27.07.2024, 22:21 ✶
Bank Gringotta
Angielska filia jedynego banku czarodziejów na świecie, zarządzanego przez gobliny, mieści się przy jednym z najbardziej okazałych budynków przy ulicy Pokątnej. Napis umieszczony przy wejściu przestrzega, że na tych, którzy sięgną po skarby Gringotta, czeka straszliwy los i z pewnością nie jest to przestroga udzielana na wyrost: skrytek bankowych w banku bronią potężne czary, a już dostanie się do nich jest możliwe tylko w asyście goblińskich pracowników banku. Ci zaś oddani są bankowemu mottu, wygrawerowanemu - Fortius Quo Fidelius. Siła poprzez lojalność, a gobliny zatrudnione w Gringottcie z pewnością są lojalnymi pracownikami.
Klienci wchodzący do środka na początku trafiają do głównej sali, o wysokim sklepieniu, zdobionych ścianach i złocistych żyrandolach, oświetlających pomieszczenie. Znajduje się tutaj kilka wysokich kontuarów, za którymi siedzą goblińscy pracownicy, dokonujący wymiany walut oraz weryfikujący tożsamość właścicieli skrytek bankowych. Same skrytki znajdują się w podziemiach, do których można dostać się za pomocą zaczarowanych wagoników. Tylko gobliny wiedzą, jakie czary bronią dostępu do skarbów i tylko one potrafią błyskawicznie każdą z nich zlokalizować. Podobno w tunelach, ciągnących się pod bankiem, można znaleźć kości tych, którzy usiłowali wejść do nie swoich skrytek. Najlepiej strzeżone i najstarsze skrytki należą do czystokrwistych rodzin i położone są na najniższych poziomach podziemi.
W banku znajduje się także kilka dodatkowych sal, dostępnych wyłącznie do pracowników. Nikt nie wie, jak wyglądają te przeznaczone dla goblinów, ale w kilku zabezpieczonych pomieszczeniach działają rzeczoznawcy oraz czarodzieje, którzy zajmują się dla Gringotta klątwołamaniem.