Birla nie zorientował się czy po prostu nie zdecydował się na to, aby odpowiednio zareagować? Zaprotestować na tę próbę oszustwa? Marcus nie miał tutaj pewności. Nie mógł jej mieć. Nie wiedział przecież, co siedziało w głowie hindusa. Przez te wszystkie lata wciąż nie nauczył się czytać innym w myślach.
- Na pewno będzie owocna. Polecam się na przyszłość, panie Birla. - odpowiedział, czekając aż ten umieści niezbędne informacje w prowadzonej ewidencji. A także podpisze się przy nich swoim własnym nazwiskiem. Potwierdzi tym samym, że w zamian za zastawiony przedmiot - tutaj obrożę - uzyskał od niego uzgodnioną kwotę. Niemałą kwotę. 151 żetonów powinno było dać 755 galeonów.
Zadowolony z ubitego właśnie interesu, jeszcze przez dobrą chwilę spoglądał za odchodzącym hindusem. Łatwo poszło - przeszło mu przez myśl. Dokładnie tak łatwo jak się tego spodziewał po obcokrajowcu, który tutaj nikogo przecież nie znał - za wyjątkiem Anthony'ego Shafiqa. Zamknął notes. Odłożył na wcześniejsze miejsce. Następnie wrócił do rozwiązywania krzyżówki. Tej samej, którą zajmował się zanim przy punkcie wymiany pojawił się Matthias Delacour.
Wpisując się do notesu, Morpheus zdołał dostrzec następujące zapiski:
Susan Jones -Aleja Horyzontalna 67/U1 - srebrny wisiorek, 30 galeonów
Laurence Skamander - Pokątna 21/A3 - złoty pierścionek, 220 galeonów
Penelope Anne Weasley - Aleja Horyzontalna 17/4 - bransoletka, 10 galeonów
Anthony Urquart - Hogsmeade - jakieś nieczytelne ślaczki, 275 galeonów
Jonathan S...
Dwóch ostatnich pozycji nie zdążyłeś przeczytać, tak samo jak i wszystkich tych, które nastąpiły po tej pierwszej piątce. Zorientowałeś się natomiast, że Marcus osobno zapisuje transakcje z każdego kolejnego miesiąca, zaś w tym konkretnym zaliczył ich ledwie 26. Albo może aż 26? Pod tą pozycją wylądowała bowiem zastawiona przez Ciebie obroża.