30.07.2024, 23:47 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 31.07.2024, 00:01 przez Charles Mulciber.)
Wokół Charliego działo się dużo, ale jego umysł wciąż pozostawał umysłem trzylatka. W jego świecie były trzy osoby: tata, mama i brat, który czasem był dla niego niemiły! Jasna była też zazdrość odnośnie wszystkiego, co mały Leonard robił z rodzicami.
- Ja z mamą! - Powiedział zaraz, choć nie do końca rozumiał, co Leo mówi i jakie ma intencje. Ważne było, że chciał wziąć mamę tylko dla siebie, a do tego dopuścić nie można było! - I tatą! - Dodał, bo ojciec musiał być obecny we wszystkich planach, nawet jeśli te go do końca nie obejmowały. Charles zacisnął rączki na ubraniu Richarda nieco mocniej, nie chcąc, by ten odszedł choćby na milimetr! Wystarczyło, że nie było go cały dzień!!
Wyjaśnienia podziałały, bo Charles uspokoił się momentalnie na obietnicę domu, za czym musiała iść zabawa, a później i bajka, gdy będą kładzeni do łóżka. Ciemne spojrzenie Charlesa na powrót skierowało się ku Anthony'emu, który tym razem użył wielu słów, trudnych słów. Chłopiec otworzył nawet lekko usta, chcąc pojąć sens wypowiedzi, ale równie dobrze mógłby słuchać zdań po fińsku. Anthony nie odpowiedział na jedno, jedyne pytanie, które Charlie zadał, a jeśli nawet odpowiedział, to ta odpowiedź nie była zrozumiała! Padło więc ponownie:
- Lubisz bajki? Ja lubię! Tata opowie? - Zaproponował, bezimiennie chcąc spędzać czas z ojcem.
- Ja z mamą! - Powiedział zaraz, choć nie do końca rozumiał, co Leo mówi i jakie ma intencje. Ważne było, że chciał wziąć mamę tylko dla siebie, a do tego dopuścić nie można było! - I tatą! - Dodał, bo ojciec musiał być obecny we wszystkich planach, nawet jeśli te go do końca nie obejmowały. Charles zacisnął rączki na ubraniu Richarda nieco mocniej, nie chcąc, by ten odszedł choćby na milimetr! Wystarczyło, że nie było go cały dzień!!
Wyjaśnienia podziałały, bo Charles uspokoił się momentalnie na obietnicę domu, za czym musiała iść zabawa, a później i bajka, gdy będą kładzeni do łóżka. Ciemne spojrzenie Charlesa na powrót skierowało się ku Anthony'emu, który tym razem użył wielu słów, trudnych słów. Chłopiec otworzył nawet lekko usta, chcąc pojąć sens wypowiedzi, ale równie dobrze mógłby słuchać zdań po fińsku. Anthony nie odpowiedział na jedno, jedyne pytanie, które Charlie zadał, a jeśli nawet odpowiedział, to ta odpowiedź nie była zrozumiała! Padło więc ponownie:
- Lubisz bajki? Ja lubię! Tata opowie? - Zaproponował, bezimiennie chcąc spędzać czas z ojcem.