28.07.2024, 11:27 ✶
Wiadomość jest skonstruowana tak, że bardzo ciężko mi się na nią odpowiada, więc jeżeli pominęłam jakieś pytanie które było tam wplecione to przepraszam, po prostu w tych warunkach jakie chwilowo mam odpisuję na to z telefonu.
Co do pierwszego akapitu - chciałabym zauważyć, że gracze sami przez te dwa lata zgłaszali mi jak wiele rzeczy na forum nie ma sensu i nie działa, od dwóch lat wiszą też tematy z opisem „w budowie”, niektóre elementy forum miały do tej pory bardzo enigmatyczne opisy nie wyjaśniające wiele. Przyjęłam też propozycję możliwości zakupu większej ilości tych wag, ta opcja się jeszcze nie pojawiła, ale się pojawi, wraz z... Kolejnymi zmianami, których celem jest uczynienie tego forum (wreszcie) zakończonym. O ile rozumiem, że coś co wprowadziliśmy w celu budowania kolejnych zmian i tego podziemnego świata nie do końca spaja się z waszą wizją, to niestety nie rozumiem kompletnie tonu w jakim napisany jest ten post. Tak Richardzie, wymyślając kolejne elementy mechaniki biorę pod uwagę jak zbudowane są postacie na forum i nie, nie robię tego nikomu na złość. Od dłuższego czasu pracujemy nad masą rzeczy jednocześnie i wrzucamy je w kawałkach żebyście mogli się jeszcze zastanowić nad ruchami, deadline to koniec fabularnego lata i do tej pory pojawi się jeszcze więcej zmian, na które czekaliście w bolączkach dwa okresy fabularne (tak ludzie z genetykami, to już oficjalne, będziecie uwolnieni z jednej przewagi o wadze III). Jestem powolna, przyznaję, ale te zmiany były zapowiadane już wcześniej, prośby i propozycje przewijały się nawet przez ten temat, nie dało się w takiej sytuacji zamknąć postaci w pewniku 12 przewag (zwłaszcza że jeszcze w tym okresie spadła połowie postaci teleportacja). Argument „miałem przemyślaną postać od dwóch lat” kompletnie do mnie nie przemawia i nie wezmę tego pod uwagę - ponieważ forum było i nadal jest dziurawe, niektóre przewagi były właśnie takie, że jedni je dobierali bo to była oczywistość, a inni próbowali konstruować postać bez nich. Teraz sprawa jest jasna - chcesz wejść do doliny przestępców, musisz być przestępcą (i to się raczej nie zmieni ponieważ opieram na tym dostęp do klątw, nielegalnych pieczęci i innych rzeczy, które się będzie dało kupić tylko i wyłącznie na Ścieżkach). Oczywiście jestem otwarta na dialog i sugestie zmiany, nikt idealny nie jest, jakieś niejasności w opisach też się wyklepie. Myślę że najlepiej będzie zacząć od odpowiedzi na twoje dalsze pytania:
Nie wiem, czy dobrze rozumiem, ale teraz według nowej zasady mogą to stracić?
Stracić nie, po prostu jak wchodzisz tam bez przewagi, to rzucasz kością.
Bo nagle przejście zostało przesunięte?
Stracić nie, ale tak - wejście zostało przesunięte.
Część z nas nie ma jak dobrać sobie przewagi, kiedy mają już zbudowany koncept postaci, aby miała sens istnieć w świecie magicznym.
Jeżeli przedstawicie mi indywidualny przykład gdzie tego nie da się zrealizować ponieważ postać znajduje się w ruinie, usiądziemy razem i pomyślimy jak to wyklepać.
Richard, choć mieszkał ponad dwadzieścia lat w Norwegii, to jednak ojciec i brat wskazali mu gdzie znajduje się sklep rodzinny. Od Stanleya drogą fabularną otrzymał wskazówkę jak dotrzeć do Głębiny.
Jest to oczywiście argument za dobraniem sobie tej przewagi, jeżeli Richard pojawia się tam często, to ludzie go kojarzą. Co do Głębiny - odkąd pamiętam zaakceptowany został koncept wchodzenia do niej przez sklep Ataraxia na Nokturnie?
Czy mimo nazwiska, brat czy bratanek, mają go za rączkę teraz prowadzić?
Tak, ponieważ źli ludzie ze Ścieżek mogą zechcieć zrobić mu krzywdę (rzut kością).
Jeżeli muszę mieć tę przewagę, to jakiej wagi, aby samodzielnie tam się poruszać?
II.
Czy praca jako Brygadzista, później z możliwym awansem na Aurora, wyklucza znajomość półświatka, pomimo posiadania nazwiska rodzinnego oraz interesów rodzinnych w Podziemnych Ścieżkach?
Nie doprecyzowałyśmy tego faktycznie i nie ma to sensu, edytujemy ten opis. Chodziło mi o postacie funkcjonariuszy takie jak Alastor Moody, bez powiązania z przestępczym półświatkiem.
Malfoyowie posiadają przewagę w tej postaci. Czy w takim przypadku, też im odcięto drogę do podziemnych ścieżek?
Odcięto ją wszystkim, musisz dowiedzieć się od kogoś z przewagą gdzie znajduje się nowe wejście.
Choć mój Renigald to bezrobocie, ale ma znajomości w tych kręgach, nagle też musi podbić sobie Znajomość Półświadka, mimo Przewagi Rodowej? Jaki to ma sens?
Bandyci ze Ścieżek nie atakują Malfoyów, więc jeżeli Malfoy wylosuje kość z atakiem bandyty będąc na Ścieżkach, to bandyta ucieknie. Na Nokturnie nie rzucasz wcale.
W związku z moją odpowiedzią naniesiemy zmiany na niektóre opisy i edytujemy ogłoszenie żeby dać znać jakie to były zmiany.
