27.07.2024, 22:23 ✶
Sklep różdżkarski Ollivanderów
Renoma Ollivanderów jako wytwórców różdżek jest tak wielka, że nie potrzebują starać się o promowanie swoich produktów. Ich sklep, choć wąski, zwykle zakurzony i nie prezentujący się specjalnie okazale, każdego roku przyciąga przyszłych uczniów Hogwartu i to tutaj kieruje swoje kroki niemal każdy czarodziej, który potrzebuje nowej różdżki.
Nad drzwiami znajdują się nieco złuszczone, złote litery, układające się w napis „Ollivanderowie: wytwórcy najlepszych różdżek od 382 r. przed nową erą”. Przez wysokie okno ze szprosami widać wystawę, na tej jednak zwykle leżą zaledwie pojedyncze różdżki w pudełkach lub na poduszkach: i zwykle wystawiane są tutaj nie tyleż aby przyciągnąć klientów, a dlatego, że któryś z Ollivanderów jest szczególnie dumny z jednego ze swoich projektów.
Po przekroczeniu progu sklepu w jego głębi zawsze rozbrzmiewa dzwoneczek, mający zwabić któregoś z Ollivanderów za ladę, o ile ten już tam nie stoi. Sklepik może sprawiać niemal klaustrofobiczne wrażenie: jest nieduży, a wszystkie ściany od podłogi aż do sufitu zastawiono półkami, na których poupychano setki niewielkich pudełek. W każdym z nich znajduje się różdżka. Przypadkowemu obserwatorowi może zdawać się, że nie ma tutaj żadnego porządku i towary poukładane są byle jak, ale każdy Ollivander, sprzedający w sklepie, doskonale wie, gdzie szukać produktów z rdzeniami z włosem jednorożca, gdzie poukładane są różdżki z ciosu, i gdzie znajdą te, którym moc nadają pióra feniksa.
To nie jest lokacja rodowa.