• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn Klinika magicznych chorób i urazów v
1 2 Dalej »
[08.07.72] Zielona ręka

[08.07.72] Zielona ręka
Dama z Lumos
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Kasztanowe włosy zwykle ma ciasno spięte, odsłaniając bladą, trochę piegowatą twarz. Oczy ma jasne, o uważnym spojrzeniu. Około metr sześćdziesiąt dziewięć wzrostu.

Florence Bulstrode
#5
26.08.2024, 08:00  ✶  
– Ależ skąd. Nigdy w życiu nie zrobił niczego złego, nikogo nie zdenerwował, muchy nie skrzywdził, jego stopa nie zdeptała ani jednego kwiatka, dba o przyrodę, a w wolnych chwilach zajmuje się przeprowadzaniem starszych pań przez ulicę – odparła Florence, i tym razem nawet nie próbowała ukryć ironii, która wkradła się w jej ton. Pacjent podczas wywiadu przedstawiał się niczym anioł wcielony z mugolskich wierzeń, który ofiarą czyjejś klątwy mógł paść wyłącznie na skutek całkowicie bezpodstawnej, ludzkiej złośliwości, i długo nie chciał pojąć, że ustalenie okoliczności jej rzucenia może pomóc w jej szybkim zdjęciu i uniknięciu skutków ubocznych.

Nie żeby Florence była zaskoczona tym, żeby kłamał. Pacjenci często kłamali, najczęściej ponieważ chcieli przedstawić się w lepszym świetle albo wyolbrzymić objawy, by szybciej otrzymać pomoc. Czasem zależało im na ukryciu, że zrobili coś nielegalnego. Mówili na przykład, że wcale się nie pojedynkowali, gdy ona widziała na pierwszy rzut oka, że owszem, pojedynek miał miejsce. Albo że na pewno w ich posiadaniu nie znajdują się żadne podejrzane przedmioty, które mogły być przeklęte, a potem wracali drugi raz z tą samą klątwą.

To jednak z jakim poświęceniem mężczyzna zapewniał, że jest świętym, sprawiło, że Florence nie była w stanie darować sobie kilku ironicznych komentarzy. No doprowady, człowiek bez grzechu.

- Bez wątpienia został celowo przeklęty, to nie był efekt żadnego nieudanego eksperymentu. Celowo wybrano go na ofiarę. Przekleństwo spektakularne, mające zwrócić uwagę, stosunkowo łatwe do przełamania, ale starannie rzucone i niestandardowe, prawdopodobnie autorki wytwór rzucającego. Sądząc po zachowaniu pacjenta, doskonale wie, kto je rzucił i nie zamierza się do tego przyznawać - zrelacjonowała Florence rzeczowo, bo wprawdzie nie wiedziała, jak miało to pomóc Grenngrassowi w zajęciu się roślinami, ale być może jakoś mogło. A ona jako uzdrowicielka miała wbite do glowy: uzdrowiciel pyta, to mu odpowiadasz, ponieważ mogło to mieć znaczenie podczas pozbywania się problemu. - Oczywiście, zapewne dlatego, że jest dobrocią wcieloną i wolałby, aby nikt nie miał problemów, bo bezpodstawnie go skrzywdził - dodała, i o ile wcześniejsze słowa wypowiadała suchym tonem, o tyle teraz w jej głosie pobrzmiewał sarkazm. - Zdawał się nie lubić roślin. Cóż, mnie bez wątpienia nie powie nic więcej, ale jeżeli potwierdzisz, że pnącza w moim gabinecie są niebezpieczne, zamierzam powiadomić o sytuacji Brygadę.

Może gdy oni zapukają do jego drzwi, mężczyzna będzie bardziej skłonny do zwierzeń. Pod spojrzeniem Florence się skręcał, na ironiczne uwagi krzywił, ale nie zdradził niczego. Jeżeli jednak klątwa mogła zagrozić osobom postronnym, była to już sprawa dla Brygady, a Florence była skłonna przekazać im tę z dziką satysfakcją.

Wyszła na korytarz. Nie biegła: nie chodziło nawet tylko o to, że Ambroise mógłby nie nadążyć, Florence po prostu rzadko biegała gdziekolwiek. Ktoś musiałby się najmniej wykrwawiać albo spadać z miotły na jej oczach, aby zerwała się do biegu. Szła jednak stosunkowo żwawym krokiem, chociaż gdy mijała kilka żab skaczących korytarzem w panice, wiele ją kosztowało, aby po prostu je zignorować.

- Czy wiesz, skąd się tu wzięły? - spytała, kiedy pozostawili je za sobą i schodami ruszyli na piętro jej wydziału. Przeklętą ławkę mogli zobaczyć już z daleka: porosła trawą oraz kwiatami, jak w jakiejś bajce z mugolskiego Disneya. Gabinet Florence pozostawał w tej chwili zamknięty.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Ambroise Greengrass-Yaxley (9623), Florence Bulstrode (6934)




Wiadomości w tym wątku
[08.07.72] Zielona ręka - przez Florence Bulstrode - 22.08.2024, 20:38
RE: [08.07.72] Zielona ręka - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 24.08.2024, 13:29
RE: [08.07.72] Zielona ręka - przez Florence Bulstrode - 24.08.2024, 19:49
RE: [08.07.72] Zielona ręka - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 25.08.2024, 16:44
RE: [08.07.72] Zielona ręka - przez Florence Bulstrode - 26.08.2024, 08:00
RE: [08.07.72] Zielona ręka - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 26.08.2024, 20:09
RE: [08.07.72] Zielona ręka - przez Florence Bulstrode - 27.08.2024, 10:04
RE: [08.07.72] Zielona ręka - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 27.08.2024, 20:40
RE: [08.07.72] Zielona ręka - przez Florence Bulstrode - 28.08.2024, 14:39
RE: [08.07.72] Zielona ręka - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 28.08.2024, 21:10
RE: [08.07.72] Zielona ręka - przez Florence Bulstrode - 29.08.2024, 14:05
RE: [08.07.72] Zielona ręka - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 29.08.2024, 19:58
RE: [08.07.72] Zielona ręka - przez Florence Bulstrode - 30.08.2024, 18:02
RE: [08.07.72] Zielona ręka - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 31.08.2024, 13:26
RE: [08.07.72] Zielona ręka - przez Florence Bulstrode - 31.08.2024, 22:47
RE: [08.07.72] Zielona ręka - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 01.09.2024, 01:04
RE: [08.07.72] Zielona ręka - przez Florence Bulstrode - 01.09.2024, 21:13
RE: [08.07.72] Zielona ręka - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 02.09.2024, 20:36
RE: [08.07.72] Zielona ręka - przez Florence Bulstrode - 03.09.2024, 16:47
RE: [08.07.72] Zielona ręka - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 03.09.2024, 18:13
RE: [08.07.72] Zielona ręka - przez Florence Bulstrode - 04.09.2024, 10:55
RE: [08.07.72] Zielona ręka - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 06.09.2024, 14:00
RE: [08.07.72] Zielona ręka - przez Florence Bulstrode - 06.09.2024, 18:30
RE: [08.07.72] Zielona ręka - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 06.09.2024, 20:06
RE: [08.07.72] Zielona ręka - przez Florence Bulstrode - 07.09.2024, 00:45
RE: [08.07.72] Zielona ręka - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 08.09.2024, 12:38

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa