• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent

[wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent
Lukrecja
Are you here looking for love
Or do you love being looked at?
wiek
sława
V
krew
czysta
genetyka
selkie
zawód
magizoolog
Wygląda jak aniołek. Jasnowłosy, wysoki (180cm), niezdrowo chudy blondyn o nieludzko niebieskich jak morze oczach. Zadbany, uczesany, elegancko ubrany i z uśmiechem firmowym numer sześć na ustach. Na prawym uchu nosi jeden kolczyk z perłą.

Laurent Prewett
#17
28.07.2024, 14:16  ✶  

Ludzie zwykli cieszyć się z tego, że są uznawani za prawych, szlachetnych, wspaniałych. Budowało to ich wartość, produkowało przeświadczenie w oczach drugiego człowieka, że są lepsi. Po prostu lepsi. Tymczasem Astaroth był zmieszany, że ktoś jego mądre słowa mógł odebrać jako "szlachetne". To nie była reakcja przyjęta w normach, a jednocześnie było reakcją skłaniającą do zastanowienia, co czaiło się pod puklami ciemnych włosów. To przez ten wampirym? A może przez coś jeszcze innego? Przez to, że dzierżył broń, gotów wbić ją w bebechy tego, co uzna za bestię w dawnych czasach? Laurent nie wiedział, ile ta przemiana zmieniła w jego charakterze i jak wiele poprawek brał teraz na swoje myślenie - ta wersja tego człowieka... podobało mu się to, co zobaczył.

- Jaki miałeś więc cel? Podkreślenie tego, że dopóki komuś nie dzieje się krzywda to, jak to mówi przysłowie, "wolność Tomku w twoim domku"? - Niech mężczyźni całują mężczyzn, kobiety zakasają rękawy do pracy w kopalni, a ludzie żenią się z drzewami. Wszystko dla człowieka i od człowieka, póki ogarnia nas zdrowe rozgraniczenie między własnymi potrzebami a tym, kiedy negatywnie wpływają na drugiego człowieka. Bał się zapytać o to, czy wiele krwi w swoim życiu oglądał i czy wiele go dzieliło od wbicia tamtej włóczni w jego brzuch na plaży, na której się poznali. Bał się, bo w swojej grze obstawiał odpowiedzi, które najmniej mu się podobały. Łatwo było zakochiwać się w ideałach i wyobrażeniach. Trudno było je przyjąć do siebie.

Więc to było przyjemne. Pobudzające. Napinało mięśnie, bo jak powiedział - to nie do końca tak, że bodźce nie odbierały przyjemności chwili. Ich kulminacyjny punkt był przekierowany gdzieś indziej. Ciągle pamiętał dłonie zaciskające się na swojej szyi, silne ramiona nie pozwalające się ruszyć - i nie ważne, ile będziesz wołał, jak szybko, jak mocno, nikt cię nie usłyszy. Mógłbym spróbować - to była bardzo odważna myśl i może zniknie, jeśli tylko uda mu się wyspać. Tylko nie dzisiaj - więc tak jak było powiedziane przed kąpielą takie wodzenie na pokuszenie nie było wcale mądrą zagrywką. Prychnął cicho widząc to nieporadne wypluwanie z siebie wody. Chyba całe szczęście, że nie czuł smaku, bo woda z olejkiem na pewno nie mogła być smaczna. Pokręcił lekko głową z niedowierzaniem - w pewnym sensie Astaroth był jak taki duży chłopiec. Aż się cisnęło dopowiedzieć, że chyba w takim razie jak każdy, ale niekoniecznie. Niekoniecznie każdy był tak uroczo nierozgarnięty, żeby potem wykazywać się nagle dojrzałością, o jaką by go nie posądzał z pozorów, jakie tworzył.

- Nie masz jeszcze awersji do wody? Po jednej próbie "utopienia" i całym dniu w jeziorze? - Zapytał co do jego propozycji dłuższego zanurzania się. - Topienie się średnio wychodzi selkie, więc się nie krępuj. - Może powinien dodać "tylko mnie uprzeć", bo nie dało się nie zauważyć, że Yaxley miał skłonności do psot. Pod wodą było jeszcze cieplej. A teraz to niemal niech się dzieje wola Boża. Chwilowo miał wszystko, czego potrzebował - przystojniaka, ciepłą wodę i ciszę. Dzwoniłaby w uszach, gdyby nie szum kranu.

- Cenię sobie znajomość z Geraldine, a nie wiedziałem, na ile problem jest z nim powszechny oraz jakie panują w waszej rodzinie relacje. Dyskrecja to cenny materiał dzisiejszych czasów, nie uważasz, Astrothcie? - Coś o tym musiał wiedzieć, ten zwampirzony Yaxley. A nawet: bardzo sporo cosiów. - Dla niego to był chyba żart. Niestety bardzo nieśmieszne żarty. Prawie straciłem wszystkie konie. Hipogryfy były ciężko ranne. Nawet... - feniks ucierpiał, ale może nie powinien o nim mówić? Zawahał się. - Nawet oskubał feniksa z piór. - A to już dla niektórych czarodziei było świętokradztwem. - Tobie też dokuczał? Thoran. - Astaroth sobie nawet nie zdawał sprawy, jakim komfortem było dla Laurenta to, że mógł przylgnąć do niego i... nie czuć się pożądanym w ten najbardziej pierwotny sposób. Za to już Laurent miał świadomość, że jego zachowanie było świńskie - mimo ostrzeżeń i słów robił bardzo świadomy test tego zaufania chcąc się przekonać, jak daleko może zostać przesunięta lina i ile jest opanowania w Astarothcie. Gdzie się skończy jego linia komfortu. - Nie jest proste? Nie masz pieniędzy, żeby kupić dom? - Tak, Laurent wiedział, że nie wszyscy ludzie mogli kupić co chcieli i kiedy chcieli. Tym nie mniej zawsze problematyka tego bywała dla niego ciężka do ogarnięcia, dopóki nie było mu to wyjaśnione. Kiedy on chciał nowy dom to jedynym problemem było, czy na pewno chce ten z widokiem na zatokę Lazurową, a może jednak na Wyspach Owczych.



○ • ○
his voice could calm the oceans.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Astaroth Yaxley (11601), Laurent Prewett (12508), The Edge (1322)




Wiadomości w tym wątku
[wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Laurent Prewett - 23.07.2024, 15:09
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Astaroth Yaxley - 23.07.2024, 21:13
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Laurent Prewett - 23.07.2024, 21:45
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Astaroth Yaxley - 24.07.2024, 21:14
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Laurent Prewett - 24.07.2024, 21:55
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Astaroth Yaxley - 25.07.2024, 21:31
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Laurent Prewett - 26.07.2024, 19:19
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Astaroth Yaxley - 26.07.2024, 23:42
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Laurent Prewett - 27.07.2024, 10:57
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Astaroth Yaxley - 27.07.2024, 12:28
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Laurent Prewett - 27.07.2024, 13:50
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Astaroth Yaxley - 27.07.2024, 18:35
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Laurent Prewett - 27.07.2024, 19:09
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Astaroth Yaxley - 27.07.2024, 22:39
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Laurent Prewett - 27.07.2024, 23:16
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Astaroth Yaxley - 28.07.2024, 13:36
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Laurent Prewett - 28.07.2024, 14:16
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Astaroth Yaxley - 28.07.2024, 19:18
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Laurent Prewett - 28.07.2024, 21:16
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Astaroth Yaxley - 29.07.2024, 22:34
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Laurent Prewett - 30.07.2024, 20:08
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Astaroth Yaxley - 30.07.2024, 21:17
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Laurent Prewett - 02.08.2024, 20:44
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Astaroth Yaxley - 03.08.2024, 12:03
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Laurent Prewett - 03.08.2024, 12:46
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Astaroth Yaxley - 03.08.2024, 22:15
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Laurent Prewett - 08.08.2024, 10:09
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Astaroth Yaxley - 10.08.2024, 15:41
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Laurent Prewett - 10.08.2024, 16:10
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Astaroth Yaxley - 10.08.2024, 17:31
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Laurent Prewett - 10.08.2024, 18:21
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Astaroth Yaxley - 10.08.2024, 22:49
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Laurent Prewett - 10.08.2024, 23:54
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Astaroth Yaxley - 11.08.2024, 13:56
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Laurent Prewett - 11.08.2024, 15:47
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez The Edge - 11.08.2024, 17:04
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Astaroth Yaxley - 11.08.2024, 20:00
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Laurent Prewett - 11.08.2024, 20:51
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez The Edge - 11.08.2024, 21:54
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Astaroth Yaxley - 12.08.2024, 21:26
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Laurent Prewett - 12.08.2024, 23:25
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez The Edge - 18.08.2024, 13:53
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Astaroth Yaxley - 20.08.2024, 21:46

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa