• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Wokół Magicznych Dzielnic Ministerstwo Magii v
« Wstecz 1 2 3
[03/03/72] b.longbottom & i.moody - ministerstwo magii

[03/03/72] b.longbottom & i.moody - ministerstwo magii
Furia
you and i
both know
this ends in blood
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Ciemny kolor włosów. Miodowe tęczówki przyćmione są czarną zasłoną, sygnalizującą dla wprawionego obserwatora genetyczną chorobę — harpie skrzydło. Pachnie mentolowymi papierosami i żywicą. Ma twardy, żołnierski krok, smukłą sylwetkę skrywa pod luźnymi ubraniami. Roztacza dookoła siebie chaos zamknięty w zmarszczonych z dezaprobatą brwiach i 170 centymetrach wzrostu.

Ida Moody
#1
21.10.2022, 10:46  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 15.06.2023, 19:36 przez Morgana le Fay.)  
adnotacja moderatora
Rozliczono - Brenna Longbottom - osiągnięcie Badacz Tajemnic

03.03.72
b.longbottom & i.moody / ministerstwo magii


To jeden z tych powolnych poranków. Ciągnących się w nieskończoność z mozołem i rezygnacją, z jaką Ida wpatrywała się w skapującą wprost z zaczarowanego dzbanka do jej kubka kawę. Nieszczególnie dba o przynależność obiektów kuchennych, toteż w Biurze zdążyła sobie zasłużyć na niechlubne miano gastronomicznego złodzieja.  Tym razem ofiarą padł czyjś prezent na wieczór panieński, bo lekko już zatarty napis dumnie czytał: BIERZ MNIE, PÓKI JESTEM GORĄCA.
Musiał ten krajobraz wyglądać bardzo idowato, bo tańczące litery w niczym nie naśladowały entuzjazmu swojej nowej właścicielki, ubranej w szarą marynarkę o męskim kroju i ciemne, rozkloszowane ku podłodze jeansy. Stopy czarownicy obute w czarne botki wystukiwały prosty rytm na posadzce, a długie włosy splątała w niedbały warkocz, zarzucając go na swoje ramię.
Kobieta przytknęła nos do zawartości naczynia, lekko go marszcząc gdy zmysły otulił znajomy zapach taniej, przepłukanej kawy. Tak zawsze pachniał ojciec, wracając po nocnej zmianie z pracy, kiedy jeszcze matka miała się przesiadywać w kuchni, czy salonie, a nie tylko na skrawku ich łóżka małżeńskiego. Minęło za dużo czasu od jego zaginięcia, by mowa było o tęsknocie, ale co jakiś czas, Moody orientowała się w przytłaczającej świadomości, że w Biurze Aurorów absolutnie wszystko naznaczone było nie tylko zębem czasu, ale też wspomnieniem jego niegdysiejszej obecności.
Z szafki wyciągnęła zapakowaną w papier kanapkę, by wreszcie zająć standardowe miejsce przy stoliku usadowionym w kącie pomieszczenia.
Powiedzieć, że nie spała dobrze, to nie powiedzieć nic, wobec stanu, z jakiego musiała doprowadzać się rano do porządku. Obudziła się na przemokniętym od potu prześcieradle, z lodowatymi dłońmi, które drżały w panice prorockiego snu. Nawet, teraz gdy smukłe palce sięgały po mentolowego papierosa, uważniejszy obserwator potrafiłby dostrzec ledwo widzialne poruszenia w ich czubkach. Wspomnienia mrożącego krew w żyłach strachu o kogoś, kogo nawet jeszcze nie poznała. Można by pomyśleć, że wraz z biegiem lat powinna przyzwyczaić się do swojego daru, spoglądając wdzięcznie na swoje przodkinie, aż po historyczną Cassandrę Trelawney. Mistycyzm przepowiedni zapewniał wyróżnienie pośród tych mogących żyć zaledwie i aż teraźniejszością, ale dla Idy stanowił też nieustanne ostrzeżenie przed utratą kontroli. Przed bezbronnością, której brzydziła się najbardziej na świecie.
Przetarła wierzchem dłoni oko, odpalając papierosa gdy na horyzoncie pojawiła się znajoma twarz. Skinęła głową na powitanie Brenny, minimalnie przesuwając swoje rzeczy ze stolika, na znak, że miejsca wystarczy dla ich dwójki. O stosunkowo wczesnej godzinie porannej, niewiele osób zdecydowało się już skorzystać ze swojej przerwy, toteż prócz kilku innych pracowników Biura Koronera zajętych rozmową przy ławce na drugiej stronie sali, były w prowizorycznej kuchnio-jadalni same.



give me a bitter glory.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (2245), Ida Moody (2152)




Wiadomości w tym wątku
[03/03/72] b.longbottom & i.moody - ministerstwo magii - przez Ida Moody - 21.10.2022, 10:46
RE: [03/03/72] b.longbottom & i.moody - ministerstwo magii - przez Brenna Longbottom - 21.10.2022, 11:02
RE: [03/03/72] b.longbottom & i.moody - ministerstwo magii - przez Ida Moody - 21.10.2022, 11:51
RE: [03/03/72] b.longbottom & i.moody - ministerstwo magii - przez Brenna Longbottom - 21.10.2022, 13:08
RE: [03/03/72] b.longbottom & i.moody - ministerstwo magii - przez Ida Moody - 22.10.2022, 11:58
RE: [03/03/72] b.longbottom & i.moody - ministerstwo magii - przez Brenna Longbottom - 22.10.2022, 20:29
RE: [03/03/72] b.longbottom & i.moody - ministerstwo magii - przez Ida Moody - 23.10.2022, 12:34
RE: [03/03/72] b.longbottom & i.moody - ministerstwo magii - przez Brenna Longbottom - 23.10.2022, 14:08
RE: [03/03/72] b.longbottom & i.moody - ministerstwo magii - przez Ida Moody - 22.12.2022, 13:06
RE: [03/03/72] b.longbottom & i.moody - ministerstwo magii - przez Brenna Longbottom - 22.12.2022, 20:02

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa