29.07.2024, 23:33 ✶
Świeżo upieczeni państwo Black przyjmowali gratulacje i życzenia. Gdy noc zaczęła ustępować pierwszym promieniom słońca, w powietrzu wciąż unosił się subtelny zapach kwiatów. Szum rozmów powoli cichł, wraz z nim znikały dźwięki granej przez kapelę muzyki. Wśród obecnych dało się zauważyć zarówno ostrożne uśmiechy, jak i chłodne spojrzenia - uroczystość nie obyła się bez napięć - z pewnością zapisała się wyraźnie w pamięci wielu gości, ale to już finał. Tak oto, kiedy nastał świt, kończy się Czarne Wesele - cóż to była za noc...!
Koniec sesji