05.08.2024, 16:16 ✶
Rzucając listowi jeszcze jedno, krzywe spojrzenie na pożegnanie, oddał go ojcu mimo wielkiej chęci spopielenia go na miejscu. Widać, jaki ojciec, taka i córka. Nie bali się posuwać do brudnych sztuczek, byle tylko zatruć mu życie. Świetnie.
Wycierając dłoń o kolano, jakby miało to pomóc w pozbyciu się jakichkolwiek jeszcze pozostałości po stycznością z pergaminem, Leonard ponownie spojrzał na ojca.
- Męczył mnie - przyznał po chwili milczenia, krzyżując ramiona na klatce piersiowej. W swoje krótkie tłumaczenia starał się nie wkładać zbyt wiele emocji. Nie chciał przyznawać, jak bardzo cała ta sytuacja wpływała na niego jeszcze za ich życia w Norwegii. - Związek, Aurora, ciągłe narzekania i wytykania braku czasu. Wydaje mi się, że rozegrałem wszystko na tyle polubownie, na ile to możliwe. Problem w tym, że nieważne ile razy bym to robił, równie dobrze mógłbym kończyć związek z kawałkiem drewna, bo okazałby moim słowom tyle samo zrozumienia. Krótko mówiąc... Wciąż za mną łaziła.
'Prześladowała' i 'nachodziła' pasowałyby lepiej, ale Leo miał swoją godność.
Wycierając dłoń o kolano, jakby miało to pomóc w pozbyciu się jakichkolwiek jeszcze pozostałości po stycznością z pergaminem, Leonard ponownie spojrzał na ojca.
- Męczył mnie - przyznał po chwili milczenia, krzyżując ramiona na klatce piersiowej. W swoje krótkie tłumaczenia starał się nie wkładać zbyt wiele emocji. Nie chciał przyznawać, jak bardzo cała ta sytuacja wpływała na niego jeszcze za ich życia w Norwegii. - Związek, Aurora, ciągłe narzekania i wytykania braku czasu. Wydaje mi się, że rozegrałem wszystko na tyle polubownie, na ile to możliwe. Problem w tym, że nieważne ile razy bym to robił, równie dobrze mógłbym kończyć związek z kawałkiem drewna, bo okazałby moim słowom tyle samo zrozumienia. Krótko mówiąc... Wciąż za mną łaziła.
'Prześladowała' i 'nachodziła' pasowałyby lepiej, ale Leo miał swoją godność.