• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[25.08 Basilius & Millie] Plaża w Devon – Omamieni

[25.08 Basilius & Millie] Plaża w Devon – Omamieni
constant extreme
when sister and brother stand shoulder to shoulder,
who stands a chance against us?
wiek
29
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
snowidz
zawód
Brygadzistka na chorobowym
Drobna (157cm, niedowaga), blada i czarnowłosa, o oczach złotych jak miód.

Millie Moody
#12
31.07.2024, 22:58  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 31.07.2024, 23:08 przez Millie Moody.)  
To było proste pytanie. To powinno być proste pytanie. Jak skończyła się ta opowieść? Chujowo. Książę przyszedł, popatrzył na to co miała do zaoferowania syrenka i wyśmiał ją. Nieszczęśliwa próbowała zatrzymać go siłą, sądząc, że przymuszając go do miłości złamie klątwę, ale ściskając go mocno w swoich ramionach sprawiła tyle, że magiczne ściany załamały się zalewając parę wodą, a uścisk pełen uczucia okazał się tym, który zabrał oddech i przyniósł śmierć. A może nie zdołała go pochwycić, gdy załamały się ściany. Może zwyczajnie odpłynął, odszedł ku swoim, ku światu gdzie człowiek jest człowiekiem. Człowiek jest z człowiekiem. A ona pozbawiona głosu nie mogła nawet krzyczeć za nim, prosić błagać, nie mogła nic.

A może... a może gdzieś zza pleców rozemocjonowanej syrenki wyszedł jej brat, który nie oddał głosu wiedźmie, który zawsze we wszystkim był lepszy. Silniejszy. Mądrzejszy. Skuteczniejszy. Może oczarował księcia rozmową, ciętym językiem, a może znali się wcześniej, zrobił to wcześniej, wtedy, gdy syrenka zaaferowana dogadywała się z wiedźmą, by odwrócić swój nieszczęsny los. Może obiecał księciu, że bez szkody dla niego odpłynie z nim na powierzchnię. Może wymyślił jak połączyć obok światy, bez krzyków, płaczu, bez kłótni, bez rozczarowania sobą. Może...

Mildred milczała długo, jej palce przestawały się ruszać, przestały nieść ukojenie, a zaczęły wczepiać się w Basiliusa tak, jakby zgodnie ze swoją wolą został księciem, martwym księciem ze swojej opowieści. I ściany wodnego ogrodu pękły, poczuł na skórze słoną wodę, poczuł jak obmywa mu napięty kark, spływa za kołnierz, choć nie były to fale pełne ławic i groźnych prądów, a zwykłe ludzkie łzy. Syrenie łzy. Z każdą chwilą jednak płacz wzmagał, szloch splatał się z dmącym na klifach wiatrem, gdy przyciskała go mocno do siebie opłakując siebie, swoją głupotę, wartość istnienia, którego dawno nie ceniła tak nisko. Gdyby próbował cokolwiek powiedzieć, kiwałaby tylko głową, żeby zamilkł, wciskając się w ciało przyjaciela, jak wtedy, ten jeden raz na dachu, gdy niezbyt rozważnie testowali jej bimber. Teraz nie piła nic poza gorzkim kielichem, który przygotował dla niej los. Potrzebowała po prostu się obudzić, tylko obudzić wyjść z tego koszmaru, który nie był wizją ofiarowaną przez morze, a mrzonką, urojeniami, które nigdy nie miały szansy na swoje szczęśliwe zakończenie, dla żadnego z zainteresowanych. Tak przynajmniej oni mieli szansę. Przynajmniej oni.

Smutek wypełniał ją i ona była smutkiem, w zapomnieniu tego, że Basilius jest obok, że się boi, w samolubności depresji ciągnącej ją na dno, pośród dna z wizji. Wraz z chwilą, gdy nie było już sił dalej płakać poruszyła się trochę, a jej pięta natrafiła na próżnię, co otrzeźwiło ją na tyle, by szarpnęła Basiliusem w przeciwną stronę.
– Pieprzony klif... był blisko – wyrzuciła z siebie, zamiast słowa wyjaśnienia, wciąż trzymając się go kurczowo. – To chyba nie przejdzie samo z siebie Bazyliszku... – jęknęła, odwracając głowę ku falującym wodorostom. – w ogóle ee... – nagle, gdy wypłakała swoje życie z głowy, zazgrzytało w niej jakimkolwiek innym pomysłem niż spędzenie tutaj nocy i użalanie się nad sobą. – To może rozproszenie? To działa na iluzję prawda?

Przechodzimy do ciągu dalszego opowieści. Z racji podjętych działań opartych na doświadczeniach Millie ze zwidami, dostaliśmy pozwolenie na pominięcie rzutu na af i skorzystanie z pierwszego wariantu

!omamieniaf
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Basilius Prewett (3372), Millie Moody (3149), Pan Losu (311)




Wiadomości w tym wątku
[25.08 Basilius & Millie] Plaża w Devon – Omamieni - przez Millie Moody - 16.07.2024, 23:04
RE: [25.08 Basilius & Millie] Plaża w Devon – Omamieni - przez Basilius Prewett - 17.07.2024, 03:51
RE: [25.08 Basilius & Millie] Plaża w Devon – Omamieni - przez Millie Moody - 18.07.2024, 23:14
RE: [25.08 Basilius & Millie] Plaża w Devon – Omamieni - przez Pan Losu - 18.07.2024, 23:14
RE: [25.08 Basilius & Millie] Plaża w Devon – Omamieni - przez Basilius Prewett - 18.07.2024, 23:57
RE: [25.08 Basilius & Millie] Plaża w Devon – Omamieni - przez Millie Moody - 23.07.2024, 10:56
RE: [25.08 Basilius & Millie] Plaża w Devon – Omamieni - przez Basilius Prewett - 24.07.2024, 14:44
RE: [25.08 Basilius & Millie] Plaża w Devon – Omamieni - przez Pan Losu - 24.07.2024, 14:44
RE: [25.08 Basilius & Millie] Plaża w Devon – Omamieni - przez Pan Losu - 24.07.2024, 14:44
RE: [25.08 Basilius & Millie] Plaża w Devon – Omamieni - przez Millie Moody - 26.07.2024, 14:21
RE: [25.08 Basilius & Millie] Plaża w Devon – Omamieni - przez Basilius Prewett - 30.07.2024, 03:46
RE: [25.08 Basilius & Millie] Plaża w Devon – Omamieni - przez Millie Moody - 31.07.2024, 22:58
RE: [25.08 Basilius & Millie] Plaża w Devon – Omamieni - przez Pan Losu - 31.07.2024, 22:58
RE: [25.08 Basilius & Millie] Plaża w Devon – Omamieni - przez Pan Losu - 31.07.2024, 22:58
RE: [25.08 Basilius & Millie] Plaża w Devon – Omamieni - przez Basilius Prewett - 01.08.2024, 14:53
RE: [25.08 Basilius & Millie] Plaża w Devon – Omamieni - przez Millie Moody - 05.08.2024, 16:38
RE: [25.08 Basilius & Millie] Plaża w Devon – Omamieni - przez Basilius Prewett - 06.08.2024, 04:16
RE: [25.08 Basilius & Millie] Plaża w Devon – Omamieni - przez Millie Moody - 13.08.2024, 15:23
RE: [25.08 Basilius & Millie] Plaża w Devon – Omamieni - przez Basilius Prewett - 16.08.2024, 20:13

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa