28.07.2024, 23:37 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 28.07.2024, 23:38 przez Rabastan Lestrange.)
—05/08/1972—
Drogi bracie,
nawet nie masz pojęcia, jak bardzo żałuję, że nie udało nam się spędzić tegorocznego Lammas wspólnie. Chociaż kiermasz zorganizowany w centrum dzielnicy czarodziejów miał na pierwszy rzut oka całkiem sporo to zaoferowania, tak muszę przyznać, że chyba nawet jak na moje standardy działo się tam trochę... za dużo.
Po prawdzie uważam, że to nieco niehumanitarne, że kadra Hogwartu postanowiła zagonić na scenę biedne dzieci. Kto wie, jakie traumy mógł u nich wywołać występ przed tak liczną publicznością na żywo. Na szczęście popiskiwania dwunastoletnich podrostków nie były jedną atrakcją. Wyniki mojego udziału w pewnym ''losowaniu'' znajdziesz w pakunku w jednym z dwóch pakunków dołączonych do listu.
Nie mam obecnie dla tej świecy żadnego zastosowania, więc pomyślałem, że ta Świeca Glorii powinna trafić w twoje ręce. Bądź co bądź, pracownicy Departamentu Tajemnic na pewno mają lepsze oko do takich zabawek artefaktów. Poza tym, jeśli okaże się, że ten szajs sprowadza na człowieka koszmary i prowadzi do paraliżu sennego, wolałbym, żeby ktoś to najpierw przetestował. A ty na pewno podołasz takiemu... wyzwaniu.
W końcu to tylko świeczka, prawda?
PS. Matula weszła do mojego pokoju podczas pisania listu. Kazała cię ''gorąco uściskać''.
PPS. Matula znowu weszła do mojego pokoju. Kazała przesłać ciasto, które zostało po ostatnim obiedzie. Przesyłam połowę, bo jestem przekonany, że na pewno byś się ze mną podzielił.
nawet nie masz pojęcia, jak bardzo żałuję, że nie udało nam się spędzić tegorocznego Lammas wspólnie. Chociaż kiermasz zorganizowany w centrum dzielnicy czarodziejów miał na pierwszy rzut oka całkiem sporo to zaoferowania, tak muszę przyznać, że chyba nawet jak na moje standardy działo się tam trochę... za dużo.
Po prawdzie uważam, że to nieco niehumanitarne, że kadra Hogwartu postanowiła zagonić na scenę biedne dzieci. Kto wie, jakie traumy mógł u nich wywołać występ przed tak liczną publicznością na żywo. Na szczęście popiskiwania dwunastoletnich podrostków nie były jedną atrakcją. Wyniki mojego udziału w pewnym ''losowaniu'' znajdziesz w pakunku w jednym z dwóch pakunków dołączonych do listu.
Nie mam obecnie dla tej świecy żadnego zastosowania, więc pomyślałem, że ta Świeca Glorii powinna trafić w twoje ręce. Bądź co bądź, pracownicy Departamentu Tajemnic na pewno mają lepsze oko do takich zabawek artefaktów. Poza tym, jeśli okaże się, że ten szajs sprowadza na człowieka koszmary i prowadzi do paraliżu sennego, wolałbym, żeby ktoś to najpierw przetestował. A ty na pewno podołasz takiemu... wyzwaniu.
W końcu to tylko świeczka, prawda?
Pozdrawiam,
Rabby
PS. Matula weszła do mojego pokoju podczas pisania listu. Kazała cię ''gorąco uściskać''.
PPS. Matula znowu weszła do mojego pokoju. Kazała przesłać ciasto, które zostało po ostatnim obiedzie. Przesyłam połowę, bo jestem przekonany, że na pewno byś się ze mną podzielił.