• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 … 3 4 5 6 7 … 11 Dalej »
21 sierpnia 1972 - Look at me with my fancy new job! | Peregrinus i Charles

21 sierpnia 1972 - Look at me with my fancy new job! | Peregrinus i Charles
sommerfugl
Although the butterfly and the caterpillar are completely different, they are one and the same.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
173cm wzrostu, smukła sylwetka, nieco zbyt blada cera, której jasny odcień potęgowany jest tylko przez ciemne włosy i oczy. Nie nosi zarostu, ubiera się zwykle elegancko. W słowach często przebija się jego skandynawski akcent.

Charles Mulciber
#1
27.08.2024, 22:11  ✶  
Poniedziałek, 21 sierpnia 1972
Posiadłość Dolohovów, Aleja Horyzontalna

Nowy dzień przynosił nowe wyzwania. Charles przez ostatnie trzy tygodnie miał w życiu aż nadto nowości: zaczynał od zupełnie nowego pomysłu na biznes, który niemal skończył się jego śmiercią, gdy skrajne emocje podsycił efekt samotniczek, zdobył nową sławę przez wywiad i prawie-rozbieraną sesję do popularnej gazetki, popadł w nowy konflikt z rodziną, został zmuszony do wyprowadzenia się do nowego mieszkania, które znalazł dzięki nowemu koledze, a do tego zaczynał nową pracę! I choć nie minął nawet pełny miesiąc, to czas, jaki upłynął od Lammas, wydawał się o wiele dłuższy. Teraz życiu należało przywrócić to samo nudne tempo, które nie obfitowało w zbyt wiele wydarzeń. Najlepiej zaczynało się od poniedziałku i tak też Charles robił.

Asystent uzdrowiciela - to nie była zła praca jak dla kogoś, kto szukał zatrudnienia na szybko, a do wyboru miał jeszcze pomoc w ciastkarni, roznoszenie ulotek z drogerii lub całkowite upodlenie poprzez podawanie mugolakom herbaty w kawiarni śniadaniowej. Ze wszystkich miejsc, w których zostawił życiorys i kontakt, odezwało się niewiele i winił za to nie tylko swoje czystokrwiste, dumne nazwisko, które z pewnością onieśmielało mniejszych sprzedawczyków i drobnych rzemieślników, ale również niedawny wstydliwy występ na łamach Czarownicy. Nie każdy chciał być kojarzony z penisoświeczkami i Charlie potrafił to zrozumieć. Pani Dolohov nie odmówiła jednak pomocy w związku z kontrowersją, a zaproponowała mu spotkanie! I choć Charlie wiedział, że to jego rodzina musiała podeprzeć jego kandydaturę, a więc musiał jeszcze raz podziękować za to ojcu i wujowi, to on samodzielnie przekonał uzdrowicielkę do zaufania mu w sprawie jego umiejętności i predyspozycji do wykonania pracy. Nie zamierzał jej zawieść, choćby miał harować od rana do nocy, i jeszcze później przez całą noc, aż do świtu.

Długie godziny pracy nie musiały być jedynym wyzwaniem, jakie czekało nowego asystenta pani doktor. Jej mąż, Vakel, był dość znaną personą, jak się okazywało. Swojego rodzaju celebryta nie znaczył dla młodego, nieobeznanego w Londynie Mulcibera wiele, ale z czasem, gdy zagłębiał się w zawiłości sławy tej persony, zaczynał rozumieć, że nie jest to tylko pismak taki jak choćby Bagshot, a o wiele tłustsza lunaballa. Charles doszedł do wniosku, że najlepiej będzie, jeśli nie będzie panu Vakelowi wchodził w drogę. Dlaczego miałby? Musiał przecież i tak skupić się na ziołach, maściach, kadzidłach, listach pacjentów, listach od pacjentów i do pacjentów... i całej reszcie rzeczy, których będzie od niego wymagała pani doktor. Stanie na wysokości zadania! Gdzieś w środku czuł niemiłe ukłucia zazdrości i żalu na myśl, że jego brat jest pełnoprawnym uzdrowicielem, gdy jemu przypadła jedynie asysta. Mimo to, musiał zagryźć zęby i brać to, co dawał mu los. I z asysty mogło wyrosnąć coś wielkiego.

Ostrożnie nacisnął klamkę i pchnął drzwi posiadłości państwa Dolohov, czy też drzwi Praw Czasu, lecz te ani drgnęły. Spróbował jeszcze raz, jak gdyby obawiał się, że to zamek nie chciał z nim współpracować, lecz szybko doszedł do wniosku, że sprawa wyglądała inaczej - wejście zamknięto na klucz. Lokal mógł nie być jeszcze otwarty, ale Charles nie znał innego wejścia do kamienicy. Mulciber spojrzał na swój kieszonkowy zegarek, a ten wskazywał pięć minut do ósmej rano. Był za wcześnie, ale czy nie było to w dobrym smaku pojawiać się przed czasem, nawet te kilka minut? Poprawił włosy, które zdążył rozwiać wiatr, sprawdził, czy marynarka dobrze leży na białej koszuli, przestąpił z nogi na nogę, podciągnął spodnie i tak przygotowany: zapukał.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Charles Mulciber (2881), Peregrinus Trelawney (3257)




Wiadomości w tym wątku
21 sierpnia 1972 - Look at me with my fancy new job! | Peregrinus i Charles - przez Charles Mulciber - 27.08.2024, 22:11
RE: 21 sierpnia 1972 - Look at me with my fancy new job! | Peregrinus i Charles - przez Peregrinus Trelawney - 29.08.2024, 13:07
RE: 21 sierpnia 1972 - Look at me with my fancy new job! | Peregrinus i Charles - przez Charles Mulciber - 31.08.2024, 15:33
RE: 21 sierpnia 1972 - Look at me with my fancy new job! | Peregrinus i Charles - przez Peregrinus Trelawney - 31.08.2024, 16:48
RE: 21 sierpnia 1972 - Look at me with my fancy new job! | Peregrinus i Charles - przez Charles Mulciber - 05.09.2024, 20:54
RE: 21 sierpnia 1972 - Look at me with my fancy new job! | Peregrinus i Charles - przez Peregrinus Trelawney - 08.09.2024, 20:18
RE: 21 sierpnia 1972 - Look at me with my fancy new job! | Peregrinus i Charles - przez Charles Mulciber - 11.09.2024, 20:41
RE: 21 sierpnia 1972 - Look at me with my fancy new job! | Peregrinus i Charles - przez Peregrinus Trelawney - 25.09.2024, 13:02
RE: 21 sierpnia 1972 - Look at me with my fancy new job! | Peregrinus i Charles - przez Charles Mulciber - 10.10.2024, 15:21
RE: 21 sierpnia 1972 - Look at me with my fancy new job! | Peregrinus i Charles - przez Peregrinus Trelawney - 12.10.2024, 16:34
RE: 21 sierpnia 1972 - Look at me with my fancy new job! | Peregrinus i Charles - przez Charles Mulciber - 13.10.2024, 13:50
RE: 21 sierpnia 1972 - Look at me with my fancy new job! | Peregrinus i Charles - przez Peregrinus Trelawney - 03.11.2024, 18:00
RE: 21 sierpnia 1972 - Look at me with my fancy new job! | Peregrinus i Charles - przez Charles Mulciber - 05.11.2024, 00:00
RE: 21 sierpnia 1972 - Look at me with my fancy new job! | Peregrinus i Charles - przez Peregrinus Trelawney - 09.12.2024, 23:17

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa