Kościany Zamtuz
Wciśnięty w ciasne uliczki Podziemnych Ścieżek lokal już samym szyldem nie pozostawia wątpliwości co do swojego przeznaczenia - nad wejściem zawieszono serce ułożone z kości (plotki głoszą, że są one prawdziwe) emanujących czerwonym blaskiem. Poza tym drobnym, ale jakże rzucającym się w oczy elementem, fasada budynku nie różni się od tych w okolicy. Wnętrze urządzone jest dokładnie tak, jak można sobie wyobrażać tego typu przybytek: wylewa się z niego szkarłat. Szkarłatne są tapety, obicia kanap, zasłony i inne części wystroju. Charakterystyczną dekoracją są kości, głównie sztuczne czaszki służące za świeczniki, czy czarki w tymże kształcie.
Jak na Podziemne Ścieżki, Kościany Zamtuz utrzymany jest w dość wysokim standardzie – w końcu odwiedzają go głównie miłośnicy mocniejszych wrażeń, gotowi zapłacić więcej za upojne chwile z pannami, które ostatnio oddychały chyba w zeszłym stuleciu: wampirzycami, ghoulami i innymi upiorzycami… Należy mieć też na uwadze, że Kościany Zamtuz to dom publiczny prowadzony przez trupa.
Lokacja interaktywna:
Jeżeli zdecydujesz się spędzić noc z którąś z panien, rzuć kością za pomocą komendy !kościanyzamtuz