• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 4 5 6 7 8 … 16 Dalej »
[11.1970] Everybody Walkin' This Land

[11.1970] Everybody Walkin' This Land
Dama z Lumos
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Kasztanowe włosy zwykle ma ciasno spięte, odsłaniając bladą, trochę piegowatą twarz. Oczy ma jasne, o uważnym spojrzeniu. Około metr sześćdziesiąt dziewięć wzrostu.

Florence Bulstrode
#8
01.08.2024, 08:54  ✶  
– Z pewnością. Ale czy tak łatwo o ślepe oddanie? Do tego potrzeba już nie tylko wiary w to, że czystość krwi czyni cię lepszym. – Do pewnego stopnia przecież nawet Florence była dumna z dziedzictwa swojej rodziny, z tego, że we krwi Bulstrodów wciąż otwierało się Trzecie Oko – pewnie po części dlatego, że w czasach aranżowanych małżeństw głowy rodziny patrzyły na kandydatki na żonę pod kątem tego, czy miały wśród krewnych jasnowidzów – że podobno wiedli swój ród aż od Ravenclaw. Tak, duma nigdy nie była obca Florence. Nawet jeśli nie mogła uważać, że ludzie półkrwi są gorsi, choćby dlatego, że właśnie półkrwi czarodziejem był jej najlepszy przyjaciel. – Będzie potrzebował też innych ludzi, jeśli faktycznie chce zajść tak daleko, jak twierdzi. Nadzorowanych przez tych, którzy pozostają lojalni.
W końcu ten Voldemort – imię jeszcze nie wzbudzało grozy w kraju, a już na pewno nie we Florence, choć siany przez niego terror już wywoływał niepokój – plany miał naprawdę wielkie. Przejęcie władzy w kraju to jedno, to przecież był cel każdego zaangażowanego polityka. Ale jemu chodziło o władzę absolutną, o pozabijanie wszystkich mugolaków, o supremację czystej krwi, tak by ci półkrwi mieli z założenia mniejsza szanse – choć Florence nie wątpiła, że i pośród nich znajdą się chętni do ugrania czegoś, choćby z niechęci do mugolaków, zwłaszcza jeżeli i tak niewiele mogli osiągnąć w obecnym świecie – a i jeszcze o obrócenie mugoli w niewolników. Oj, coś wątpiła, by udało mu się to osiągnąć dzięki kilkunastu ślepo zapatrzonym w niego ludziom.
I trochę pokładała w tym nadzieję, że jednak tych lojalistów nie znajdzie się aż tak wielu.
Może była odrobinę naiwna.
– Nie wątpię, że gdyby cokolwiek zrobił, uczyniłby to po należytym namyśle i długich analizach sytuacji z przeszłości. Nie wpłynęłoby to na ostateczny rezultat – powiedziała, trochę cierpko. Ich ojciec obciążony był trudną przeszłością, karierę aurora musiał zakończyć, a pracując w mrokach Departamentu Tajemnic też z pewnością nie promowano nierozwagi. Nierozważni kończyli tam martwi, może nawet jeszcze szybciej niż w Biurze Aurorów. I liczyła, że ostatecznie tym razem postanowi się nie mieszać, skupić na pracy, a Enida już zadba, żeby po tej nie miał czasu na żadne działania, ku którym mógłby popchnąć go wniosek: gdyby Grindewaldowi nie pozwolono urosnąć w siłę, gdyby od początku walczono z nim bardziej zdecydowanie, udałoby się uniknąć setek ofiar wśród czarodziei i dziesiątek tysięcy pośród mugoli. – Obawiam się, że jeśli pragniesz proroctw, powinieneś porozmawiać z Dołohowem – stwierdziła, gdy upiła łyk herbaty. Fusy na dnie filiżanki i jej niewiele mogły powiedzieć. Chociaż Bulstrode spoglądała w przyszłość niemal odruchowo, a wychowana w takiej rodzinie uważała Trzecie Oko za coś wręcz normalnego, to jednocześnie tak mocno zawsze skupiała się na uzdrowicielstwie i klątwach, że jakoś nie usiłowała szczególnie rozwijać się w tej dziedzinie. Rzadko doświadczała prawdziwych wizji i rzadko szukała znaków w otaczającym ją świecie. – Śniłam o ogniu, ale to mógł być zwykły sen – dodała jednak, odstawiając filiżankę, rozmokłe fusy, zmieszane z brunatnym napojem.
Może Morpheus albo Vakel potrafiliby wyczytać z nich przyszłość, choć chyba nawet oni w żadnej ze swoich wizji nie byliby w stanie przejrzeć ciemności, która nadciągała nad Anglię.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Atreus Bulstrode (1798), Florence Bulstrode (1582)




Wiadomości w tym wątku
[11.1970] Everybody Walkin' This Land - przez Atreus Bulstrode - 23.07.2024, 04:41
RE: [11.1970] Everybody Walkin' This Land - przez Florence Bulstrode - 23.07.2024, 11:31
RE: [11.1970] Everybody Walkin' This Land - przez Atreus Bulstrode - 23.07.2024, 23:51
RE: [11.1970] Everybody Walkin' This Land - przez Florence Bulstrode - 24.07.2024, 23:06
RE: [11.1970] Everybody Walkin' This Land - przez Atreus Bulstrode - 31.07.2024, 21:29
RE: [11.1970] Everybody Walkin' This Land - przez Florence Bulstrode - 31.07.2024, 22:57
RE: [11.1970] Everybody Walkin' This Land - przez Atreus Bulstrode - 01.08.2024, 02:24
RE: [11.1970] Everybody Walkin' This Land - przez Florence Bulstrode - 01.08.2024, 08:54
RE: [11.1970] Everybody Walkin' This Land - przez Atreus Bulstrode - 01.08.2024, 11:21

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa