• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 12 13 14 15 16 Dalej »
[grudzień, 1966, Hogwart] Kolęda pośród pustych ścian

[grudzień, 1966, Hogwart] Kolęda pośród pustych ścian
Lekkoduch
Wszystko jest możliwe, kiedy kłamiesz.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód

Theodore Lovegood
#6
09.01.2023, 19:11  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 09.01.2023, 19:11 przez Theodore Lovegood.)  
- Ma to sens – stwierdził choć nie miało to dla niego żadnego sensu. Skoro pani Greengrass spędzała święta z rodziną, to co to za problem wziąć ze sobą swoją córkę? Obiecał sobie nie dopytywać się o jej relacje rodzinne, więc tylko kiwnął głową, uśmiechnął się beztrosko i udawał, że wszystko było dla niego jasne. Dodatkowym powodem, dla którego wolał nie pytać było to, że była Greengrassem, a z tego co się orientował, był to czystokrwisty ród. Arystokraci mieli najwyraźniej swoje własne tradycje, swoje własne sposoby załatwiania spraw, które dla zwyczajnych ludzi były nie do ogarnięcia. Nie warto było wytężać głowy by to zrozumieć.
Jego palce powędrowały od złotego znicza i zatrzymały się na kaflu. Choć bombki nie były tak żywiołowe jak prawdziwe piłki, to i tak była to bardzo fajna sztuczka. Aż żałował, że z transmutacji był nogą i tego typu zabawy były poza jego zasięgiem.
- Wiesz co mówi komentator Quidditcha u fryzjera? - powiedział wstęp do dowcipu, który właśnie mu się przypomniał i nie mógł się powstrzymać przed podzieleniem się nim na głos. Opuścił rękę, zrobił kilkusekundową, dramatyczną przerwę, by mogła się zastanowić, nim dorzucił puentę – Gool! - dokończył żart podnosząc lekko głos, z pasją, jakby naprawdę był komentatorem sportowym, który ujrzał bramkę swojej ulubionej drużyny.
- Świetnie! A więc jutro czeka nas pojedynek – Jego entuzjazm poszedł jeszcze w górę, gdy nie odrzuciła jego propozycji. Klasnął wesoło w dłonie i już zaczął się zastanawiać, w której części kufra upchnął swoje łyżwy. Martwiło go trochę to, że nie wydawała się być tak ukontentowana tym pomysłem jak on, ale najważniejsze dla niego przede wszystkim to, że się zgodziła. Poranek po Yule byłby bardzo markotny, gdyby musiał spędzić go sam.
- Ile można spać? - spytał gotów odrzucić jej pomysły jeden po drugim. Jeśli problemem był brak towarzystwa, to ciężko było rozwiązać go za pomocą rzeczy, które towarzystwa nie zapewniają - Czytanie jest nudne. Tak samo pisanie wypracowania. Hogsmeade jest pewnie tak samo opuszczone jak szkoła. Samemu lepić bałwana byłoby jakoś nudno. Do wiosny zostało jeszcze dużo czasu. A to lustro, obawiam się, że jedyne co robi, to ignoruje makijaż. Potter ujrzała swoje własne, prawdziwe odbicie i się biedaczka przestraszyła – wyjaśnił wszystko po kolei, punkt po punkcie. Najbardziej było szkoda mu Hogsmeade i tego, że pozwolili na swobodne wypady do miasteczka akurat wtedy, gdy większość ludzi spędzała dni z rodziną i puby były pewnie puste. Gdyby tak wybrali jakikolwiek inny termin by dać uczniom taką swobodę, to byłby przeszczęśliwy.
- Zdaje się, że jedyne, co zostało, to jedzenie. Idziesz ze mną do wielkiej sali czy najpierw zawędrujesz do dormitorium odnieść łyżwy? - spytał się podobnie jak ona kierując swój wzrok oraz nos w kierunku drzwi do Hogwardzkiej stołówki. Zapachy były dobrym prognostykiem tego, co ich czekało.
- To jest pilnie strzeżony sekret. Poznać go mogą tylko wybrani – powiedział żartobliwie o swoich łajnobombowych planach - Ale możemy zrobić tak: jeśli jutro okażesz się szybsza, to zdradzę ci wszystko, co chcesz wiedzieć i nie czeka cię żadna bombowa niespodzianka. A jeśli ja wygram, to dasz mi spisać wypracowanie z eliksirów – dodał do ich jutrzejszego spotkania trochę pieprzu, mając nadzieję, że dzięki temu gryfonka będzie podekscytowana rywalizacją tak jak on!

@Mackenzie Greengrass
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Mackenzie Greengrass (3410), Theodore Lovegood (3155)




Wiadomości w tym wątku
[grudzień, 1966, Hogwart] Kolęda pośród pustych ścian - przez Mackenzie Greengrass - 07.01.2023, 18:29
RE: [grudzień, 1966, Hogwart] Kolęda pośród pustych ścian - przez Theodore Lovegood - 08.01.2023, 10:08
RE: [grudzień, 1966, Hogwart] Kolęda pośród pustych ścian - przez Mackenzie Greengrass - 08.01.2023, 12:49
RE: [grudzień, 1966, Hogwart] Kolęda pośród pustych ścian - przez Theodore Lovegood - 08.01.2023, 18:44
RE: [grudzień, 1966, Hogwart] Kolęda pośród pustych ścian - przez Mackenzie Greengrass - 08.01.2023, 20:18
RE: [grudzień, 1966, Hogwart] Kolęda pośród pustych ścian - przez Theodore Lovegood - 09.01.2023, 19:11
RE: [grudzień, 1966, Hogwart] Kolęda pośród pustych ścian - przez Mackenzie Greengrass - 09.01.2023, 19:35
RE: [grudzień, 1966, Hogwart] Kolęda pośród pustych ścian - przez Theodore Lovegood - 10.01.2023, 19:25
RE: [grudzień, 1966, Hogwart] Kolęda pośród pustych ścian - przez Mackenzie Greengrass - 10.01.2023, 22:27
RE: [grudzień, 1966, Hogwart] Kolęda pośród pustych ścian - przez Theodore Lovegood - 12.01.2023, 17:44
RE: [grudzień, 1966, Hogwart] Kolęda pośród pustych ścian - przez Mackenzie Greengrass - 12.01.2023, 20:13
RE: [grudzień, 1966, Hogwart] Kolęda pośród pustych ścian - przez Theodore Lovegood - 14.01.2023, 13:49
RE: [grudzień, 1966, Hogwart] Kolęda pośród pustych ścian - przez Mackenzie Greengrass - 14.01.2023, 18:30

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa