• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[25.08 Basilius & Millie] Plaża w Devon – Omamieni

[25.08 Basilius & Millie] Plaża w Devon – Omamieni
constant extreme
when sister and brother stand shoulder to shoulder,
who stands a chance against us?
wiek
29
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
snowidz
zawód
Brygadzistka na chorobowym
Drobna (157cm, niedowaga), blada i czarnowłosa, o oczach złotych jak miód.

Millie Moody
#18
13.08.2024, 15:23  ✶  
Jego spokój był jej radością. Kogoś udało jej się uratować. Komuś pomóc. Nie miała takiej dławiącej potrzeby pomocy każdemu, pod tym względem odstawała od innych kolegów w Zakonie będąc tam głównie dlatego, że wszyscy tam byli. No i dlatego, że on tam był. Mimowolnie wzdrygnęła się na samo wspomnienie o bracie o jego uśmiechu, gdy podeszła do niego śliczna jasnowłosa wiedźma. Zawsze. Lubił. Blondynki.

Zasępiła się i to nie umknęło uwadze Bazyliszka niech go jasna cholera kurwa mać, mógłby nie być taki troskliwy tylko skupić się na własnym stanie.
– Co ja? Nie, nic więcej niż Ty. a z tą syrenką to... eee...No tak... ta opowieść wiesz, matka mi ją opowiadała. Jak jeszcze żyła. – Nie dlatego płakała, ale to też była prawda i dobry powód do płaczu, nie zamierzała się swojemu koledze od kawy tłumaczyć, że jej była najprawdopodobniej spiknęła się z bratem na punkcie którego miała obsesję. To nie są takie rzeczy, które chciałby się mówić komukolwiek. I nawet jeśli oboje wiedzieli, że Basiliusowi daleko na obecnym etapie było do randoma z kawiarni, to jednak Moody nabrała wody w usta. Metaforycznie.

– Nie ma co gadać, jesteśmy cali, nie zjebaliśmy się, a teraz trzeba wracać i zobaczyć co za pizda próbuje zabić naszych kumpli. – W głos wtłoczyła bojowy nastrój, zadziorny, znany do tego, by pozwolić i jemu i jej udawać, że wcale się przed chwilą nie rozkleili w podziemnym ogrodzie ze snu (mniejsza czy miłego, czy koszmarowego). Millie zastanowiła się przez moment, po czym przedstawiła plan:

– Ok, zakleimy uszy Tobie, mi woda nie robi aż tak. Jeśli mam racje powinieneś widzieć normalny teren, a ja zaczarowany, ale dzięki temu wytropię źródło dźwięku i je ten no... zgasimy. – Dodatkowo Millie przedstawiła mu pospiesznie kilka znaków, które mogli sobie dać "na migi", dotyk w różnych miejscach ręki, ilość pokazanych palców, tak aby mogli się awaryjnie porozumieć w razie komplikacji. Potem uszy Basiliusa zostały szczelnie zaklejone (serio nie pytaj czemu musiałam się tego nauczyć, ale po prostu mam lekki sen, myślałam, że to mi pomoże).

Wbrew pozorom cała ta akacja, tak płakanie, ale teraz poszukiwanie potencjalnej morderczej istoty poprawiła jej na moment humor. Teraz byli na misji. Teraz łatwiej było odgonić defetystyczne myśli.

***

Przeniosła ich znowu i momentalnie, niedługo po przeniesieniu znów zatopiła się w podwodnym świecie. Pożarła ją woda. Wymienili się "uwagami" na temat otoczeni i szczęśliwie okazało się, że Basilius widzi normalnie. Zatem prowadził ślepy kulawego, szli razem w dół zboczy, na piaszczystą plażę. Trzymali się mocno za ręce, zupełnie jakby byli parą, a Mildred zastanawiała się i miała bardzo nadzieję na to, że Brenna jej tej ręki nie urwie. Nie chciała jednak tego wieczoru trzymać w tajemnicy przed przyjaciółką. Była bardzo zmęczona trzymaniem fasady "wszystko jest ok, czuje się świetnie" przed otoczeniem, komuś musiała w tym szaleństwie w końcu zaufać.

– Patrz tam! Widzisz tą pizde? Biała plama na kamieniu? – zacisnęła dłoń mocniej, jej ogród wyglądał teraz inaczej, ale zdawało jej się, że istota jest rzeczywista, bo śpiewanie pod wodą... czy syreny śpiewają pod wodą? Nie miała pojęcia, nigdy jej to za bardzo nie obchodziło.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Basilius Prewett (3372), Millie Moody (3149), Pan Losu (311)




Wiadomości w tym wątku
[25.08 Basilius & Millie] Plaża w Devon – Omamieni - przez Millie Moody - 16.07.2024, 23:04
RE: [25.08 Basilius & Millie] Plaża w Devon – Omamieni - przez Basilius Prewett - 17.07.2024, 03:51
RE: [25.08 Basilius & Millie] Plaża w Devon – Omamieni - przez Millie Moody - 18.07.2024, 23:14
RE: [25.08 Basilius & Millie] Plaża w Devon – Omamieni - przez Pan Losu - 18.07.2024, 23:14
RE: [25.08 Basilius & Millie] Plaża w Devon – Omamieni - przez Basilius Prewett - 18.07.2024, 23:57
RE: [25.08 Basilius & Millie] Plaża w Devon – Omamieni - przez Millie Moody - 23.07.2024, 10:56
RE: [25.08 Basilius & Millie] Plaża w Devon – Omamieni - przez Basilius Prewett - 24.07.2024, 14:44
RE: [25.08 Basilius & Millie] Plaża w Devon – Omamieni - przez Pan Losu - 24.07.2024, 14:44
RE: [25.08 Basilius & Millie] Plaża w Devon – Omamieni - przez Pan Losu - 24.07.2024, 14:44
RE: [25.08 Basilius & Millie] Plaża w Devon – Omamieni - przez Millie Moody - 26.07.2024, 14:21
RE: [25.08 Basilius & Millie] Plaża w Devon – Omamieni - przez Basilius Prewett - 30.07.2024, 03:46
RE: [25.08 Basilius & Millie] Plaża w Devon – Omamieni - przez Millie Moody - 31.07.2024, 22:58
RE: [25.08 Basilius & Millie] Plaża w Devon – Omamieni - przez Pan Losu - 31.07.2024, 22:58
RE: [25.08 Basilius & Millie] Plaża w Devon – Omamieni - przez Pan Losu - 31.07.2024, 22:58
RE: [25.08 Basilius & Millie] Plaża w Devon – Omamieni - przez Basilius Prewett - 01.08.2024, 14:53
RE: [25.08 Basilius & Millie] Plaża w Devon – Omamieni - przez Millie Moody - 05.08.2024, 16:38
RE: [25.08 Basilius & Millie] Plaża w Devon – Omamieni - przez Basilius Prewett - 06.08.2024, 04:16
RE: [25.08 Basilius & Millie] Plaża w Devon – Omamieni - przez Millie Moody - 13.08.2024, 15:23
RE: [25.08 Basilius & Millie] Plaża w Devon – Omamieni - przez Basilius Prewett - 16.08.2024, 20:13

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa