• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 4 5 6 7 8 … 16 Dalej »
[marzec, 1966, Hogwart] JA jestem Marta | Electra & Jessie

[marzec, 1966, Hogwart] JA jestem Marta | Electra & Jessie
Czarodziej
Less colours but still colorful
wiek
21
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
Klątwołamacz
Średniego wzrostu (174 cm), lekko umięśniony. Włosy ma w kolorze ciemnego brązu, zazwyczaj schludnie ułożone, z opadającymi na oczy w barwie orzecha laskowego kosmykami. Nos ma lekko zadarty, na słońcu wychodzi mu te kilka piegów, zdobiących jego policzki.

Jessie Kelly
#23
26.08.2024, 10:46  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 31.08.2024, 16:59 przez Jessie Kelly.)  

Z samego początku cała ta "przygoda", do której Electra go wciągnęła, wcale go nie ruszała. Ot, kolejny dzień w Hogwarcie, w którym ktoś zaczepia ducha i wypytuje go o różne rzeczy, nie myśląc nawet o tym, czy dany duch chciałby o tym rozmawiać, czy nie. To była właśnie jedna z cech dzieci - były ciekawskie, miały mnóstwo pytań i oczekiwały odpowiedzi, nie zdając sobie nawet sprawy z tego, że ich ciekawość mogła wiązać się z konsekwencjami. I nie zawsze te konsekwencje były dla nich odczuwalne albo dopadały ich po pewnym czasie, niszcząc ich plany lub reputację. Konsekwencją był również fakt, że duch na nowo "przeżywał" wspomnienia, przywoływane przez uczniów. A nie zawsze były to wspomnienia przyjemne. Wystarczyło wspomnieć Szarą Damę, która wybuchała płaczem i uciekała, gdy ktoś spytał o jej matkę, albo Sir Nicholasa, który pochmurniał, gdy ktoś prosił o szczegóły historii, przez którą prawie stracił głowę. Dzieciaki po prostu nie zdawały sobie sprawy, że duchy, chociaż martwe, wciąż emocjonalnie podchodziły do bolesnych wspomnień ze swojego życia.

Podobnie było teraz z Martą. Ile razy ktoś pytał ją o okoliczności jej śmierci? Ile razy ktoś naśmiewał się, że osoba, która była za to odpowiedzialna, powinna dostać medal? Ile razy ktoś naśmiewał się z jej okularów? Z jej fryzury? Z jej głosu?

Electra miała rację. Raczej nic więcej z ducha nie wyciągną o jej historii, bo Marta zdawała się wpadać w jakiś trans wspomnień, z którego sama się wyrywała swoim własnym płaczem. A tak samo, jak trudno było spokojnie z kimś rozmawiać, gdy ten ktoś wrzeszczał ci prosto w twarz, tak samo ciężko było prowadzić rozmowę z kimś, kto ciągle płakał i jego słowa stawały się niewyraźnym bełkotem. Marta co chwila uspokajała się, by zaraz znów wybuchnąć płaczem.

Wyglądało jednak na to, że wspomnienie Neda Kelly'ego trochę ją uspokajało i pozwalało, chociaż na chwilę wrócić wspomnieniami do tego okropnego dnia bez wybuchu żalu, którym znowu zalałaby łazienkę.

Zerknął na zbliżającą się do niego Electrę i nachylił się, ciekawy, co chciała mu powiedzieć.

-Pewnie też nie byłabyś rozmowna, gdyby ktoś cię wypytywał o dzień twojej śmierci - westchnął, w jego głosie na próżno było szukać złośliwości -ale chyba masz rację.

Sprawiało to trochę zawód, bo Marta wspomniała o jakichś brzydkich, dziwnych oczach w okolicach umywalki. Nie o chorobie, nie o wypadku, jak upadek z wysokości, albo utopienie. Nie wspomniała o nieudanym eliksirze, czy zaklęciu. Powód jej śmierci nie był więc tak jasny, jak można by pomyśleć.

Kolejne pytania zaczęły się pojawiać w głowie młodego Krukona. Jak wyglądały te oczy? Do kogo albo do czego mogły należeć? Czy to te oczy jakimś cudem spowodowały śmierć dziewczyny, czy może odwróciły uwagę od prawdziwego mordercy? Czy na pewno było to morderstwo? A może jakaś halucynacja? W magicznym świecie było mnóstwo składników eliksirów i magicznych gadżetów do płatania figli. Wśród nich musiało być coś, co mogłoby wywołać omamy.

A jeśli to faktycznie było morderstwo, to co stało się później? Czy ustalono tożsamość mordercy? Czy go ukarano? Co zrobił ówczesny dyrektor? Jak zareagowali rodzice dziewczyny? Czy podjęto wszelki odpowiednie środki, by zapewnić uczniom bezpieczeństwo, skoro szkoła nie została zamknięta?

-Widziałaś tam oczy? - dopytał Jasper, starając się, by jego głos brzmiał jak najbardziej miękko, by nikt nie pomyślał, że sobie z Marty szydził. -Jak... Jak one wyglądały?

Marta odwróciła się do nich powoli. Jej podbródek drżał i co chwila pociągała nosem.

-O-one... One były... Takie dziwne... Okropne... Brzydkie i- WOAAAAAAAH - Marta wrzasnęła tak niespodziewanie, aż Jasper się wzdrygnął.

Krzycząc, Marta obróciła się w powietrzu, podleciała pod sufit i zanurkowała w jednej z toalet, rozbryzgując dookoła wodę.

Wyglądało na to, że ich spotkanie z wątpliwej sławy duchem dobiegło właśnie końca i to w sposób, jakiego zapewne oboje się nie spodziewali.

-Nie wiem, jak ty - Jasper wziął głęboki wdech i oparł rękę o swoje biodro -ale ja mam dość. Chyba odpuszczę sobie dzisiaj bibliotekę. Powinniśmy wracać do Pokoi Wspólnych.


« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Electra Prewett (3363), Jessie Kelly (5340)




Wiadomości w tym wątku
[marzec, 1966, Hogwart] JA jestem Marta | Electra & Jessie - przez Jessie Kelly - 08.08.2024, 12:47
RE: [marzec, 1966, Hogwart] JA jestem Marta | Electra & Jessie - przez Electra Prewett - 15.08.2024, 18:50
RE: [marzec, 1966, Hogwart] JA jestem Marta | Electra & Jessie - przez Jessie Kelly - 15.08.2024, 19:20
RE: [marzec, 1966, Hogwart] JA jestem Marta | Electra & Jessie - przez Electra Prewett - 16.08.2024, 11:52
RE: [marzec, 1966, Hogwart] JA jestem Marta | Electra & Jessie - przez Jessie Kelly - 16.08.2024, 17:17
RE: [marzec, 1966, Hogwart] JA jestem Marta | Electra & Jessie - przez Electra Prewett - 16.08.2024, 22:38
RE: [marzec, 1966, Hogwart] JA jestem Marta | Electra & Jessie - przez Jessie Kelly - 17.08.2024, 18:57
RE: [marzec, 1966, Hogwart] JA jestem Marta | Electra & Jessie - przez Electra Prewett - 18.08.2024, 13:45
RE: [marzec, 1966, Hogwart] JA jestem Marta | Electra & Jessie - przez Jessie Kelly - 18.08.2024, 14:42
RE: [marzec, 1966, Hogwart] JA jestem Marta | Electra & Jessie - przez Electra Prewett - 19.08.2024, 00:11
RE: [marzec, 1966, Hogwart] JA jestem Marta | Electra & Jessie - przez Jessie Kelly - 19.08.2024, 10:36
RE: [marzec, 1966, Hogwart] JA jestem Marta | Electra & Jessie - przez Electra Prewett - 20.08.2024, 02:16
RE: [marzec, 1966, Hogwart] JA jestem Marta | Electra & Jessie - przez Jessie Kelly - 20.08.2024, 10:13
RE: [marzec, 1966, Hogwart] JA jestem Marta | Electra & Jessie - przez Electra Prewett - 21.08.2024, 17:05
RE: [marzec, 1966, Hogwart] JA jestem Marta | Electra & Jessie - przez Jessie Kelly - 21.08.2024, 17:46
RE: [marzec, 1966, Hogwart] JA jestem Marta | Electra & Jessie - przez Electra Prewett - 21.08.2024, 23:38
RE: [marzec, 1966, Hogwart] JA jestem Marta | Electra & Jessie - przez Jessie Kelly - 22.08.2024, 09:37
RE: [marzec, 1966, Hogwart] JA jestem Marta | Electra & Jessie - przez Electra Prewett - 22.08.2024, 18:04
RE: [marzec, 1966, Hogwart] JA jestem Marta | Electra & Jessie - przez Jessie Kelly - 23.08.2024, 07:37
RE: [marzec, 1966, Hogwart] JA jestem Marta | Electra & Jessie - przez Electra Prewett - 23.08.2024, 23:17
RE: [marzec, 1966, Hogwart] JA jestem Marta | Electra & Jessie - przez Jessie Kelly - 24.08.2024, 16:17
RE: [marzec, 1966, Hogwart] JA jestem Marta | Electra & Jessie - przez Electra Prewett - 25.08.2024, 23:32
RE: [marzec, 1966, Hogwart] JA jestem Marta | Electra & Jessie - przez Jessie Kelly - 26.08.2024, 10:46
RE: [marzec, 1966, Hogwart] JA jestem Marta | Electra & Jessie - przez Electra Prewett - 31.08.2024, 16:19
RE: [marzec, 1966, Hogwart] JA jestem Marta | Electra & Jessie - przez Jessie Kelly - 31.08.2024, 17:24

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa