• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[23.08.1972] Que Sera, Sera | Lorien & Sophie

[23.08.1972] Que Sera, Sera | Lorien & Sophie
Słońce swojego ojca
*Biedna Sophie*
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Sophie ma brązowo-zielone oczy, rude włosy i mnóstwo piegów! Jest dość wysoka, ponieważ mierzy sobie 170 cm. Ubiera się w sukienki, które zakrywają to, co każda szanująca się panna czystej krwi powinna zakrywać. Pachnie cytrusami.

Sophie Mulciber
#4
30.07.2024, 22:13  ✶  
Sophie skrzywiła się lekko, kiedy Lorien rozsunęła zasłony i zapaliła lampkę. Leżała i rozmyślała, ale nie miała nic przeciwko, że macocha jej w tym przerwała.
-Nie, Lorien. Leżałam sobie.- Odparła zgodnie z prawdą i poprawiła rudą grzywkę. Słysząc o prezencie, zmieszała się i spojrzała na kobietę jakby z lekkim przestrachem. Zrobiła się lekko czerwona.
-N-nie, nie Lorien. Ja dziękuję, już mi dałaś tyle prezentów! I mówiłaś, że chcesz mnie zabrać na zakupy w przyszłym tygodniu, więc to trochę dużo.- Zaśmiała się nieco nerwowo, ale nie odsunęła, kiedy macocha usiadła tuż obok. Nie bała się jej i chyba powoli nawet przestawała wstydzić. Mimo to, z zainteresowaniem spojrzała na pakunek który wyładował na jej kolanach i dotknęła go palcami. Lubiła prezenty, jak chyba każda dziewczyna w jej wieku. Czuła się jednak trochę nieswojo z tym, że Lorien tyle już jej podarowała. Sophie również miała dla niej prezent, jednak musiała poczekać z nim jeszcze kilka dni.
-Kobiece zajęcie?- Spojrzała na macochę, marszcząc delikatnie piegowate czoło. Opowieść odwróciła jej uwagę od prezentu, ale tylko na krótką chwilę. Zaczęła delikatnie rozpakowywać pakunek - w taki sposób, aby nie podrzeć papieru.
-Szycie nie jest takie proste.- Przytaknęła i uśmiechnęła się, słysząc o szydełkowaniu.- Kocham szydełkować, możemy szydełko och!- Westchnęła, kiedy zobaczyła materiał. Ciężko było stwierdzić, czy dosłyszała dalszą część historii. Była zachwycona tym co wpadło jej w ręce. Gładziła welur opuszkami palców, zatrzymując się czasami na złotych niciach.
-Jeśli poszewka była podobna do tego cuda, to nie dziwię się, że nosi ją do teraz!- Powiedziała i spojrzała na Lorien z wypiekami ekscytacji na twarzy.-Ja... ja dziękuję. Dziękuję, że powiedziałaś o mnie swojej mamie.- Sophie bardzo kochała swoją nieżyjącą matkę. Zawsze wyobrażała ją sobie jako miłą i ciepłą osobę, która nie cechowała się surowością, a łagodnością i wyrozumiałością. Kochała nieistniejący twór, który na pewno obserwował ją z zaświatów i był z niej dumny. Była wręcz pewna, że macocha w ten sam sposób postrzegała swoją rodzicielkę. Skoro Lorien przedstawiła ją w opowieściach swojej matce, to oznaczało, że była dla niej ważna. Nawet jeśli nie była jej prawdziwą córką.
-Mogę wziąć wszystko?- Spojrzała na materiały i zagryzła lekko dolną wargę.-M-mhm...- Pokiwała głową na znak, że chciałaby pójść. Kap, kap, kap... kilka kropelek spadło na papier do pakowania prezentów. Dziewczyna spuściła nieco głowę. Skryła twarz wśród rudych kosmyków robiących za zasłonę chroniącą przed spojrzeniem, które mogło dostrzec jej mokre policzki. Zacisnęła dłoń na zielonym materiale i zatrzęsła się lekko.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Lorien Mulciber (1023), Sophie Mulciber (603)




Wiadomości w tym wątku
[23.08.1972] Que Sera, Sera | Lorien & Sophie - przez Lorien Mulciber - 20.07.2024, 14:43
RE: [23.08.1972] Que Sera, Sera | Lorien & Sophie - przez Sophie Mulciber - 25.07.2024, 18:08
RE: [23.08.1972] Que Sera, Sera | Lorien & Sophie - przez Lorien Mulciber - 26.07.2024, 08:51
RE: [23.08.1972] Que Sera, Sera | Lorien & Sophie - przez Sophie Mulciber - 30.07.2024, 22:13
RE: [23.08.1972] Que Sera, Sera | Lorien & Sophie - przez Lorien Mulciber - 02.08.2024, 14:07

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa