18.07.2024, 22:20 ✶
Droga Pani Viorico,
Bardzo dziękuję za Pani list i miłe słowa. Każdy przyjazny gest i zainteresowanie wiele dla mnie znaczą! Cieszę się, że podziela Pani moje spojrzenie na sprawę i mogę zapewnić, że będę pracował nad nowymi produktami. Czy byłaby Pani zainteresowania otrzymaniem informacji, gdy te staną się dostępne?
Dziękuję również za złożenie zamówienia, propozycję nazwy (jest świetna!) i przede wszystkim podarek. Będę musiał popracować nad pewnością siebie nim przypnę go do ubrania!
Pozdrawiam serdecznie i życzę zadowolenia z zakupu. W razie jakichkolwiek problemów z produktem proszę kontaktować się ze mną niezwłocznie.
Charles R. Mulciber
Bardzo dziękuję za Pani list i miłe słowa. Każdy przyjazny gest i zainteresowanie wiele dla mnie znaczą! Cieszę się, że podziela Pani moje spojrzenie na sprawę i mogę zapewnić, że będę pracował nad nowymi produktami. Czy byłaby Pani zainteresowania otrzymaniem informacji, gdy te staną się dostępne?
Dziękuję również za złożenie zamówienia, propozycję nazwy (jest świetna!) i przede wszystkim podarek. Będę musiał popracować nad pewnością siebie nim przypnę go do ubrania!
Pozdrawiam serdecznie i życzę zadowolenia z zakupu. W razie jakichkolwiek problemów z produktem proszę kontaktować się ze mną niezwłocznie.
Charles R. Mulciber
Do paczuszki dołączono zamówienie. Zapakowane w proste, kartonowe pudełka wyroby prężyły się leżąc na ozdobnym sianku. Jeden z nich był zupełnie biały, przyozdobiony perełkami i pachnący jaśminem, zaś drugi ogniście czerwony z ładnymi nacięciami u nasady, które zwijały się w sprężynki i ukazywały pomarańczowe i żółte warstwy wosku wewnątrz. Ten pachniał korzennie, orientalnie. W ramach prezentu za propozycję nazwy Viorica otrzymała malutką świeczkę w pasteloworóżowym kolorze, wręcz uroczą w swojej formie. Wydawało się wręcz, że woskowa figurka siedzi wygodnie, jakby tylko czekała, by postawić ją na biurku obok innych bibelotów jak dziwaczne stworzonko. Pachniała chorobliwie wręcz słodko.