• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Wokół Magicznych Dzielnic Ministerstwo Magii v
« Wstecz 1 2 3 Dalej »
[Północ, z 11.08 na 12.08] Historia lubi się powtarzać

[Północ, z 11.08 na 12.08] Historia lubi się powtarzać
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#1
29.07.2024, 10:29  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 23.01.2025, 23:55 przez Król Likaon.)  
adnotacja moderatora
Rozliczono - Brenna Longbottom - osiągnięcie Badacz Tajemnic VI
Rozliczono - Atreus Bulstrode - osiągnięcie Badacz Tajemnic I

Pokłosie fabuł czarnoksiężnika z Mokradeł oraz dwóch dni nad jeziorem Windermere
Procedurę mieli już opanowaną, ale przeszłe doświadczenia wcale nie sprawiały, że Brenna martwiła się mniej. Była wciąż trochę zła na siebie, nie tylko za wszystkie błędy popełnione w Windermere, ale też dlatego, że czarnoksiężnika nie wzięli żywcem – i pomyśleć, że jego śmierć wtedy ją wręcz cieszyła – a jej głowę wypełniała wizja dziesiątek czaszek, rozsianych jak Anglia długa i szeroka. Zabijających ludzi swoją mroczną aurą, chwytających dusze, niszczących okolicę.
W tej chwili jednak z tym nie mogła niczego zrobić, skupiła się więc na załatwieniu dla Sebastiana wywoływacza duchów (tym razem nie udało się z Trelawneyem, bo Jamil Anwar przepadł gdzieś w Walii albo coś zżarło go na Nokturnie, a Brenna nie chciała ryzykować z kimś, kto byłby spoza Ministerstwie, a miałby jakieś mocne powiązana na angielskim gruncie), załatwieniu potrzebnych zgód, zabezpieczeniu z jednym z ministerialnych specjalistów od pieczęci pomieszczenia – tego samego, w którym pracowali ostatnio. Wejście w tryb zadaniowy, zwłaszcza że zadań było więcej niż tylko te dotyczące czaszki, pomagało nie myśleć o tym, co zrobiło się źle i co jeszcze powinno się hipotetycznie zrobić, aby historia nie powtórzyła się po raz trzeci.
Znowu mieli pracować nocą. Po pierwsze, nawet jeśli wyciekło o sprawie i tak o wiele więcej szczegółów niż powinno, to lepiej było nie dodawać do tej historii kolejnych. Po drugie, Brenna miała takie dziwne wrażenie, że otwieranie drogi do Limbo to skomplikowania procedura i lepiej, żeby nikt nie rozpraszał Macmillana. Po trzecie wreszcie – o tej porze w Ministerstwie były głównie dyżury Departamentu Przestrzegania Prawa i ci co bardziej szaleni pracownicy Departamentu Tajemnic. Mniej osób, które ewentualnie coś mogłoby opętać albo zabić, gdyby schrzanili sprawę.
Czekała w pobliżu wyznaczonej sali, położonej na jednym z dolnych poziomów Ministerstwa – na Macmillana i na aurorów z czaszką. Wywoływacz duchów już stał w pobliżu, wyraźnie trochę zdenerwowany.
– Cześć – rzuciła, mierząc Sebastiana spojrzeniem, kiedy się pojawił. – W środku są pieczęcie, kilka dodatkowych, względem ostatniego razu – powiedziała, wskazując na drzwi kciukiem. – Podobno żaden duch się nie przeciśnie, mam nadzieję, że to prawda. Świece, kadzidła, ziółka, tutaj pełna lista zasobów i zabezpieczeń, mniej więcej to samo, co ostatnio, plus kilka rzeczy dodatkowych, jeśli coś się nie zgadza to… dobra, mam nadzieję, że wszystko się zgadza, bo jak trzeba będzie to załatwię i inne, ale o północy w środku tygodnia to wolałabym nie wyciągać nikogo z łóżka… a tutaj formularz do podpisu – oświadczyła, wręczając Macmillanowi najpierw jedną kartkę, z wypisanymi środkami zabezpieczającymi, świecami, jakie zostały zamówione i kadzidłami, które miały ułatwić rytuał. I potem drugą – z taką samą umową, jaką ostatnio dostał Jamil, włącznie z klauzulą poufności, bo tym razem nie zamierzała zdawać się na to, że ministerialna umowa ogólna wystarczy.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Atreus Bulstrode (1559), Brenna Longbottom (2151), Patrick Steward (1944), Sebastian Macmillan (2237)




Wiadomości w tym wątku
[Północ, z 11.08 na 12.08] Historia lubi się powtarzać - przez Brenna Longbottom - 29.07.2024, 10:29
RE: [Północ, z 11.08 na 12.08] Historia lubi się powtarzać - przez Sebastian Macmillan - 31.07.2024, 23:12
RE: [Północ, z 11.08 na 12.08] Historia lubi się powtarzać - przez Patrick Steward - 01.08.2024, 00:08
RE: [Północ, z 11.08 na 12.08] Historia lubi się powtarzać - przez Atreus Bulstrode - 01.08.2024, 03:56
RE: [Północ, z 11.08 na 12.08] Historia lubi się powtarzać - przez Brenna Longbottom - 01.08.2024, 08:05
RE: [Północ, z 11.08 na 12.08] Historia lubi się powtarzać - przez Sebastian Macmillan - 02.08.2024, 20:50
RE: [Północ, z 11.08 na 12.08] Historia lubi się powtarzać - przez Patrick Steward - 15.08.2024, 22:34
RE: [Północ, z 11.08 na 12.08] Historia lubi się powtarzać - przez Atreus Bulstrode - 22.08.2024, 20:46
RE: [Północ, z 11.08 na 12.08] Historia lubi się powtarzać - przez Brenna Longbottom - 22.08.2024, 21:49
RE: [Północ, z 11.08 na 12.08] Historia lubi się powtarzać - przez Sebastian Macmillan - 22.08.2024, 22:46
RE: [Północ, z 11.08 na 12.08] Historia lubi się powtarzać - przez Patrick Steward - 24.08.2024, 21:38
RE: [Północ, z 11.08 na 12.08] Historia lubi się powtarzać - przez Atreus Bulstrode - 03.09.2024, 00:44
RE: [Północ, z 11.08 na 12.08] Historia lubi się powtarzać - przez Brenna Longbottom - 03.09.2024, 09:22
RE: [Północ, z 11.08 na 12.08] Historia lubi się powtarzać - przez Sebastian Macmillan - 03.09.2024, 23:05
RE: [Północ, z 11.08 na 12.08] Historia lubi się powtarzać - przez Patrick Steward - 06.09.2024, 21:49
RE: [Północ, z 11.08 na 12.08] Historia lubi się powtarzać - przez Atreus Bulstrode - 06.09.2024, 23:06
RE: [Północ, z 11.08 na 12.08] Historia lubi się powtarzać - przez Brenna Longbottom - 07.09.2024, 22:29
RE: [Północ, z 11.08 na 12.08] Historia lubi się powtarzać - przez Sebastian Macmillan - 07.09.2024, 23:13
RE: [Północ, z 11.08 na 12.08] Historia lubi się powtarzać - przez Patrick Steward - 08.09.2024, 00:52
RE: [Północ, z 11.08 na 12.08] Historia lubi się powtarzać - przez Atreus Bulstrode - 08.09.2024, 02:16

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa