• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[01.07.1972] Zielarskie pogotowie ratunkowe

[01.07.1972] Zielarskie pogotowie ratunkowe
Czarodziejska legenda
Wilderness is not a luxury but a necessity of the human spirit.
wiek
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód
Czarodzieje dążą do zatarcia granicy pomiędzy jaźnią i resztą natury, wchodząc tym samym na wyższe poziomy świadomości. Część z nich korzysta do tego z grzybów, a część przeżywa głębokie poczucie spokoju i połączenia podczas religijnych obrzędów i rytuałów. Ostatecznie jednak ciężko opisać najgłębsze wewnętrzne doświadczenia i uznaje się, że każdy z czarodziejów odczuwa je na swój sposób. Zjawisko to nazywane jest eutierrią.

Eutierria
#15
18.08.2024, 14:27  ✶  
Menodora była dziwna. Dziwna, ale nie w sposób, który czynił ją kimś odrzucającym. Gdyby miał ująć to innymi słowami... powiedziałby, że Menodora była ciepła. Było w jej trosce i chichotaniu coś absolutnie niewinnego, czego jako młody chłopak nie potrafił opisać - za to bardzo wyraźnie na to zareagował - jego delikatny rumieniec przestał być taki delikatny i jeszcze raz, panicznie poprawił te nieszczęsne, przekrzywione okulary.

Tak naprawdę to nie były już przekrzywione, tylko bardzo, ale to bardzo musiał zrobić coś z rękoma, żeby nie wyglądać niezręcznie.

- Nooo, pewnie byłoby szybciej, gdyby na tej łopacie dało się lecieć i w ten sposób orać grządki. - I tak szczerze to wcale nie było takie głupie - no bo wyobraźcie to sobie - miotła, na której lecisz, co ma na dole zamontowany taki mechanizm... By się go zasilało translokacyjnie albo pedałując i on by za człowieka wykonywał całą pracę. Pozostawało jedynie dobrze wznieść się w powietrze, wycelować, nie chcieć nastraszyć Franka.

Menodory by nie chciał nastraszyć.

- Ja... coż. Okej.

Pozostawało mu zaakceptować tę instrukcję.

Kiedy się zabrał za tę robotę, nawet po wskazaniu mu co gdzie i jak ma robić, bycie chłopakiem z miasta, z bogatej rodziny, wciąż wybijało się ponad szczere chęci, ale faktycznie pracował. I nie chciał iść na żadną lemoniadę. Tak, był rozpieszczony. I naprawdę niewiele miał okazji do pracy w ogrodzie, bo przecież w mieszkaniu, w którym mieszkał z rodzicami i Penelopą nie było nawet tarasu ani balkonu. Ale kopał, kopał i kopał. Dlaczego tak bardzo mu na tym zależało? To wie pewnie tylko Pani Księżyca. Po prostu czuł, że musiał to zrobić.

A kiedy to wszystko zmierzało ku domknięciu, chwycił wreszcie szklankę z piciem, które wyżłopał o wiele szybciej, niż powinien i kaszlnął. Zakrywając usta rękawem, żeby przypadkiem nie opluć Menodory, coś... zauważył. Zacisnął usta w wąską linię i zmrużył oczy. Nic nie mówiąc, podszedł do kępy trawy i kucnął przy niej.

- Heej - powiedział uniesionym głosem, ale nie krzyczał. Zachęcił dziewczynę do podejścia ręką. - Znalazłem norę. Co to jest, jakieś myszy? - Jasnym stało się, że jeżeli nikt go teraz nie powstrzyma, to wsadzi tam rękę.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Alice Greengrass (840), Dora Crawford (1525), Eutierria (934), Frank Longbottom (1227), Otto Abbott (1232)




Wiadomości w tym wątku
[01.07.1972] Zielarskie pogotowie ratunkowe - przez Dora Crawford - 22.10.2023, 00:07
RE: [01.07.1972] Zielarskie pogotowie ratunkowe - przez Frank Longbottom - 22.10.2023, 13:52
RE: [01.07.1972] Zielarskie pogotowie ratunkowe - przez Otto Abbott - 22.10.2023, 15:44
RE: [01.07.1972] Zielarskie pogotowie ratunkowe - przez Alice Greengrass - 22.10.2023, 17:34
RE: [01.07.1972] Zielarskie pogotowie ratunkowe - przez Eutierria - 26.10.2023, 08:19
RE: [01.07.1972] Zielarskie pogotowie ratunkowe - przez Dora Crawford - 02.11.2023, 01:11
RE: [01.07.1972] Zielarskie pogotowie ratunkowe - przez Frank Longbottom - 06.11.2023, 22:19
RE: [01.07.1972] Zielarskie pogotowie ratunkowe - przez Otto Abbott - 08.11.2023, 21:41
RE: [01.07.1972] Zielarskie pogotowie ratunkowe - przez Alice Greengrass - 11.11.2023, 19:31
RE: [01.07.1972] Zielarskie pogotowie ratunkowe - przez Eutierria - 19.11.2023, 15:26
RE: [01.07.1972] Zielarskie pogotowie ratunkowe - przez Dora Crawford - 08.12.2023, 03:53
RE: [01.07.1972] Zielarskie pogotowie ratunkowe - przez Frank Longbottom - 09.12.2023, 01:08
RE: [01.07.1972] Zielarskie pogotowie ratunkowe - przez Otto Abbott - 28.12.2023, 00:28
RE: [01.07.1972] Zielarskie pogotowie ratunkowe - przez Alice Greengrass - 04.01.2024, 21:01
RE: [01.07.1972] Zielarskie pogotowie ratunkowe - przez Eutierria - 18.08.2024, 14:27
RE: [01.07.1972] Zielarskie pogotowie ratunkowe - przez Dora Crawford - 06.10.2024, 08:39

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa