28.07.2024, 13:37 ✶
Bardzo doceniam, że ekipa pracuje nad forum, natomiast jestem zawiedziona i mocno zniechęcona tym, jakie zmiany są wprowadzane na SoL oraz w jaki sposób to się odbywa.
Kiedy piszesz coś takiego to warto dać nam konstruktywną krytykę - co konkretnie robimy źle, jak możemy to naprawić, bo jak mi piszesz o tym w jaki sposób się to odbywa, to ja nie do końca wiem do czego się odnosisz. Ogłoszenie było napisane nie tak? Kiedyś wprowadziliśmy beznadziejną zmianę, już nawet nie pamiętam co to było, napisaliście nam że to nie działa i podaliście argumenty, zostało to naprawione. Nigdy nie było na tym forum sytuacji, że się nie dało z nami zwyczajnie pogadać.
Co do dalszej części:
Core postaci stanowią legilimencja i hipnoza, których nie chciałabym się pozbywać. Postać specjalizuje się we wszystkim tym, co wiąże się z urokami.
Chciałabym zauważyć, że legilimencja to umiejętność nielegalna, więc brak posiadania tej przewagi to albo niedopatrzenie, ewentualnie postać straciła swoje kontakty później. I w gruncie rzeczy nie musi ich odnawiać. Dobieranie tej przewagi na żadnym stopniu nie jest obowiązkowe.
Pieczętowanie i Starożytne Runy, to dwie przewagi dokupione w rozliczeniu wiosny, które planowałam wykorzystywać na fabule. Pozbycie się jednej nie automatycznie sprawia, że druga jest mi niepotrzebna
Nie do końca rozumiem dlaczego?
Rezygnacja z handlu świecami i kadzidłami, a także sklepu, to w zasadzie wycofanie się naszej rodziny z Podziemnych Ścieżek, nie mamy tam obecnie żadnych interesów do prowadzenia poza biznesem wpisanym niegdyś w lore gry. Czy w przypadku rezygnacji postaci z handlu świecami i kadzidłami mogłabym się pozbyć tego całego mechanicznego wklepania w moją KP sklepu i co za tym idzie - odzyskać 100 PD przeznaczone na zabezpieczenia?
Tak. Generalnie to możemy ci wykasować ten sklep z karty i uczynić go lokacją rodową, opis Mulciberów pozostanie aktualny, a ty pozbędziesz się czegoś, czego nie chcesz. Wtedy ten magazyn, który dostaliście przerobimy na coś nie-mulciberowego, albo jakoś inaczej przerobimy ten opis.
Jeśli rezygnacja ze sklepu i odzyskanie 100 PD nie wchodzi w grę, to czy możliwa jest zamiana jego lokalizacji i np. przeniesienie piętro wyżej, czyli na Aleje Śmiertelnego Nokturnu?
Jak najbardziej. Wykupisz tam sobie lokal, przeniesiesz się tam fabularnie i tyle (niby mogę tu pozwolić na retcon, że sklep znajdował się tam cały czas, ale nie wiem czy to konieczne - mogliście po prostu dorobić się lepszego lokalu fabularnie).
Co do obowiązkowości przewagi - nie, ta przewaga nie jest potrzebna do wejścia na Ścieżki. Możecie tę wiedzę o wejściu zdobyć fabularnie. Po prostu jeżeli przestępcy cię nie znają (nie masz przewagi II), to masz tam utrudnione życie (i zdecydowanie sugeruję dobranie tej przewagi waszym postaciom, bo ona została stworzona po to, żebyście mieli przestrzenie, gdzie nie mogą wejść bezpiecznie brygadziści, gdzie możecie knuć i spiskować i pozyskiwać wiedzę i rzeczy niedostępne dla innych postaci, bez tej przewagi wasze doświadczenie bycia na Ścieżkach będzie nieprzyjemne).
Może w tej sytuacji byłoby warto rozważyć wymianę przewagi rodowej, którą posiadają Mulciberowie na coś innego?
1. Mulciberowie i Bletchleyowie posiadają przewagę nici, które dobrałam tak, żeby posiadały ją rodziny odpowiednio po dobrej i złej stronie mocy. Zabranie nici Mulciberom po pierwsze zmusi mnie do odebrania tej przewagi postaciom, które ją dobrały (a korzystają z niej na fabule), poza tym to jest idealna rodzina do wybrania kiedy ktoś tworzy taką postać wokół „widzenia więcej”, a chce grać jako Śmierciożerca.
2. Ta zmiana dotyka nie tylko Mulciberów, ale generalnie wszystkie postacie działające na Ścieżkach, również rodziny McKinnon, Chang i tak dalej. Jeżeli mamy doszukiwać się tutaj jakiegoś innego rozwiązania, to należy uwzględnić wszystkie te rodziny, nie tylko Mulciberów. Ja na ten moment nie dostrzegam opcji wymiany tej przewagi u wszystkich rodzin, oczywiście możecie wyjść tutaj z propozycją.
Poza tym, jeśli zdarzy się, że któryś z Mulciberów zostanie funkcjonariuszem (bum czy aurorzy), to od podziemnych ścieżek będzie automatycznie odcięty.
To jak coś rozwiązałam w poście wyżej.
Jeśli od podziemnych ścieżek również zostajemy odcięci, pojawia się problem tego, w oparciu o co utrzymuje się nasza rodzina?
Postacie niezależne należące do waszej rodziny nigdy nie zostaną odcięte od Ścieżek - zawsze będą tam siedzieć i handlować, nawet bez waszego sklepu (który wykupiłaś jako lokację posiadaną przez Roberta), posiadają i będą tam posiadać niemożliwy do sforsowania magazyn, zajmują się handlem. Co do samego Roberta - myślę, że powyższe rozwiązania (przeniesienie sklepiku na powierzchnię, albo oddanie go rodzinie) właściwie rozwiązują cały problem, skoro nie chcesz grać Robertem wokół rzeczy nielegalnych. Twoja postać się od tego świata odetnie (czyli będzie to spójne z tym, co odgrywasz wg. powyższego opisu, jaki mi dałaś).
Owszem, możemy mieć inne źródła dochodu. Tylko ich na fabule nigdy nie ujmowaliśmy i znów - wymagałoby to retconu.
Czy to na pewno wymaga retconu? Wystarczy obrazić się na Fontaine i przenieść ten sklep, tak mi się przynajmniej wydaje?

Może więc warto byłoby tutaj w jasny sposób nakreślić obecną sytuacje rodziny? Jej status? Postrzeganie z Ministerstwie? Jeśli nie Podziemne Ścieżki, to czy postacie, które w bio mają niejako wpisany exodus z MM, kiedyś pracowały w DT, mają w ogóle szanse do MM powrócić? Czy MM ma ich np. na oku?
Wasza rodzina odeszła z Ministerstwa w ramach protestu, kiedy Ministrem stał się mugolak. To jest bardzo jasny sygnał, po jakiej stronie się opowiedzieli, zrobili to bardzo otwarcie i świadomie. Zabrali swoje sekrety i zeszli prowadzić biznes do miejsca opisanego jako „podziemna część Nokturnu, do której zapuszczają się najbardziej zepsute wewnętrznie osobistości” (to jest opis, który był na forum cały czas, nie ten nowy). Postacie Mulciberów na pewno są w jakiś sposób podejrzane i Biuro Aurorów ma ich na oku, Ministerstwo by ich prześwietliło przy próbie powrotu. To, co zrobili idealnie pokrywa się ze stanowiskiem Voldemorta i reszty rebeliantów.