17.08.2024, 22:56 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 17.08.2024, 23:11 przez Lorraine Malfoy.)
Hej hej, to ja, mówiono mi, że temat z konsultacjami zawsze jest otwarty, więc się skusiłam wreszcie tu przyjść. Czy możemy porozmawiać o naszej Pani i Zbawczyni, czyli Bogini Matce o Trzech Twarzach?
1. Nie ukrywam, że szkoda by było, gdyby objawienie bogini przeszło, ot tak sobie, bez fabularnego echa. Matka na Lithcie dała nam konkretne zadanie (zrobienie ołtarza), konkretne instrukcje co i jak (ofiara z kwiatów śpiewu tańca etc) i konkretny deadline (Samhain), więc moje podstawowe pytanie brzmi więc: czy możemy się jakoś zorganizować grupowo i zadbać o to, by zrealizować prośby Matki? Fajnie by było, gdybyśmy wspólnie podziałali przed kolejnym sabatem, ale jako że tutaj o poważne sprawy wiary chodzi (i potencjalny wpływ na fabułę?), to wolałam przyjść tutaj po duchową poradę, żeby wiedzieć co i jak robić
2. Widzę, że trwają jakieś sesje w związku z wydarzeniami Lithy (funkcjonariusze etc.), zastanawiam się więc, co stało się z uczestnikami rytuału. Jaki stosunek ma do nich kowen? Czy ktokolwiek się z nimi kontaktował? Czy kapłani wierzą w to, że ludzie doznali widzenia Dziewicy, Matki i Staruchy? Czy pokierowaliby nami jako duchowi przewodnicy etc. (dzień dobry państwo MG), czy mamy przegrupować się sami?
Mam religijną postać, więc jeśli trzeba to fabularnie popchnąć, bardzo chętnie mogę wysłać na początek – tak w ramach moich możliwości – listach do kapłanów i innych uczestników rytuału, których zna Lorraine. (Informacyjnie. Na ten moment od Dziewicy jest – oprócz Lorraine – Maeve. Od Matki na fabule ostał się tylko Leviathan. Od Staruchy jest za to komplet: Dagur, Hjalmar i Esme. Na pewno wyklepię z nimi znajomość fabularną, więc tu nie będzie problemu.) Mogłabym umówić się z nimi na wspólne ogarnięcie tematu: swoiste poskładanie wszystkich elementów układanki w całość i podsumowanie tego, o co poprosiła Bogini. Jakby co bardzo chętnie wykorzystam Lorraine, by namolnie drążyła temat i wprawiła całą narrację w ruch, utyskując – do kogo tylko się da – że należy wziąć Lithę bardzo na poważnie, bo fajnie mi to współgra z postacią
Buziaczki i dziękuję z góry za odpowiedzi, niech Matka nas prowadzi
EDIT: LAMMAS. NIE SAMHAIN. Przepraszam za pomyłkę
1. Nie ukrywam, że szkoda by było, gdyby objawienie bogini przeszło, ot tak sobie, bez fabularnego echa. Matka na Lithcie dała nam konkretne zadanie (zrobienie ołtarza), konkretne instrukcje co i jak (ofiara z kwiatów śpiewu tańca etc) i konkretny deadline (Samhain), więc moje podstawowe pytanie brzmi więc: czy możemy się jakoś zorganizować grupowo i zadbać o to, by zrealizować prośby Matki? Fajnie by było, gdybyśmy wspólnie podziałali przed kolejnym sabatem, ale jako że tutaj o poważne sprawy wiary chodzi (i potencjalny wpływ na fabułę?), to wolałam przyjść tutaj po duchową poradę, żeby wiedzieć co i jak robić
2. Widzę, że trwają jakieś sesje w związku z wydarzeniami Lithy (funkcjonariusze etc.), zastanawiam się więc, co stało się z uczestnikami rytuału. Jaki stosunek ma do nich kowen? Czy ktokolwiek się z nimi kontaktował? Czy kapłani wierzą w to, że ludzie doznali widzenia Dziewicy, Matki i Staruchy? Czy pokierowaliby nami jako duchowi przewodnicy etc. (dzień dobry państwo MG), czy mamy przegrupować się sami?
Mam religijną postać, więc jeśli trzeba to fabularnie popchnąć, bardzo chętnie mogę wysłać na początek – tak w ramach moich możliwości – listach do kapłanów i innych uczestników rytuału, których zna Lorraine. (Informacyjnie. Na ten moment od Dziewicy jest – oprócz Lorraine – Maeve. Od Matki na fabule ostał się tylko Leviathan. Od Staruchy jest za to komplet: Dagur, Hjalmar i Esme. Na pewno wyklepię z nimi znajomość fabularną, więc tu nie będzie problemu.) Mogłabym umówić się z nimi na wspólne ogarnięcie tematu: swoiste poskładanie wszystkich elementów układanki w całość i podsumowanie tego, o co poprosiła Bogini. Jakby co bardzo chętnie wykorzystam Lorraine, by namolnie drążyła temat i wprawiła całą narrację w ruch, utyskując – do kogo tylko się da – że należy wziąć Lithę bardzo na poważnie, bo fajnie mi to współgra z postacią
Buziaczki i dziękuję z góry za odpowiedzi, niech Matka nas prowadzi
EDIT: LAMMAS. NIE SAMHAIN. Przepraszam za pomyłkę