• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 4 5 6 7 8 … 16 Dalej »
[18.05.1964] Jęcząca Marta

[18.05.1964] Jęcząca Marta
hold me like a grudge
and what an ugly thing
– to have someone see you.
wiek
26
sława
V
krew
czysta
genetyka
aurowidz
zawód
auror
Stosunkowo wysoki mężczyzna, mierzący sobie 183 centymetry wzrostu. Posiada włosy barwy ciemnego blondu i jasne, błękitne oczy. Budowa jego ciała jest atletyczna, a na twarzy często widnieje lekki, szelmowski uśmieszek. Porusza się z nonszalancją i pewną niedbałością. Jest nienaturalnie zimny w dotyku.

Atreus Bulstrode
#11
23.07.2024, 06:22  ✶  
Bulstrode nigdy chyba nie przeczytał żadnego romansu. Ciężko było mu więc w tym momencie powiedzieć, czy kłębiące się w nim uczucia był w stanie porównać do tego co czuł, kiedy kartkował książki opisujące podobne porywy serca. Co jednak wiedział to to, że chciał aby Lorraine była tak blisko niego. Czuł wtedy unoszący się dookoła niej słodki zapach, dokładnie widział znajdujący się na ustach uśmiech czy też mógł z łatwością wpleść palce w jej włosy. Teraz jednak tylko trzymał ją za rękę, splótłszy z nią palce i zastanawiając się czy mógł jeszcze jakoś bardziej przechylić szalę na swoją korzyść. Bo przecież nie miał wątpliwość, że Malfoy nie tylko rzucała na niego jakiś dziwny czar, ale tkwiła w nim teraz razem z nim. Jej aura rozbłyskała barwnymi kwiatami, które mile łechtały jego ego i poświadczały o rosnących w niej uczuciach. Gdyby było to możliwe, pewnie zebrałby ich teraz pełen bukiet i wręczył go jej z zadowolonym uśmiechem.

Patrz, oto dowód tego, że cokolwiek teraz jest między nami jest jak najbardziej prawdziwe.

Ale jedyne co mógł teraz zrobić to uśmiechnąć się do niej zadziornie. Była tak blisko, że powoli zaczynał żałować narzuconych przez niego warunków i doszedł do wniosku, że powinien był żądać zapłaty już przed wykonaniem zadania. Szkoda, że kiedy Malfoy tak mu się na tej szyi wieszała, kiedy przycisnął ją do siebie, ujmując ją w talii, sama nie doszła do podobnych wniosków. Że chciała złożyć na jego ustach pocałunek już, teraz, zaraz.

Owijała go sobie dookoła palca i gdzieś pod tym ogólnym zachwytem i satysfakcją, Atreus był tego wręcz boleśnie świadomy. Ale przecież nie zamierzał przerywać tego, co właśnie robiła z nim Lorraine, odnajdując w tym zbyt wiele przyjemności.
- Drobny katar nie przeszkodzi mi przecież ani we wrzuceniu Anthony'ego do jeziora, ani w wygraniu... mistrzostw. - dokładniej to Pucharu Domów, ale przecież nie miała zamiaru się jej teraz na głos czepiać o takie szczegóły.

Lorraine zabrała się za zbieranie pośpiesznie swoich rzeczy, a Atreus patrzył na Martę i bardzo starał się nie wyglądać na obrzydzonego. Nie lubił jej. Może nawet by jej współczuł, gdyby nie to jak była nieznośna i popadała w histerię. Nie dało się z nią normalnie porozmawiać, bo była jak beczka oleju z rogu buchorożca, gotowa wybuchnąć w każdym momencie. W najlepszym razie obryzgiwała wtedy ludzi wodą z umywalki, a w najgorszym cofała wodę rurami i robiła prysznic czymś, co dawno powinno być spłukane systemem kanalizacyjnym.

Już se w głowie układał jakąś sprytną odpowiedź na te jej żale, których wcale nie chciał słuchać, ale Lorraine się do niego zwróciła i to jej poświęcił całą swoją uwagę. Spojrzał na nią, troszkę z głupią miną, bo przecież powiedziała do niego kochanie, a to się nie zdarzało codziennie. To już? Zaklepane, przyklepane, chodzą razem? Niech on tylko powie chłopakom jak łatwo poszło.
- Nie - odpowiedział jak ostatni idiota, nie widząc chwilowo tego znaczącego ruchu brwiami i zreflektował się dopiero w momencie, kiedy Marta zawyła znowu, pobudzona niezrozumieniem i własnymi wspomnieniami. Zanim się obejrzał, Lorraine też zaczęła sobie robić z niego zwierzę pociągowe, ale w tym momencie nawet niespecjalnie mu to przeszkadzało. W końcu mieli układ, prawda?

Na domiar złego Marta wciąż się jeszcze jąkała i coś tam chlipała pod noskiem, trochę nieśmiało spoglądając w ich stronę w poszukiwaniu atencji, której Atreus ani myślał dawać jej w nadmiarze.
- Ej Marta? - zapytał, absurdalnie wręcz zblazowany. Poczekał, aż ta na moment się zamknęła i podniosła na niego spojrzenie, czekając co też od niej chciał. - Powiedz, mogę policzyć ci piegi na nosie?

Duch zawył rozpaczliwie, wściekając się w trybie natychmiastowym. Miało to trochę wad, na przykład koszmarnie bolały od tego uszy i zanim się obejrzeli, Martusia już robiła półwoltę, żeby wcelować w jakiś kran, gotowa go rozsadzić. Plusy były takie, że wreszcie się zamknęła.
Bulstrode cofnął się pośpiesznie, licząc że Malfoy posiada na tyle zachowawczego instynktu, żeby zrobić dokładnie to samo. Naparł plecami na drzwi, łokciem aż nazbyt łatwo znajdując klamkę i naciskając ją. Umywalka zadrżała niebezpiecznie, a oni wypadli przez drzwi akurat, kiedy z kranu trysnął potężny strumień wody pod ciśnieniem. Dość szybko też, spod drzwi zaczęła tworzyć się kałuża.
- Mam nadzieję, że zdążyłaś zebrać wszystko? - oparł się o pobliską ścianę, w rękach wciąż ściskając rzeczy, które mu w nie wcisnęła. Rzucić je na ziemię? Chyba nie. Chociaż teraz wolałby mieć wolne ręce.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Atreus Bulstrode (4737), Lorraine Malfoy (5773)




Wiadomości w tym wątku
[18.05.1964] Jęcząca Marta - przez Atreus Bulstrode - 18.10.2023, 05:22
RE: [18.05.1964] Jęcząca Marta - przez Lorraine Malfoy - 22.10.2023, 01:09
RE: [18.05.1964] Jęcząca Marta - przez Atreus Bulstrode - 28.10.2023, 04:10
RE: [18.05.1964] Jęcząca Marta - przez Lorraine Malfoy - 06.11.2023, 06:54
RE: [18.05.1964] Jęcząca Marta - przez Atreus Bulstrode - 17.11.2023, 06:01
RE: [18.05.1964] Jęcząca Marta - przez Lorraine Malfoy - 05.12.2023, 06:38
RE: [18.05.1964] Jęcząca Marta - przez Atreus Bulstrode - 14.12.2023, 07:07
RE: [18.05.1964] Jęcząca Marta - przez Lorraine Malfoy - 30.12.2023, 03:40
RE: [18.05.1964] Jęcząca Marta - przez Atreus Bulstrode - 03.01.2024, 06:33
RE: [18.05.1964] Jęcząca Marta - przez Lorraine Malfoy - 05.03.2024, 00:24
RE: [18.05.1964] Jęcząca Marta - przez Atreus Bulstrode - 23.07.2024, 06:22
RE: [18.05.1964] Jęcząca Marta - przez Lorraine Malfoy - 23.08.2024, 21:09
RE: [18.05.1964] Jęcząca Marta - przez Atreus Bulstrode - 29.08.2024, 01:12

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa