• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 11 12 13 14 15 16 Dalej »
1969 - Marsz Praw Charłaków - William & Fergus

1969 - Marsz Praw Charłaków - William & Fergus
The Alchemistake
—I am a brain—
The rest of me is a mere appendix
wiek
30
sława
IV
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Naukowiec/Antropolog MM
William zdaje się mieć głowę w obłokach przy swoich 185 centymetrach wzrostu i wiecznie nieobecnym spojrzeniu. Burza kręconych, czarnych włosów wydaje się niezdatna do zaczesania, zazwyczaj towarzyszy jej też lekkie zmarszczenie brwi; w zamyśle, skoncentrowaniu. Skrępowany w towarzystwie mówi zbyt wiele lub za mało. Często zapomina o skarpetkach (czasami nawet o butach) czy jak wiąże sie krawat, nierzadko zapina nierówno koszule (myli guziki). Mówi dość szybko, więc czasami trudno zrozumieć zlewające się ze sobą słowa, ewentualnie nie kończy myśli, więc trzeba go ciągnąć za język.

William Lestrange
#3
10.01.2023, 04:24  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 10.01.2023, 04:29 przez William Lestrange.)  
Mógł spodziewać się tak nagłej reakcji. W końcu byli w tłumie ludzi, którzy nagle zaczęli uciekać w popłochu lub szukać kogoś, komu mogliby obić twarz. Nie przemyślał tego, bo w sytuacjach społecznych był absolutnie bezużyteczny, wiedział jak reakcje wyglądają na papierze, mógł o nich czytać i pisać, ale gdy przychodziło co do czego i znajdywał się na ulicy pełnej ludzi, których umysły działały, popędzane związkami chemicznymi w ich ciałach, niezbyt się w tym odnajdywał, paraliżował go brak doświadczenia i chęć przemyślenia każdego, kolejnego ruchu. Uważał to za dziwne, bo w momencie zagrożeń - gdyby ktoś właśnie wycelował w niego różdżka - potrafił zareagować niesamowicie szybko, tak samo podczas udzielania pierwszej pomocy. Nigdy jednak takowa szybkość nie rozszerzyła się do reakcji spoza listy 'absolutna konieczność'.
- Jeszcze nie chce - odkrzyknął - i nieczęsto chodzę na protesty, ale patrząc na to, co tu się dzieje może powinienem zacząć. Zaraz będzie tu potrzeba uzdrowicieli, a nie charyzmatycznych aktywistów! - wyraził swoją opinię uchylając się przed strugą zaklęcia, która trafiła w kobietę nieopodal powodując, że upadła. Ludzie wokół niej zareagowali przeróżnie - jedni krzyknęli z przerażenia, inni rzucili się do ucieczki, jeszcze kolejni ruszyli w stronę, z której czar 'nadleciał', a ci co zostali próbowali odciągnąć ofiarę i sprawdzić czy jest stabilna (jeżeli o jakiejkolwiek stabilności można mówić w tej sytuacji).
- A dopchamy się tam? - zapytał, już ciszej, gdy musiał przysunąć się bliżej Fergusa, aby nie zostać stratowanym przez przepychających się ludzi - Jak ty się tu w ogóle znalazłeś skoro nie chciałeś dołączać do tych kolegów? - dopytał jeszcze zanim nie dostał pałką od czyjegoś transparentu w plecy. Zgiął się, bardziej w odruchu mającym ochraniać głowę przed czymś większym, ale z powodu też nieprzyjemnego bólu, który rozszedł się po jego plecach i kręgosłupie.
- Nosz jasna kurwa. - syknął pod nosem, prawie niesłyszalnie, a było to pierwsze przekleństwo, jakie Ollivander mógł usłyszeć od Williama. Nie, aby wcześniej rozmawiali jakoś często, ale na pewno widywali się na szkolnych korytarzach, siedzieli razem w Wielkiej Sali, bibliotece i pokoju wspólnym Krukonów. Lestrange wydawał się ułożony, ale po prawdzie był niesamowicie skrępowany w towarzystwie, mówił rzeczy, o których ludzie nie chcieli słuchać i jakie nie były adekwatne do danego towarzystwa. To były główne powody, dla których starał się trzymać buzię na kłódkę, a nie wstydliwość czy brak pewności siebie, jak mogło się niektórym wydawać.
- Wiesz co, mniejsza, prowadź do tego sklepu. Rozmowy potem, najpierw wydostańmy się stąd, bo zaraz zaczną rzucać brukiem. - spojrzał na swojego towarzysza (nie)doli i najchętniej już by go złapał i zaciągnął do bezpiecznego miejsca, ale to Fergus musiał ich prowadzić.


Sometimes, I wonder if I should be medicated;
If I would feel better just lightly sedated
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Fergus Ollivander (2259), William Lestrange (2399)




Wiadomości w tym wątku
1969 - Marsz Praw Charłaków - William & Fergus - przez William Lestrange - 08.01.2023, 00:57
RE: 1969 - Marsz Praw Charłaków - William & Fergus - przez Fergus Ollivander - 09.01.2023, 17:44
RE: 1969 - Marsz Praw Charłaków - William & Fergus - przez William Lestrange - 10.01.2023, 04:24
RE: 1969 - Marsz Praw Charłaków - William & Fergus - przez Fergus Ollivander - 11.01.2023, 17:36
RE: 1969 - Marsz Praw Charłaków - William & Fergus - przez William Lestrange - 20.01.2023, 03:56
RE: 1969 - Marsz Praw Charłaków - William & Fergus - przez Fergus Ollivander - 27.01.2023, 21:06
RE: 1969 - Marsz Praw Charłaków - William & Fergus - przez William Lestrange - 22.02.2023, 06:25
RE: 1969 - Marsz Praw Charłaków - William & Fergus - przez Fergus Ollivander - 02.03.2023, 20:23
RE: 1969 - Marsz Praw Charłaków - William & Fergus - przez William Lestrange - 05.04.2023, 21:42

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa