• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[06.08.1972] Toksyczny Rodzic | Richard i dzieciaki

[06.08.1972] Toksyczny Rodzic | Richard i dzieciaki
sommerfugl
Although the butterfly and the caterpillar are completely different, they are one and the same.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
173cm wzrostu, smukła sylwetka, nieco zbyt blada cera, której jasny odcień potęgowany jest tylko przez ciemne włosy i oczy. Nie nosi zarostu, ubiera się zwykle elegancko. W słowach często przebija się jego skandynawski akcent.

Charles Mulciber
#27
19.08.2024, 18:29  ✶  
Charles zaciskał palce na widelcu, ale Leonard był bezpieczny. Ostre kolce nie były przeznaczone dla niego. Spuściwszy głowę, dalej słuchał wymiany zdań między bratem a ojcem. Leo miał rację. Tata nie powinien pozwolić, by to samo, co zaszło między Francisem i jego synami, stało się po raz kolejny, w następnym pokoleniu.

- Ciągle mówisz o naszej rodzinie, tato. - Odezwał się w końcu, z trudem powstrzymując chęć wejścia Richardowi w słowo. Sam Richard chyba nie zdawał sobie sprawy z tego, jak wielki wpływ na syna mają jego słowa i jak bardzo kaleczą. - Moją najbliższą rodziną jesteś ty, Scarlett i Leonard. Poza tym, rozmawiałem z Alexandrem. - Przyznał się. Nie wspomniał o tym wcześniej ojcu i nie zamierzał wdawać się w szczegóły spotkania na klifie. Ojciec mógł się domyślać, że temat świeczek i wywiadu również został poruszony w tej rozmowie, nie znał jednak rezultatu. - Mówisz o rodzinie, ale masz na myśli wyłącznie wuja Roberta i to, co on powie. Mówiłem ci już, że do wywiadu zostałem zmuszony, żeby ochronić waszą reputację. Ale to nie ma znaczenia, prawda? - Pozwolił sobie na zdenerwowane, rozczarowane prychnięcie. - Tak jak nie ma znaczenia to, jak ucierpiał mój wizerunek. - Poruszył tę kwestię po raz pierwszy od czasu skandalu. Wchodził w dorosłość i musiał zadbać również o to, jak postrzegają go inni, to jednak najwyraźniej nie miało znaczenia dla ojca, martwiącego się tylko o Roberta. Nie pomyślał, czy Charles był zadowolony, gdy rozbierał się do obiektywu, choć dostrzegła to nawet jakaś daleka ciotka, wysyłając taką uwagę w liście. - Rodzina powinna stanąć za mną murem i ukarać Isaaca, ale jest odwrotnie.

Czara powoli się zapełniała, a stwierdzenie, że to Lorien zasugerowała wydziedziczenie, przelała ją ostatecznie. Charlie nie przeprosił nawet, gdy widelec z głośnym brzdękiem upadł na talerzyk, obok nieruszonego rogalika. Jedyna, wydawałoby się, przyjazna osoba w całej kamienicy okazywała się najgorszym zdrajcą. Charles nawet przez moment nie zakładał, że ojciec może kłamać.

- Mówisz, że dziadek był strasznym rodzicem, ale powielasz jego przykład, jak mówi Leonard. Nie odpowiedziałeś na moje pytanie, ojcze. - Pełen żalu, uniósł załzawiony wzrok na Richarda i tym razem nie uciekał, nie chował się za wstydem. Na to było za późno. - Czy jeśli wuj zadecyduje o wyrzuceniu mnie, przestaniesz nazywać mnie synem? Będę dla ciebie mniej, niż obcym? Odwrócisz się i zapomnisz, że istniałem, że zawsze chciałem być taki, jak ty? Że byłeś dla mnie najważniejszy przez tyle lat, gdy ja znaczyłem dla ciebie prawdopodobnie tyle, co nic? - Głos załamał mu się lekko, ale odchrząknął i mówił dalej. - Twierdzisz, że tego nie zrobicie, ale takich ostrzeżeń nie rzuca się na wiatr bez konsekwencji. Skąd mam wiedzieć, co uznacie za przewinienie godne wywalenia- uczepił się niewygodnego słowa - z rodziny? Nie chcę żadnych pieniędzy, tym bardziej od Roberta. Ja... ja miałem roznieść życiorysy. - Przypomniał sobie, odsuwając swoje krzesło od stołu i łapiąc teczkę, zamierzając zrobić to wbrew rozkazowi ojca. Chciał uciec od tej przykrej sytuacji, gorszej jeszcze niż sprawa ze świeczkami. Czuł, że traci grunt pod nogami, a wszystko to, w co wierzył, staje się kłamstwem.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Bard Beedle (196), Charles Mulciber (4768), Leonard Mulciber (2663), Richard Mulciber (6910), Sophie Mulciber (962)




Wiadomości w tym wątku
[06.08.1972] Toksyczny Rodzic | Richard i dzieciaki - przez Richard Mulciber - 30.07.2024, 17:10
RE: [06.08.1972] Toksyczny Rodzic | Richard i dzieciaki - przez Charles Mulciber - 30.07.2024, 18:23
RE: [06.08.1972] Toksyczny Rodzic | Richard i dzieciaki - przez Richard Mulciber - 31.07.2024, 01:05
RE: [06.08.1972] Toksyczny Rodzic | Richard i dzieciaki - przez Charles Mulciber - 31.07.2024, 11:08
RE: [06.08.1972] Toksyczny Rodzic | Richard i dzieciaki - przez Leonard Mulciber - 31.07.2024, 18:22
RE: [06.08.1972] Toksyczny Rodzic | Richard i dzieciaki - przez Richard Mulciber - 01.08.2024, 11:44
RE: [06.08.1972] Toksyczny Rodzic | Richard i dzieciaki - przez Sophie Mulciber - 01.08.2024, 12:06
RE: [06.08.1972] Toksyczny Rodzic | Richard i dzieciaki - przez Charles Mulciber - 01.08.2024, 12:41
RE: [06.08.1972] Toksyczny Rodzic | Richard i dzieciaki - przez Leonard Mulciber - 01.08.2024, 18:06
RE: [06.08.1972] Toksyczny Rodzic | Richard i dzieciaki - przez Richard Mulciber - 02.08.2024, 11:22
RE: [06.08.1972] Toksyczny Rodzic | Richard i dzieciaki - przez Charles Mulciber - 02.08.2024, 12:29
RE: [06.08.1972] Toksyczny Rodzic | Richard i dzieciaki - przez Bard Beedle - 02.08.2024, 19:33
RE: [06.08.1972] Toksyczny Rodzic | Richard i dzieciaki - przez Leonard Mulciber - 05.08.2024, 15:58
RE: [06.08.1972] Toksyczny Rodzic | Richard i dzieciaki - przez Sophie Mulciber - 05.08.2024, 17:03
RE: [06.08.1972] Toksyczny Rodzic | Richard i dzieciaki - przez Richard Mulciber - 06.08.2024, 02:04
RE: [06.08.1972] Toksyczny Rodzic | Richard i dzieciaki - przez Charles Mulciber - 06.08.2024, 11:27
RE: [06.08.1972] Toksyczny Rodzic | Richard i dzieciaki - przez Leonard Mulciber - 08.08.2024, 19:58
RE: [06.08.1972] Toksyczny Rodzic | Richard i dzieciaki - przez Sophie Mulciber - 09.08.2024, 11:35
RE: [06.08.1972] Toksyczny Rodzic | Richard i dzieciaki - przez Richard Mulciber - 10.08.2024, 17:13
RE: [06.08.1972] Toksyczny Rodzic | Richard i dzieciaki - przez Charles Mulciber - 10.08.2024, 23:00
RE: [06.08.1972] Toksyczny Rodzic | Richard i dzieciaki - przez Leonard Mulciber - 11.08.2024, 00:01
RE: [06.08.1972] Toksyczny Rodzic | Richard i dzieciaki - przez Sophie Mulciber - 13.08.2024, 11:44
RE: [06.08.1972] Toksyczny Rodzic | Richard i dzieciaki - przez Richard Mulciber - 13.08.2024, 22:36
RE: [06.08.1972] Toksyczny Rodzic | Richard i dzieciaki - przez Charles Mulciber - 14.08.2024, 16:45
RE: [06.08.1972] Toksyczny Rodzic | Richard i dzieciaki - przez Leonard Mulciber - 15.08.2024, 17:54
RE: [06.08.1972] Toksyczny Rodzic | Richard i dzieciaki - przez Richard Mulciber - 19.08.2024, 13:01
RE: [06.08.1972] Toksyczny Rodzic | Richard i dzieciaki - przez Charles Mulciber - 19.08.2024, 18:29
RE: [06.08.1972] Toksyczny Rodzic | Richard i dzieciaki - przez Leonard Mulciber - 22.08.2024, 19:35
RE: [06.08.1972] Toksyczny Rodzic | Richard i dzieciaki - przez Sophie Mulciber - 23.08.2024, 11:13
RE: [06.08.1972] Toksyczny Rodzic | Richard i dzieciaki - przez Richard Mulciber - 23.08.2024, 12:56
RE: [06.08.1972] Toksyczny Rodzic | Richard i dzieciaki - przez Charles Mulciber - 24.08.2024, 14:51
RE: [06.08.1972] Toksyczny Rodzic | Richard i dzieciaki - przez Leonard Mulciber - 25.08.2024, 12:59
RE: [06.08.1972] Toksyczny Rodzic | Richard i dzieciaki - przez Richard Mulciber - 28.08.2024, 01:00
RE: [06.08.1972] Toksyczny Rodzic | Richard i dzieciaki - przez Charles Mulciber - 28.08.2024, 14:04
RE: [06.08.1972] Toksyczny Rodzic | Richard i dzieciaki - przez Leonard Mulciber - 31.08.2024, 18:28
RE: [06.08.1972] Toksyczny Rodzic | Richard i dzieciaki - przez Richard Mulciber - 02.09.2024, 12:45
RE: [06.08.1972] Toksyczny Rodzic | Richard i dzieciaki - przez Charles Mulciber - 02.09.2024, 20:27
RE: [06.08.1972] Toksyczny Rodzic | Richard i dzieciaki - przez Leonard Mulciber - 04.09.2024, 22:00
RE: [06.08.1972] Toksyczny Rodzic | Richard i dzieciaki - przez Richard Mulciber - 06.09.2024, 00:12
RE: [06.08.1972] Toksyczny Rodzic | Richard i dzieciaki - przez Charles Mulciber - 06.09.2024, 10:05
RE: [06.08.1972] Toksyczny Rodzic | Richard i dzieciaki - przez Leonard Mulciber - 09.09.2024, 11:55
RE: [06.08.1972] Toksyczny Rodzic | Richard i dzieciaki - przez Richard Mulciber - 10.09.2024, 13:55

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa