• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[16.07.72, przed południem] Tkanie sieci

[16.07.72, przed południem] Tkanie sieci
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#7
18.08.2024, 10:44  ✶  
– Hm… skoro tak odsyłasz mnie do Hogwartu… właściwie to zawsze chciałam zobaczyć minę Minerwy, gdybym znowu wysiadła z Hogwarts Express… a słyszałam, że Albus ma problem ze znalezieniem nauczyciela OPCM. Może rok urlopu w Brygadzie to faktycznie dobry pomysł? – zastanowiła się Brenna, choć rzecz jasna nie brała tego pod uwagę, przynajmniej nie póki Dumbledore nie oznajmiłby, że koniecznie musi pojawić się w Hogwarcie. Wojna nie sięgała murów zamku, a Brenna stałaby się szybko kłębkiem nerwów wiedząc, że oni tutaj działają, a ona tylko sprawdza prace domowe.
Roześmiała się na tę „poradę” Erika: głośno i całkiem szczerze.
– W porządku, to bardzo dobra rada. Spróbujmy uwinąć się tak, żeby zdążyć zahaczyć o klubokawiarnię – zgodziła się, bo drożdżówki kochała wcale nie mniej niż pączki, a kupno kilku jawiło się jako całkiem niezły pomysł. Będzie mogła podrzucić je Alkowi i innym, którzy akurat się nawiną. – Tak, ale załatwienie wszystkiego, formalności i tak dalej… to już problematyczne… i możliwe do skorzystania tylko w naprawdę podbramkowej sytuacji. Francja to teleportacja na koniec kraju, a potem mugolska przeprawa przez kanał i voila.
Pstryknęła palcami. Nie łudziła się, że śmierciożercy nie mogliby podjąć pościgu w innym kraju, ale nie wątpiła, że będzie on znacznie trudniejszy niż w Anglii. Większość śmierciożerców posiadała tutaj rodziny, zatrudnienie, pozycję społeczną, interesy – to wszystko, co pozwalało im skuteczniej działać na rzecz Voldemorta. Drażnienie służb zagranicznych Ministerstw mogło sprowokować opinię zagraniczną do przekazania środków dla Wielkiej Brytanii na usunięcie zagrożenia: do tej pory Brenna miała wrażenie, że raczej podchodzą do tego „nie nasz problem” (naiwni ludzie: była pewna, że Voldemort nie zatrzymałby się na Anglii, tak jak Grindewald nie zatrzymał się na Niemczech). Nie wspominając już o tym, że gdyby oni byli przygotowani, to śmierciożercy musieliby działać na ślepo.
– Poza tym nie jestem pewna, jak zabrać się do kupowania rzeczy w Stanach z tymi ich kontrolami, wizami i tak dalej – przyznała, nieświadoma, że w sumie za parę tygodni znajdzie się tam Mavelle i będzie można ewentualne zadanie powierzyć jej. – Spodziewałam się trochę, że zrobi coś w Lithę – mruknęła w zamyśleniu, przechodząc już przez kuchnię mieszkania. – Ale specjalista w Norwegii powiedział, że stan Zimnych można odwrócić w Samhain. Że granice są wtedy najcieńsze. Voldemort lubi symbolikę. Może szykuje coś na ten sabat. Święto umarłych.
Jej głos zabrzmiał prawie ponuro. Prześladowało ją poczucie bezradności, bo co z tego, że czegoś się spodziewała – skoro nie mieli pojęcia, co dokładnie Voldemort zrobi?
– Najgorsze, że nie da się przewidzieć, co zrobi. Może uderzy na sabat. A może przeciwnie, spodziewając się, że ochrona będzie większa, a ludzi mniej, napadnie na Londyn. Albo odprawi jakiś paskudny rytuał, wypuszczający ogary piekielne, gdzieś na krańcu świata.
Mogli wszyscy być w gotowości, przygotować przedmioty, eliksiry, ale czy to wystarczy?
Odetchnęła. Nie było co się łudzić: wiedziała przecież, że nie.
– Nie chcę podłączać sieci Fiuu. Kamienica nie jest zabezpieczona, jeśli podłączymy kominek, lokalizacja znajdzie się w ministerialnych rejestrach… a w tej chwili w oczach świata to jedna z setek tysięcy mugolskich kamienic – powiedziała, podchodząc do okna. Przesunęła dłonią po ramie, i w zamyśleniu wyjrzała na zewnątrz: widok na ulicę, mało atrakcyjny, ale typowy dla Londynu. – Nie sądzę. Pamiętasz Grimmauld Place? Naładowane magią po brzegi, a pod jedenastką i dwunastką nic się nie dzieje. Jak długo nie zaczniemy urządzać tu magicznych eksperymentów albo uczyć magii stadka dzieci, powinno być w porządku. A to ma być bardziej… baza wypadowa i kryjówka. Na szkolenia czy wytwórstwo lepiej nadają się Strażnica i, mam nadzieję, Księżycowy Staw. Jeśli go kupię.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (2869), Erik Longbottom (2906)




Wiadomości w tym wątku
[16.07.72, przed południem] Tkanie sieci - przez Brenna Longbottom - 13.08.2024, 11:31
RE: [17.07.72] Tkanie sieci - przez Erik Longbottom - 13.08.2024, 20:43
RE: [16.07.72] Tkanie sieci - przez Brenna Longbottom - 13.08.2024, 21:02
RE: [16.07.72] Tkanie sieci - przez Erik Longbottom - 14.08.2024, 23:21
RE: [16.07.72] Tkanie sieci - przez Brenna Longbottom - 15.08.2024, 12:14
RE: [16.07.72] Tkanie sieci - przez Erik Longbottom - 17.08.2024, 00:05
RE: [16.07.72] Tkanie sieci - przez Brenna Longbottom - 18.08.2024, 10:44
RE: [16.07.72] Tkanie sieci - przez Erik Longbottom - 18.08.2024, 20:53
RE: [16.07.72] Tkanie sieci - przez Brenna Longbottom - 19.08.2024, 22:31
RE: [16.07.72] Tkanie sieci - przez Erik Longbottom - 22.08.2024, 00:36
RE: [16.07.72] Tkanie sieci - przez Brenna Longbottom - 22.08.2024, 08:57
RE: [16.07.72] Tkanie sieci - przez Erik Longbottom - 22.08.2024, 23:19

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa