• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent

[wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent
Lukrecja
Are you here looking for love
Or do you love being looked at?
wiek
sława
V
krew
czysta
genetyka
selkie
zawód
magizoolog
Wygląda jak aniołek. Jasnowłosy, wysoki (180cm), niezdrowo chudy blondyn o nieludzko niebieskich jak morze oczach. Zadbany, uczesany, elegancko ubrany i z uśmiechem firmowym numer sześć na ustach. Na prawym uchu nosi jeden kolczyk z perłą.

Laurent Prewett
#38
11.08.2024, 20:51  ✶  

W którymś uderzeniu jego słabego serca chyba stali się już jednym. W którym? Nie wiedział. Może w którymś-wcale. We wcale-momencie, który gościł im tutaj i spajał w całość. Musieli jednym się stać. Tak ufnie się już o niego opierał, leżał wręcz na nim, przytrzymywany i podtrzymywany, przytulany jak największy skarb na świecie, którym chciał się czuć. Teraz się nim nie czuł. Powoli nie czuł niczego. Znikało potworne zmęczenie, znikały smutki agresji i przemocy, które wbiły się gwoźdźmi w jego mózg, znikały ten potworny bór rozerwanej i przeciętej skóry wampirzymi kłami. Notował tylko obrzydliwe odgłosy połykania tej krwi, ruch języka na własnej skórze i ciepło. To jego własna krew płynęła po skórze, o której wspomnienia chciał zmyć najbardziej. Nie było mu to dane. Ta krew wracała i wracała, klątwa dodana do całego zespołu zapisanych przekleństw.

Nigdy nie sądził, że tego pierścionka użyje. Właściwie rozważał schowanie go w kąt swojej garderoby jako cenny klejnot - zbyt cenny, żeby go wyrzucić, a jednocześnie zbyt bolesny, żeby trzymać go na palcu. Po tym ślubie? Po tym wspaniałym liście? O tak, wcale nie chciał oglądać Edga w tym domu. Jednocześnie (jak każda kobieta) czekał na jego pojawienie się. Wręcz oczekiwał go. Ale jego nie było, New Forest dręczyła kolejna ruina, a jemu przyszło wyjechać - i wrócić dopiero dzisiaj.

Ostatnie, czego się spodziewał, to sięgnięcie po to imię w momencie spotkania ze Śmiercią.

Piękne miała ramiona, przystojne, Laurent przecież za łatwo zadurzał się w mężczyznach z charakterem o silnych rękach, które mogły go przytrzymać w momencie upadania. Kiedy już nie mógł zaufać własnym mięśniom. Oto jesteśmy - och tak, był trzymany. Z największą troską i największą siłą, żeby czasem nie miał szans na wymknięcie się. Padły tu różne słowa. Przesunęły się różne emocje. I już wcześniej jego myśli powędrowały do tej Wrony, która wybrała życie z innym. Co za paradoks, prawda? Nie chcesz kogoś krzywdzić, więc zostawiasz go. Zostawiasz go, a on wyciąga ręce nawet ku samej Śmierci. Nie, ostatnim czego się spodziewał nie było błaganie o ratunek z własnej strony. Nie sądził, że pragnąc umrzeć tak bardzo się wystraszy, kiedy Kostucha zajrzy w jego okienko i zapuka do drzwi. Nagle nie była wcale taka kusząca - ta forma ciemności. Nagle stała się odrażająca, a on przypomniał sobie, jak bardzo chciał żyć - pomimo przeciwności, pomimo trudu, pomimo bólu.

Palący ból zamienił się w pulsowanie, kiedy Astaroth oderwał od niego swoje usta. Odetchnął głośniej słysząc znajomy głos, nawet koniuszki jego warg zadrżały w zaburzeniu świadomości. Bawili się tutaj w bajki, Laurent, swoim stylem bycia, wiele opowiadał, wiele dryfował między chmurami, ale jak szybko role potrafiły się odwrócić? Z obrońcy w napastnika - jak widać wystarczyło tylko parę chwil, żeby śliczna bajka popadła w ruinę. Przyszedłeś. Chciał się odezwać, ale jego świat zawirował wraz z momentem, kiedy Astaroth postanowił się odwrócić.

Starał się zachować jakieś minimum równowagi, ale ręce i nogi miał jak z waty. Prawie jak szmaciana lalka zawisnął w tych ramionach, próbując się złapać miękką ręką jego przedramienia. Udało się? Chyba tak? Chyba poczuł jakieś oparcie pod odrętwiałą kończyną. Przetoczył półprzytomnym wzrokiem po pomieszczeniu, szukając nim Kruka, którego skrzydła bardzo pasowały do pleców Muerte. Rzucały na nich długi cień. A światło? Nie ma światła!

- Crow... - Nie był nawet pewien, czy jakiś dźwięk wydostał się z jego ust, z jego gardła, czy brzmiał już tylko w jego głowie. - pomóż... mi... - Ten głos wybrzmiewał. Tak cicho, że mógł zaginąć w szeleście ruchów.



○ • ○
his voice could calm the oceans.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Astaroth Yaxley (11601), Laurent Prewett (12508), The Edge (1322)




Wiadomości w tym wątku
[wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Laurent Prewett - 23.07.2024, 15:09
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Astaroth Yaxley - 23.07.2024, 21:13
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Laurent Prewett - 23.07.2024, 21:45
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Astaroth Yaxley - 24.07.2024, 21:14
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Laurent Prewett - 24.07.2024, 21:55
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Astaroth Yaxley - 25.07.2024, 21:31
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Laurent Prewett - 26.07.2024, 19:19
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Astaroth Yaxley - 26.07.2024, 23:42
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Laurent Prewett - 27.07.2024, 10:57
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Astaroth Yaxley - 27.07.2024, 12:28
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Laurent Prewett - 27.07.2024, 13:50
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Astaroth Yaxley - 27.07.2024, 18:35
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Laurent Prewett - 27.07.2024, 19:09
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Astaroth Yaxley - 27.07.2024, 22:39
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Laurent Prewett - 27.07.2024, 23:16
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Astaroth Yaxley - 28.07.2024, 13:36
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Laurent Prewett - 28.07.2024, 14:16
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Astaroth Yaxley - 28.07.2024, 19:18
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Laurent Prewett - 28.07.2024, 21:16
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Astaroth Yaxley - 29.07.2024, 22:34
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Laurent Prewett - 30.07.2024, 20:08
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Astaroth Yaxley - 30.07.2024, 21:17
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Laurent Prewett - 02.08.2024, 20:44
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Astaroth Yaxley - 03.08.2024, 12:03
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Laurent Prewett - 03.08.2024, 12:46
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Astaroth Yaxley - 03.08.2024, 22:15
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Laurent Prewett - 08.08.2024, 10:09
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Astaroth Yaxley - 10.08.2024, 15:41
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Laurent Prewett - 10.08.2024, 16:10
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Astaroth Yaxley - 10.08.2024, 17:31
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Laurent Prewett - 10.08.2024, 18:21
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Astaroth Yaxley - 10.08.2024, 22:49
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Laurent Prewett - 10.08.2024, 23:54
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Astaroth Yaxley - 11.08.2024, 13:56
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Laurent Prewett - 11.08.2024, 15:47
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez The Edge - 11.08.2024, 17:04
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Astaroth Yaxley - 11.08.2024, 20:00
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Laurent Prewett - 11.08.2024, 20:51
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez The Edge - 11.08.2024, 21:54
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Astaroth Yaxley - 12.08.2024, 21:26
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Laurent Prewett - 12.08.2024, 23:25
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez The Edge - 18.08.2024, 13:53
RE: [wieczór 10.08.1972] Exhale Inhale | Astaroth & Laurent - przez Astaroth Yaxley - 20.08.2024, 21:46

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa