• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 5 6 7 8 9 … 16 Dalej »
[08.62 Brenna & Anthony] Once upon a midnight dreary

[08.62 Brenna & Anthony] Once upon a midnight dreary
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#14
18.07.2024, 11:42  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 18.07.2024, 11:45 przez Brenna Longbottom.)  
Zazwyczaj rozgadanie Brenny wywoływało jedną z trzech reakcji – irytację, rozbawienie albo oszołomienie właśnie. Dopiero uczyła się bardzo powoli nad nim panować, wyczuwać okazje, gdy milczenie staje się złotem, i nabierała umiejętności dostosowywania sposobu mówienia do rozmówcy. Wchodziła już w ten proces, ale był on… cóż, procesem właśnie, stopniową zmianą, która finał miała znaleźć dopiero za jakieś dwa lata, gdy już dostatecznie długo będzie przebywała poza bezpiecznymi murami Hogwartu i nawyknie do pracy w Brygadzie Uderzeniowej.
– Nie jest tak wysoko i rośnie tam bluszcz, całkiem mocny – stwierdziła, przekrzywiając lekko głowę i cofając się o dwa kroki. Nie wydawała się przerażona tym, że mogła rozmawiać z wampirem. Albo ze zboczeńcem. I nie była przerażona. Trochę z powodu własnej, nastoletniej bezczelności, trochę bo odrzuciła (zapewne za szybko, nazbyt pochopnie) tezę o tym, że ten mężczyzna z zaczerwienionym nosem mógłby chcieć wypić jej krew albo był niebezpieczny. Jak mogła bać się kogoś, kto płakał po tamtym ciosie?
– Och skąd, bardziej interesują mnie duchy, nie spodziewałam się tutaj żadnych wampirów – odparła, trochę zgodnie z prawdą, a trochę nie. Weszła do porzuconego, upiornego dworku nie by szukać duchów, a wspomnień, ech przeszłości – czym one jednak były, jeśli nie pamięcią tych, którzy kiedyś chodzili po tych salach, a potem umarli, przeminęli i jeśli tutaj zostali, to pod niematerialną postacią? – Obawiam się, że nie znalazłam ani jednej trumny, ale nie próbowałam wchodzić do piwnicy. Chyba powinna być w piwnicy? Była tylko zbroja z toporem, dziwny portret i taka rdzawa maź, ale nie pachnie jak krew.
Chociaż to trochę z jej powodu w pierwszej chwili uznała, że być może Anthony Shafiq jest wampirem. I że kogoś tu zamordował i wyssał z niego krew.
– Nie wiedziałam, że ktoś tu mieszka, bo bym nie właziła, słowo, ale tak na poważnie, to te twoje własności są naprawdę imponujące i w ogóle, ale ni cholery się nie nadają do mieszkania. Zwłaszcza jeśli nie masz kłów i nie jesteś wampirem. Wampiry może lubią takie klimaty, ale to ani trochę nie jest mieszkanie dobre dla człowieka, pewnie przez te wszystkie pleśni i zimno wyglądasz tak blado. Jest taki program, co pomaga z zakwaterowaniem, i chyba jeszcze były w nim dwa miejsca, mogłabym zobaczyć, co się załatwić uda, tak w przeprosinach za ten nos…
Program prowadzony w tym roku przez jej matkę, oczywiście. Chociaż Brenna - która odzyskiwała już normalne kolory, włosy brązowe, oczy ciemne, skóra opalona, mimo tego, że angielskie lato niewiele oferowało słońca - w tym mugolskim ubraniu wyglądała raczej jak takiego programu beneficjent.



Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Anthony Shafiq (3291), Brenna Longbottom (3005)




Wiadomości w tym wątku
[08.62 Brenna & Anthony] Once upon a midnight dreary - przez Anthony Shafiq - 27.06.2024, 00:22
RE: [08.62 Brenna & Anthony] Once upon a midnight dreary - przez Brenna Longbottom - 27.06.2024, 09:13
RE: [08.62 Brenna & Anthony] Once upon a midnight dreary - przez Anthony Shafiq - 28.06.2024, 17:20
RE: [08.62 Brenna & Anthony] Once upon a midnight dreary - przez Anthony Shafiq - 04.07.2024, 15:22
RE: [08.62 Brenna & Anthony] Once upon a midnight dreary - przez Brenna Longbottom - 30.06.2024, 08:19
RE: [08.62 Brenna & Anthony] Once upon a midnight dreary - przez Brenna Longbottom - 04.07.2024, 15:39
RE: [08.62 Brenna & Anthony] Once upon a midnight dreary - przez Anthony Shafiq - 07.07.2024, 21:28
RE: [08.62 Brenna & Anthony] Once upon a midnight dreary - przez Anthony Shafiq - 11.07.2024, 21:10
RE: [08.62 Brenna & Anthony] Once upon a midnight dreary - przez Brenna Longbottom - 07.07.2024, 21:58
RE: [08.62 Brenna & Anthony] Once upon a midnight dreary - przez Brenna Longbottom - 12.07.2024, 13:05
RE: [08.62 Brenna & Anthony] Once upon a midnight dreary - przez Anthony Shafiq - 15.07.2024, 15:51
RE: [08.62 Brenna & Anthony] Once upon a midnight dreary - przez Brenna Longbottom - 16.07.2024, 08:15
RE: [08.62 Brenna & Anthony] Once upon a midnight dreary - przez Anthony Shafiq - 17.07.2024, 09:23
RE: [08.62 Brenna & Anthony] Once upon a midnight dreary - przez Anthony Shafiq - 18.07.2024, 22:31
RE: [08.62 Brenna & Anthony] Once upon a midnight dreary - przez Brenna Longbottom - 18.07.2024, 11:42
RE: [08.62 Brenna & Anthony] Once upon a midnight dreary - przez Brenna Longbottom - 19.07.2024, 12:20

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa