• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent

[wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent
Panicz Z Kłami
Hot blood these veins
My pleasure is their pain
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Bardzo wysoki - mierzy 192 cm wzrostu. Z reguły ubiera się w czarne bądź stonowane kolory, ale można go spotkać w wielobarwnym ubiorze. Włosy ciemnobrązowe, oczy zielone. Jest bardzo blady, ma sine wokół oczu, które nieco jaśnieje, kiedy jest nasycony, ale to nieczęsto się zdarza.

Astaroth Yaxley
#32
10.08.2024, 22:49  ✶  
Czyżby? Miałbym być przystojniejszy od Dumy? Gdybym był suką, już byśmy razem skamleli. Może właśnie na tym polegała różnica, że Laurent suką nie był, więc na Dumę nie leciał. Ale to też był żart... Mający rozładować atmosferę, dodać nieco komizmu do naszej niedoli. Każdy z nas miał swoje demony. Jedne prześcigały drugie. To było pewne, że albo pomożemy sobie nawzajem, albo oboje źle na tym wyjdziemy. Szanse pół na pół, a szala wciąż się wahała. Teraz skuszona raczej przelać się w tę drugą, gorszą dla nas stronę, bo sam nie byłem pewien, czy bardziej czułem dyskomfort, czy bardziej kręciła mnie pewna siebie poza Laurenta. Potrafił rozkazywać zwierzętom, ale co z wampirami? Będę dobrym chłopczykiem? No chyba ta bajka nie mogła się tak skończyć, że będę wesoło machał ogonem.
Ale z pewnością uwielbiałem sposób, w jaki wypowiadał moje imię. Za każdym razem, w pełnej krasie. Nie As, nie Asek, ale Astaroth... Tym głosem, tym samym głosem, który śpiewał do mnie we snach. To było trochę ogłupiające. Może tak naprawdę, to nie ja, tylko on nami manipulował? Pan Narcyz i Egoista.
- Chcę być lepszy, ale chcę być też gorszy - zauważyłem przyciszonym głosem, śledząc spojrzeniem ruch jego dłoni na swoim ciele. Nie tylko wzrokiem ją śledziłem, ale tymi ostatnimi zmysłami, które mi pozostały.
Nie byłem pewien, kiedy znalazł się tak blisko mnie, ale tak skupiłem się na swoim wnętrzu, tym, co czuję, że się stało, że był tu i stał się tym samym jeszcze większą pokusą. Czy Migotek wciąż tu był!? Czy to obserwował?! Czy czuwał?! Może były to ostatnie rozważne myśli w mojej głowie tej nocy, myśli pełne obawy o kolejny krok, nasz los.
Ręce same się wyciągnęły po nagrodę. Ciepła i zimna dłoń spoczęły na biodrach Laurenta, przyciągając go bliżej mnie, bliżej mojego nosa, bliżej kłów. Tak. Oj tak.
- Kiedyś byłem od tego uzależniony... Zresztą, wciąż jestem. Od miłości, od seksu, od romansów. Dotykania wszędzie tam, gdzie nie wypada. Chciałbym znowu to czuć, te uniesienia, trwać w bezwstydnym tańcu ciał. Zsynchronizować się. Nie ranić, tylko brać przyjemność, ale również ją dawać - zacząłem i ponownie przeszedłem w szept, jakby to mogło pozostać tylko między nami. Małą, słodką tajemnicą, która również była zakazana. Była pokusą. Dla mnie. Dla Laurenta. Dla nas obu. Spotkały się tu dwa diabły, a nie dwa anioły. Żadna selkie, żaden wampir. Dwa potwory gotowe pociągnąć siebie nawzajem na dno dla odrobiny uciechy.
Nie powinno mnie tu być, ale jednak byłem. Dłonie już nie trzymały jego bioder, tylko otaczały skrzętnie, przysuwając go jeszcze bliżej. Zakleszczały. Zamykały w pozornie delikatnym objęciu, gdzie wszelka próba ucieczki, wyplątaniem miała spotkać się z oporem.
- Ty nawet w ubraniu jesteś kotką - wyznałem, powoli, niby leniwie zbliżałem się do jego szyi. Odkryłem nieco tę część wargami. Złapałem za skrawek szlafroku by go zsunąć i roztopić się w słodkim zapachu olejków. Były wszędzie. Ja również nimi przesiąknąłem. Delikatny, niewinny zapach, może dodający otuchy, poczucia bezpieczeństwa.
- Nic z tego, co tu się dzieje, nie jest zabawą, ale my to tak ewidentnie będziemy traktować. Jako niewinny flirt, bo to dodaje nam pozorów, że wszystko jest okej. Niewinny flirt, niewinna zabawa, niewinne pocałunki - szeptałem dalej, przejeżdżając zimnym językiem po jego skórze. Zacząłem od barku, skończyłem na szyi, gdzie złożyłem nieco cieplejszy pocałunek. Oparłem głowę w tej pozycji i sobie kusiłem, kusiłem sobie bardzo.
- To jest bardzo ciężkie - potwierdziłem, wzdychając ciężko. Było mi tu dobrze. Ciepło, właściwie gorąco. Czułem jego ciepło na swoim policzku, napływającą ślinę do warg i mrowienie. Zjadłbym go. Kochał też. Nie, wcale bym nie rżnął, chyba że by nas poniosło. Ale zacząłbym z pewnością delikatnie, aby poczuł się bezpiecznie. ...tak jak teraz? Robiłem podchody? Czy tylko siebie kusiłem?
- Myślisz, że można mnie wytresować? I oswoić...? - zapytałem już nieco głośniej, choć przyciszonym tonem, wtulając nos w jego szyję. Nieco za mocno, jakbym nie chciał już gryź, tylko ją całą wchłonąć. Zrobiło się tak cicho, że wszelkie dźwięki, nawet szeptane, były niczym uderzenia w bęben. Harfa i bęben - dziwne duety, jeszcze dziwniejsze nastroje.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Astaroth Yaxley (11601), Laurent Prewett (12508), The Edge (1322)




Wiadomości w tym wątku
[wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Laurent Prewett - 23.07.2024, 15:09
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Astaroth Yaxley - 23.07.2024, 21:13
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Laurent Prewett - 23.07.2024, 21:45
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Astaroth Yaxley - 24.07.2024, 21:14
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Laurent Prewett - 24.07.2024, 21:55
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Astaroth Yaxley - 25.07.2024, 21:31
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Laurent Prewett - 26.07.2024, 19:19
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Astaroth Yaxley - 26.07.2024, 23:42
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Laurent Prewett - 27.07.2024, 10:57
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Astaroth Yaxley - 27.07.2024, 12:28
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Laurent Prewett - 27.07.2024, 13:50
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Astaroth Yaxley - 27.07.2024, 18:35
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Laurent Prewett - 27.07.2024, 19:09
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Astaroth Yaxley - 27.07.2024, 22:39
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Laurent Prewett - 27.07.2024, 23:16
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Astaroth Yaxley - 28.07.2024, 13:36
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Laurent Prewett - 28.07.2024, 14:16
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Astaroth Yaxley - 28.07.2024, 19:18
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Laurent Prewett - 28.07.2024, 21:16
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Astaroth Yaxley - 29.07.2024, 22:34
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Laurent Prewett - 30.07.2024, 20:08
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Astaroth Yaxley - 30.07.2024, 21:17
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Laurent Prewett - 02.08.2024, 20:44
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Astaroth Yaxley - 03.08.2024, 12:03
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Laurent Prewett - 03.08.2024, 12:46
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Astaroth Yaxley - 03.08.2024, 22:15
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Laurent Prewett - 08.08.2024, 10:09
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Astaroth Yaxley - 10.08.2024, 15:41
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Laurent Prewett - 10.08.2024, 16:10
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Astaroth Yaxley - 10.08.2024, 17:31
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Laurent Prewett - 10.08.2024, 18:21
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Astaroth Yaxley - 10.08.2024, 22:49
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Laurent Prewett - 10.08.2024, 23:54
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Astaroth Yaxley - 11.08.2024, 13:56
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Laurent Prewett - 11.08.2024, 15:47
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez The Edge - 11.08.2024, 17:04
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Astaroth Yaxley - 11.08.2024, 20:00
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Laurent Prewett - 11.08.2024, 20:51
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez The Edge - 11.08.2024, 21:54
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Astaroth Yaxley - 12.08.2024, 21:26
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Laurent Prewett - 12.08.2024, 23:25
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez The Edge - 18.08.2024, 13:53
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Astaroth Yaxley - 20.08.2024, 21:46

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa