie nie używał go za często, a zwłaszcza w naturalnym środowisku żabojadów. Matka jednak zadbała o to, aby znał jakiś drugi język, tak samo jak by sprawnie potrafił odczytywać aury i nici. Nauczyła go naprawdę dużo. Nie przewidziała tylko, że z jej nauk weźmie do serca też historię o tym, jak sama sprzeciwiła się rodzinie dla miłości. Czy jego też czekał taki sam los? Czy w pewnym momencie i w jego głowie również przestawi się piąta klepka i postanowi zorganizować swoim dzieciom ich życie za nich samych, niepomny własnych decyzji i przekonań? Czy powinien prosić Anthony'ego, by jeśli do tego dojdzie, po prostu go utopił, czy nie był to odpowiedni moment na tak dramatyczne prośby?
Odsunął się wreszcie nieco od Anthony'ego i opuścił dłonie mrugając szybko, by ukryć kłębiące się w jego oczach wzruszenie tą całą sytuacją. Uśmiechnął się do przyjaciela, a potem chwycił za różdżkę. Było ciemno, ale ciężko byłoby nie zauważyć upiętej u góry czerwonej kurtyny. Selwyn rzucił zaklęcie.
Transmutacja na uczynienie kurtyny niebieskiej i lśniącej w ciemności.
Rzut O 1d100 - 80
Sukces!
Sukces!
Rzut O 1d100 - 26
Akcja nieudana
Akcja nieudana