• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Wokół Magicznych Dzielnic Charing Cross Road [xx.07.1972] panie władzo, znowu? | Fiery & Erik

[xx.07.1972] panie władzo, znowu? | Fiery & Erik
Tańcząca ze lwami
Did you think the lion was sleeping because he didn't roar?
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Czarne niczym węgiel źrenice to pierwsze na co zwrócisz uwagę kiedy na nią spojrzysz. Później będzie uśmiech, zadziorny, zachęcający do dyskusji. Usta zawsze podkreślone czerwoną szminką, co wyróżnia się na tle jasnej cery, a zarazem idealnie pasuje do kasztanowych włosów Fiery. Jest filigranową kobietą, ma 160 cm wzrostu, chociaż na pierwszy rzut oka tego nie widać, gdyż ubrania, które nosi są zwiewne, więc nie do końca wiadomo, co się pod nimi kryje. Jej ruchy są szybkie, jakby ciągle się gdzieś spieszyła. Głos ma melodyjny, nieco wysoki, jednak nie denerwujący ucha. Możesz wyczuć w nim akcent, tylko ciężko określić jaki, na pewno angielski nie jest jej pierwszym językiem. Pachnie wiatrem, czasem sierścią zwierząt, jednak najbardziej wyczuwalny jest zapach goździków z cynamonem.

The Beast
#5
20.07.2024, 21:19  ✶  

Fiery miała świadomość, że tacy jak ona mogą nie być mile widziani wśród tych czarodziejów, którzy od lat mieszkali w Wielkiej Brytanii, zdawała sobie sprawę, że istnieją osoby, które takich jak ona, zupełnie nowych w świecie magii traktowali dosyć brutalnie, jakby chcieli im coś zabrać, jakby na siłę próbowali wejść do tego świata. To nie była jej wina, przecież nie zrobiła tego specjalnie, nie prosiła się o swoje magiczne zdolności. Ona i jej bracia zostali pobłogosławieni tymi umiejętnościami zupełnie przypadkiem, tak jak reszta cyrkowców. Zresztą czyż nie byli trochę wyklęci? Tak naprawdę nie mieli domu, stałego miejsca zamieszkania, wędrowali od miasta do miasta i pokazywali różne sztuczki, aby jakoś przetrwać.

Nigdy nie narzekała na to, jak wygląda jej życie. Właściwie była szczęśliwa, miała kochającą rodzinę, może nieco dziwną, ale naprawdę ją uwielbiała, każdego z osobna. Może jedyne, czego brakowało jej do szczęścia to tego, aby jej bracia Leo i Theo znowu mogli zmieniać się w swoje człowiecze wersje, jakoś nie przywykła do myśli, że na stałe mogliby pozostać lwami, chociaż przecież trwali już w tych postaciach od lat. Nadal gdzieś tam, w środku miała jednak nadzieję, że uda jej się znaleźć lekarstwo na to, co ich spotkało. Przeklęta niech będzie wiedźma, która zgotowała im taki los.

- Och, wspaniale to słyszeć panie władzo! - To były naprawdę dobre wieści, bo robili co mogli, aby zbytnio nie przeszkadzać mieszkańcom Londynu. Trudno było im się wtopić w tłum, w końcu wyróżniali się na tle zwyczajnych ludzi, jednak najwyraźniej ich próby przynosiły oczekiwane efekty. Dobrze było słyszeć takie wieści. - Nie, nie naprzykrzają się zbytnio, wiadomo czasem ktoś przyjdzie zaciekawiony, bo przecież trochę się wyróżniamy, ale nie było żadnych nieprzyjemnych incydentów. - Dodała z uśmiechem, Fiery należała do tych miłych osób, które zawsze starały się podchodzić do innych życzliwie, nawet jeśli miała do czynienia z funkcjonariuszem BUMu. Zresztą miała o nich dobre zdanie, poznała ostatnio kilku aurorów i bumowców, którzy okazali się być naprawdę całkiem przyjemnymi w obyciu osobami, miała nadzieję, że Erik dołączy do tego zacnego grona o którym będzie myślała dobrze.

Miała świadomość, że zwierzęta mogą być mocno kłopotliwe, w końcu trudno było nad nimi zapanować, jednak robiła co w jej mocy, aby nie sprawiały zbyt wiele problemów, aby nie były zbyt głośne.

- Tak właściwie to robię z nimi rundkę od czasu do czasu tutaj, wokół tego placu, czasami teleportuję się z nimi dalej, wszystko zależy od dnia. - Najbardziej lubiła zabierać swoje lwy w dalsze wędrówki, gdzie mogły faktycznie zaznać sporo ruchu, jednak nie zawsze miała taką możliwość.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Erik Longbottom (1513), The Beast (1847)




Wiadomości w tym wątku
[xx.07.1972] panie władzo, znowu? | Fiery & Erik - przez The Beast - 22.05.2024, 10:55
RE: [xx.07.1972] panie władzo, znowu? | Fiery & Erik - przez Erik Longbottom - 21.06.2024, 19:30
RE: [xx.07.1972] panie władzo, znowu? | Fiery & Erik - przez The Beast - 22.06.2024, 15:52
RE: [xx.07.1972] panie władzo, znowu? | Fiery & Erik - przez Erik Longbottom - 16.07.2024, 00:27
RE: [xx.07.1972] panie władzo, znowu? | Fiery & Erik - przez The Beast - 20.07.2024, 21:19
RE: [xx.07.1972] panie władzo, znowu? | Fiery & Erik - przez Erik Longbottom - 28.07.2024, 01:49
RE: [xx.07.1972] panie władzo, znowu? | Fiery & Erik - przez The Beast - 30.07.2024, 22:23
RE: [xx.07.1972] panie władzo, znowu? | Fiery & Erik - przez Erik Longbottom - 02.08.2024, 20:51
RE: [xx.07.1972] panie władzo, znowu? | Fiery & Erik - przez The Beast - 03.08.2024, 15:14

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa