• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[25.08.1972r., Warownia] You say you love me?

[25.08.1972r., Warownia] You say you love me?
Kolorowy ptak
wiek
sława
krew
genetyka
zawód

Neil Enfer
#3
26.08.2024, 12:25  ✶  
Idealne bezplanie go otuliło i było mu z tym dobrze. Zawsze wszystko w myślach dopięte na ostatni guzik, a później i tak każda kosteczka domina upadała nie trącając kolejnych. Po co więc myśleć nad planem? MŁODOŚĆ! SPONTANICZNOŚĆ! PORAŻKA! Tym się szczycić będzie. Nieprawda, po prostu jest pijany, rano mu przejdzie.
A pierwszej chwili nie zrozumiał, że to woła go ktoś realny, a nie głos z jego głowie chcący go przekonać do wariackich postanowień w emocjach chwili. Ze zmarszczonymi z konfuzji brwiami obrócił się w poszukiwaniu właściciela okrzyku. Nagle dopadła go nieśmiała odwaga i myśli, że faktycznie chciał się z nim spotkać, ale nie myślał, że to naprawdę dojdzie do skutku. To jak szturchanie niedźwiedzia patykiem i dziwienie się, że ten jednak pokaże jak bardzo ostre zęby ma. Przyglądał się mu oczętami migoczącymi od alkoholu jaki w siebie wlał.
Odprowadził spojrzeniem papierosa na ziemię, patrzył, jak jest on wgniatany w glebę, mieszany ze zniszczoną pod ciężarem mężczyzny trawę.
- Powoli umiera, jak zawsze, nic się nie zmieniło. - odparł dość beznamiętnie, patrząc nadal na miejsce gdzie zginął śmiercią tragiczną papieros. - Ty też niedługo umrzesz, jak nie przestaniesz palić. - dodał ni to ostrzeżenie ni to fakt. Czy mu zależało na jego życiu? Czy byli przyjaciółmi? Jak tu szedł to miał tyle do powiedzenia, a teraz kiedy go widział, to jakoś tak nagle chciał zapomnieć o całym tym idiotyzmie zwanym ,,złamanym sercem" czy całej tej męczarni jaką sam sobie zadał ganiając za czymś co nigdy na niego nie zaczeka. - Poza tym to śmierdzi. - dopowiedział, bo zapach był intensywny, do tego zostawał na ubraniach, włosach, skórze, a później przenosił się na inne rzeczy, na fotel, zasłony, kanapę.
- Odwiedziłem Samuela, przypadkiem trafiłem na niego. Zapomniałem, że macie jakieś... demony w lesie... - urwał jednak i spojrzał na Morpheusa podejrzliwie. - W sumie czemu pytasz o mojego ojca? Liczysz, że będę ci na swoje życie narzekać? - czuł, że może brzmieć niegrzecznie, nie o to mu chodziło, ale jakoś myśli docierały do mózgu dużo później niż język wypowiadał słowa. Sam tu przylazł i teraz się dziwi, że musi robić coś w czym nie jest za dobry, rozmawiać.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Morpheus Longbottom (1736), Neil Enfer (1992)




Wiadomości w tym wątku
[25.08.1972r., Warownia] You say you love me? - przez Neil Enfer - 14.08.2024, 22:08
RE: [25.08.1972r., Warownia] You say you love me? - przez Morpheus Longbottom - 26.08.2024, 06:44
RE: [25.08.1972r., Warownia] You say you love me? - przez Neil Enfer - 26.08.2024, 12:25
RE: [25.08.1972r., Warownia] You say you love me? - przez Morpheus Longbottom - 30.08.2024, 07:11
RE: [25.08.1972r., Warownia] You say you love me? - przez Neil Enfer - 30.08.2024, 08:20
RE: [25.08.1972r., Warownia] You say you love me? - przez Morpheus Longbottom - 16.09.2024, 16:13
RE: [25.08.1972r., Warownia] You say you love me? - przez Neil Enfer - 16.09.2024, 17:27
RE: [25.08.1972r., Warownia] You say you love me? - przez Morpheus Longbottom - 20.09.2024, 07:23
RE: [25.08.1972r., Warownia] You say you love me? - przez Neil Enfer - 20.09.2024, 12:52
RE: [25.08.1972r., Warownia] You say you love me? - przez Morpheus Longbottom - 01.10.2024, 16:43
RE: [25.08.1972r., Warownia] You say you love me? - przez Neil Enfer - 01.10.2024, 21:19

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa