• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 … 5 6 7 8 9 … 11 Dalej »
[23-24.08 Erik & Anthony] Choć płomień zdawał się w rozłące gasnąć

[23-24.08 Erik & Anthony] Choć płomień zdawał się w rozłące gasnąć
viscount of empathy
show me the most damaged
parts of your soul,
and I will show you
how it still shines like gold
wiek
30
sława
VI
krew
czysta
genetyka
wilkołak
zawód
detektyw w BUM
wiecznie zamyślony wyraz twarzy; złote obwódki wokół źrenic; zielone oczy; ciemnobrązowe włosy; gęste brwi; parodniowy zarost; słuszny wzrost 192 cm; wyraźnie zarysowana muskulatura; blizna na lewym boku po oparzeniu; dźwięczny głos; dobra dykcja; praworęczny

Erik Longbottom
#10
04.08.2024, 02:18  ✶  
Wzdrygnął się na określenie podobnego zdarzenia ''grą terenową''. Parę tygodni wcześniej wziął udział w jednej z nich razem z Perseuszem Blackiem, co by wejść w czerwiec z przytupem po stosunkowo smutnym okresie majowym, który spędził przede wszystkim na żałobie po Derwinie i porządkowaniu spraw w pracy związanych z następstwami wydarzeń na Beltane. Tamten wypad... Nie skończył się dobrze. Raczej mało kto chciałby natknąć się w lesie na dziką sklątkę tylnowybuchową, a potem zgubić się w lesie na tyle, aby musieć spędzić noc w jakiejś norze czy gawrze.

Erik pokręcił powoli głową. Och, nie. Nie miał na myśli czegoś takiego. Prędzej nazwałby coś takiego ''rozgrywką towarzyską'' z naciskiem na otoczenie. W teatrze przynajmniej nie ma żadnej podejrzanej hodowli magicznych stworzeń, pomyślał, starając się jednak nie wyobrażać, jak wyglądałby udział sklątki czy innej salamandry ognistej w tego typu przedstawieniu. Ugh, w tym momencie wyobraźnia Longbottoma zdecydowanie nie pomagała. Mężczyzna wziął głęboki oddech, starając się skupić na tym, co było tu i teraz.

— Ciężko trzymać się ciągle zasad gry, gdy spędza się noc w towarzystwie kogoś, kto potrafi je nadzwyczaj zręcznie naginać do swoich potrzeb, aby osiągnąć... wymierne korzyści — odbił piłeczkę, celowo malując mężczyznę jako buntownika, dla którego granice w pewnych kwestiach były dosyć umowne. — Tylko czasami?? — Zamrugał, rozchylając usta w zdumieniu. Spojrzał na Anthony'ego takim wzrokiem, jakby właśnie oświadczył mu, że obecna Ministra Magii składała mu nieprzyzwoite propozycje, a przy okazji oświadczyła, że jest Nobbym Leachem w przebraniu. — Że też ja się dziwię, że udało im się ciebie porwać... Skoro ledwo mnie słuchasz, to odprawy bezpieczeństwa z czasów naszych delegacji pewnie już dawno wyparowały ci z głowy.

Wprawdzie kwestie zabezpieczeń poszczególnych lokali, miejsc spotkań, jak i hoteli spadały na barki jego i potencjalnie innych pracowników oddelegowanych do ochrony dyplomatów brytyjskiego Ministerstwa Magii za granicą, tak Anthony z pewnością miał okazje parę razy usłyszeć, jak powinien osobiście dbać o swój dobrostan. I nie chodziło w tym wcale o wymykanie się do barów pod osłoną nocy czy nieuważne korzystanie z punktów teleportacyjnych rozsianych po miejscowościach turystycznych, jakie zdarzało im się odwiedzać. Chodziło też o zwykły instynkt samozachowawczy.

— Obecnie? Przede wszystkim zwiędnięty — odparł bez zająknięcia, odwzajemniając szeroki uśmiech Antoniusza. — Twoje sumienie toczy choroba. Magazynujesz materiały, które mogłyby pogrążyć rządowe siły bezpieczeństwa, które godzą w dobre imię jednego z bardziej prominentnych rodów współczesnej socjety... A podobno czysta krew powinna trzymać się razem.

Zacmokał z udawanym rozczarowaniem. Zdawał sobie sprawę z tego, że nie takiej odpowiedzi oczekiwał jego towarzysz. Zapewne liczył na coś bardziej poetyckiego, wypełnionego dwuznacznością i nawiązującego do ich wspólnej przeszłości. Kłębiące się w nim emocje musiały jednak znaleźć jakiejś ujście, a to sprawiło, że... Miał ochotę po prostu ciągnąć ten prosty żart w nieskończoność, gasząc entuzjazm Anthony'ego tylko po to, aby zaraz go rozpalić, podpalając lont jego reakcji.

— Niech będzie — przystał z łaską na jego propozycję, wykonując teatralny młynek oczami. — Tylko... Chyba będziesz musiał mi pomóc z guzikami od koszuli. — Ściszył nieco głos, brzmiąc, jakby nagle zaczął się czegoś wstydzić. — Chyba za bardzo mi palce latają. Bez ciebie będę się z tym męczył do rana.

Jakby na dowód swej nieporadności zaczął rozpinać guziki koszuli od dołu, co jednak szło mu dosyć opornie. A przynajmniej starał się, aby tak to wyglądało. Mniej więcej w połowie poddał się i wbił w Shafiqa błagalny wzrok, jakby był jego jedyną i zarazem ostatnią nadzieją.


the he-wolf of godric's hollow
❝On some nights, the moon thinks about ramming into Earth,
slamming into civilization like some kind of intergalactic wrecking ball.
On other nights, it's pretty content just to make werewolves.
❞
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Anthony Shafiq (9555), Erik Longbottom (6860)




Wiadomości w tym wątku
[23-24.08 Erik & Anthony] Choć płomień zdawał się w rozłące gasnąć - przez Anthony Shafiq - 26.07.2024, 21:51
RE: [23-24.08 Erik & Anthony] Choć płomień zdawał się w rozłące gasnąć - przez Erik Longbottom - 28.07.2024, 23:10
RE: [23-24.08 Erik & Anthony] Choć płomień zdawał się w rozłące gasnąć - przez Anthony Shafiq - 29.07.2024, 12:45
RE: [23-24.08 Erik & Anthony] Choć płomień zdawał się w rozłące gasnąć - przez Erik Longbottom - 29.07.2024, 23:55
RE: [23-24.08 Erik & Anthony] Choć płomień zdawał się w rozłące gasnąć - przez Anthony Shafiq - 30.07.2024, 10:46
RE: [23-24.08 Erik & Anthony] Choć płomień zdawał się w rozłące gasnąć - przez Erik Longbottom - 01.08.2024, 00:00
RE: [23-24.08 Erik & Anthony] Choć płomień zdawał się w rozłące gasnąć - przez Anthony Shafiq - 01.08.2024, 21:47
RE: [23-24.08 Erik & Anthony] Choć płomień zdawał się w rozłące gasnąć - przez Erik Longbottom - 02.08.2024, 20:50
RE: [23-24.08 Erik & Anthony] Choć płomień zdawał się w rozłące gasnąć - przez Anthony Shafiq - 02.08.2024, 23:30
RE: [23-24.08 Erik & Anthony] Choć płomień zdawał się w rozłące gasnąć - przez Erik Longbottom - 04.08.2024, 02:18
RE: [23-24.08 Erik & Anthony] Choć płomień zdawał się w rozłące gasnąć - przez Anthony Shafiq - 04.08.2024, 14:30
RE: [23-24.08 Erik & Anthony] Choć płomień zdawał się w rozłące gasnąć - przez Erik Longbottom - 06.08.2024, 00:26
RE: [23-24.08 Erik & Anthony] Choć płomień zdawał się w rozłące gasnąć - przez Anthony Shafiq - 06.08.2024, 11:05
RE: [23-24.08 Erik & Anthony] Choć płomień zdawał się w rozłące gasnąć - przez Erik Longbottom - 06.08.2024, 23:49
RE: [23-24.08 Erik & Anthony] Choć płomień zdawał się w rozłące gasnąć - przez Anthony Shafiq - 07.08.2024, 01:02
RE: [23-24.08 Erik & Anthony] Choć płomień zdawał się w rozłące gasnąć - przez Erik Longbottom - 09.08.2024, 21:28
RE: [23-24.08 Erik & Anthony] Choć płomień zdawał się w rozłące gasnąć - przez Anthony Shafiq - 10.08.2024, 12:13
RE: [23-24.08 Erik & Anthony] Choć płomień zdawał się w rozłące gasnąć - przez Erik Longbottom - 10.08.2024, 23:11
RE: [23-24.08 Erik & Anthony] Choć płomień zdawał się w rozłące gasnąć - przez Anthony Shafiq - 11.08.2024, 17:15
RE: [23-24.08 Erik & Anthony] Choć płomień zdawał się w rozłące gasnąć - przez Erik Longbottom - 11.08.2024, 21:25
RE: [23-24.08 Erik & Anthony] Choć płomień zdawał się w rozłące gasnąć - przez Anthony Shafiq - 11.08.2024, 23:20
RE: [23-24.08 Erik & Anthony] Choć płomień zdawał się w rozłące gasnąć - przez Erik Longbottom - 12.08.2024, 17:31
RE: [23-24.08 Erik & Anthony] Choć płomień zdawał się w rozłące gasnąć - przez Anthony Shafiq - 13.08.2024, 08:13
RE: [23-24.08 Erik & Anthony] Choć płomień zdawał się w rozłące gasnąć - przez Erik Longbottom - 13.08.2024, 23:03
RE: [23-24.08 Erik & Anthony] Choć płomień zdawał się w rozłące gasnąć - przez Anthony Shafiq - 14.08.2024, 00:10
RE: [23-24.08 Erik & Anthony] Choć płomień zdawał się w rozłące gasnąć - przez Erik Longbottom - 14.08.2024, 22:33
RE: [23-24.08 Erik & Anthony] Choć płomień zdawał się w rozłące gasnąć - przez Anthony Shafiq - 15.08.2024, 17:17

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa