22.07.2024, 06:58 ✶
[myślę że wszyscy się domyślają kogo bym podlinkowałam jako głos atreuska i w której roli X D]
Ciężko powiedzieć, że jego głos jakkolwiek wyróżnia się czy zapada w pamięć. Należy raczej do tych, które bez całej otoczki złożonej z mimiki czy gestów, same w sobie posiadają niewiele cech charakterystycznych. Zazwyczaj kiedy mówi, da się wyłapać w jego głosie zaczepne nuty, które jednocześnie odzwierciedlają się w charakterystycznym dla niego uśmiechu, balansującym gdzieś na pograniczu nonszalancji i szelmostwa. W luźnych rozmowach z rzadka przywiązuje uwagę do tego jak właściwie się prezentuje i jego ton odzwierciedla jego aktualne emocje, ale ogólnie jest w stanie bardzo dobrze kontrolować ton swojego głosu, kiedy wymaga tego sytuacja. Staje się on wtedy o wiele bardziej dokładny i płynny dla samego ucha, jednak jeśli ktoś nie miał okazji rozmawiać z nim w swobodnej sytuacji, raczej uzna że Atreus mówi na co dzień z taką manierą.
Rzadko kiedy przy rozmawianiu korzysta z pomocy gestów dłoni, chyba że wypowiedź wymaga pokazania czegoś w wizualny sposób, przez na przykład wskazanie. Co jednak robi o wiele częściej, to porusza całym ciałem. Nieznacznie pochyla się w kierunku rozmówcy lub oddala, intencjonalnie zmniejszając i zwiększając dystans wpasowując się tym w rytm rozmowy i podkreślając niektóre kwestie.
Kiedy był młodszy, jego głos był o wiele bardziej rozedrgany i chropowaty (nie, nie chodzi o mutację XD) z czasem zamiast tego nabierając swoistej, lekkiej chrypki na głoskach dźwięcznych.
Kiedy rozmawia z ludźmi, najczęściej ucieka się do języka potocznego, chyba że sytuacja wymaga od niego ładniejszej konstrukcji zdań czy odpowiedniego poziomu szacunku - nie ma z tym jednak jakiegokolwiek problemu, z łatwością dostosowując się do tych wymagań. Chętnie jednak ucieka się do przekleństw, czy to tych krzyczanych na całe gardło, czy wypluwanych pod nosem, tak żeby ledwo go było słychać. Nie zaskakuje też akcentem, bo od małego wychowywany był w Londynie.
Lubi z ludźmi rozmawiać, czy też prowadzić rozmowę; w sytuacjach kiedy jest skazany na prowadzenie monologów lub ich słuchać szybko się nudzi i traci zainteresowanie. W swoich wypowiedziach też lubi uciekać się do słownych zaczepek, jakby sprawdzając responsywność swojego rozmówcy i jego zdolność do nie traktowania siebie zbyt poważnie.
Ciężko powiedzieć, że jego głos jakkolwiek wyróżnia się czy zapada w pamięć. Należy raczej do tych, które bez całej otoczki złożonej z mimiki czy gestów, same w sobie posiadają niewiele cech charakterystycznych. Zazwyczaj kiedy mówi, da się wyłapać w jego głosie zaczepne nuty, które jednocześnie odzwierciedlają się w charakterystycznym dla niego uśmiechu, balansującym gdzieś na pograniczu nonszalancji i szelmostwa. W luźnych rozmowach z rzadka przywiązuje uwagę do tego jak właściwie się prezentuje i jego ton odzwierciedla jego aktualne emocje, ale ogólnie jest w stanie bardzo dobrze kontrolować ton swojego głosu, kiedy wymaga tego sytuacja. Staje się on wtedy o wiele bardziej dokładny i płynny dla samego ucha, jednak jeśli ktoś nie miał okazji rozmawiać z nim w swobodnej sytuacji, raczej uzna że Atreus mówi na co dzień z taką manierą.
Rzadko kiedy przy rozmawianiu korzysta z pomocy gestów dłoni, chyba że wypowiedź wymaga pokazania czegoś w wizualny sposób, przez na przykład wskazanie. Co jednak robi o wiele częściej, to porusza całym ciałem. Nieznacznie pochyla się w kierunku rozmówcy lub oddala, intencjonalnie zmniejszając i zwiększając dystans wpasowując się tym w rytm rozmowy i podkreślając niektóre kwestie.
Kiedy był młodszy, jego głos był o wiele bardziej rozedrgany i chropowaty (nie, nie chodzi o mutację XD) z czasem zamiast tego nabierając swoistej, lekkiej chrypki na głoskach dźwięcznych.
Kiedy rozmawia z ludźmi, najczęściej ucieka się do języka potocznego, chyba że sytuacja wymaga od niego ładniejszej konstrukcji zdań czy odpowiedniego poziomu szacunku - nie ma z tym jednak jakiegokolwiek problemu, z łatwością dostosowując się do tych wymagań. Chętnie jednak ucieka się do przekleństw, czy to tych krzyczanych na całe gardło, czy wypluwanych pod nosem, tak żeby ledwo go było słychać. Nie zaskakuje też akcentem, bo od małego wychowywany był w Londynie.
Lubi z ludźmi rozmawiać, czy też prowadzić rozmowę; w sytuacjach kiedy jest skazany na prowadzenie monologów lub ich słuchać szybko się nudzi i traci zainteresowanie. W swoich wypowiedziach też lubi uciekać się do słownych zaczepek, jakby sprawdzając responsywność swojego rozmówcy i jego zdolność do nie traktowania siebie zbyt poważnie.