• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 12 13 14 15 16 Dalej »
15.04.1971 | Pierwsze ataki śmieciożerców | Thomas, Erik & Brenna

15.04.1971 | Pierwsze ataki śmieciożerców | Thomas, Erik & Brenna
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#9
14.01.2023, 22:22  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14.01.2023, 22:24 przez Brenna Longbottom.)  
- Znasz mnie. Zawsze jest pora na przekąskę – odparła Brenna bez mrugnięcia okiem, ani myśląc tłumaczyć, że trzymała go po prostu w ręku i jakoś zamiast go wypuścić, odruchowo zacisnęła palce. I przypomniała sobie o nim dopiero teraz. Chociaż słowa same w sobie były żartobliwe, Brenna nie uśmiechała się i głos też nie brzmiał wesoło. To nie była pora na żarty. Thomas omal nie zginął, a tutaj mieli dwójkę ludzi, która chciała eksmitować Hardwicka na tamten świat. Nie potwierdziła, by się pakował, bo słowa Erika o dokumentach były najlepszym znakiem, że rodzeństwo przyjmowało tu zgrany front i Thomas powinien spędzić małe wakacje w Dolinie Godryka.
Nie myślała o tym, że mogłoby im grozić niebezpieczeństwo, bo zabiorą do siebie Hardwicka. Po pierwsze, nie mieli przecież zamiaru rozgłaszać tego na prawo i lewo. Dla bezpieczeństwa Thomasa było najlepiej, aby na chwilę chociaż znikł z radaru sług Voldemorta. Po drugie, właściwie każdy w ich posiadłości potrafił się bronić, a ona sama była obłożona tak potężnymi czarami, że komuś z zewnątrz ciężko byłoby się do niej wedrzeć. Brenna w całym swoim pesymizmie i czarnowidztwie przewidywała, że pewnego dnia sama padnie ofiarą ataku, ale mając jednak przekonanie, że wśród śmierciożerców muszą być jednostki myślące, spodziewała się, że raczej nie dojdzie do tego w domu. Posiadłość Longbottomów była jednym z tych bastionów, których zdobycie rozsądny człowiek zostawiłby sobie raczej na koniec wojny, nie początek.
Mina jej złagodniała, gdy Thomas poprosił, aby dać mu chwilę. Milczała, gdy się zbierał i potem, kiedy zdzierał maski śmierciożercom… czy raczej kandydatom na naśladowców. Widok młodej twarzy nie wstrząsnął nią w żaden sposób, nie poruszył, raczej jedynie utwierdził w przekonaniu, że trafiły się im gołowąsy, drobnica, a nie ktoś, kto mógłby przekazać faktycznie przydatne informacje.
Brenna chciała wierzyć w ludzi. A jednocześnie gdzieś w głębi serca wiedziała, jaka ciemność kryje się w wielu z nich. Ba, wiedziała nawet, że ona sama mogłaby zdobyć się na wiele strasznych rzeczy. Choćby gdyby miała podstawy podejrzewać, że ta dwójka wie więcej, niekoniecznie wzywałaby Brygadę. Raczej postarałaby się, aby najpierw zaczęli mówi, a potem przypadkiem rzuciła drobne oblivate.
- Dobrze, nie powiem – skwitowała, niedojedzony tost odkładając w końcu w pierwsze lepsze miejsce, bo we wnętrzu i tak zapanował bałagan. Ktoś ich poznaje?
Ona nie kojarzyła twarzy. To samo w sobie wiele mówiło. Nie pochodzili raczej z żadnej głównej linii rodów czystej krwi. Brenna większość z nich znała przynajmniej z widzenia, a jeżeli nie ona, to powinien kojarzyć ich Erik.
Obróciła się na moment do drzwi. Chyba tylko cudem nikt tutaj nie przyszedł zwabiony zamieszaniem. Sąsiedzi albo zdążyli wyjść do pracy, albo po prostu się bali. Wycelowała w nie, szepcąc zaklęcie, by wróciły na swoje miejsce. Nie były zamocowane zbyt dobrze, i było to rozwiązanie tymczasowe, ale po pierwsze, Brenna nie chciała, by zajrzeli tu mugole i ujrzeli pobojowisko oraz dziwnych ludzi z patykami, po drugie – Thomas nie mógł przecież ot tak zostawić mieszkania otwartego dla każdego, kto chciałby stąd coś wynieść.
A potem znów zwróciła się przodem do pokoju i po prostu stała tak, by mieć na oku oboje napastników. Byli niby spętani czarami, ale kto wie, jakie miała możliwości czarna magia? Przy okazji dopiero teraz uświadomiła sobie, jak wspaniale zaprezentuje się aurorom wysłanym na miejsce zdarzenia oraz uzdrowicielom z Munga. Na całe szczęście opinia, jaką się cieszyła, nigdy nie zaprzątała Brenny zbyt mocno, więc szybko wyrzuciła tę myśl z głowy.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (1955), Erik Longbottom (2253), Thomas Hardwick (2663)




Wiadomości w tym wątku
15.04.1971 | Pierwsze ataki śmieciożerców | Thomas, Erik & Brenna - przez Thomas Hardwick - 08.01.2023, 14:09
RE: 15.04.1971 | Pierwsze ataki śmieciożerców | Thomas, Erik & Brenna - przez Erik Longbottom - 08.01.2023, 21:55
RE: 15.04.1971 | Pierwsze ataki śmieciożerców | Thomas, Erik & Brenna - przez Brenna Longbottom - 08.01.2023, 22:11
RE: 15.04.1971 | Pierwsze ataki śmieciożerców | Thomas, Erik & Brenna - przez Thomas Hardwick - 10.01.2023, 20:17
RE: 15.04.1971 | Pierwsze ataki śmieciożerców | Thomas, Erik & Brenna - przez Erik Longbottom - 12.01.2023, 00:44
RE: 15.04.1971 | Pierwsze ataki śmieciożerców | Thomas, Erik & Brenna - przez Brenna Longbottom - 12.01.2023, 00:59
RE: 15.04.1971 | Pierwsze ataki śmieciożerców | Thomas, Erik & Brenna - przez Thomas Hardwick - 12.01.2023, 21:00
RE: 15.04.1971 | Pierwsze ataki śmieciożerców | Thomas, Erik & Brenna - przez Erik Longbottom - 14.01.2023, 20:55
RE: 15.04.1971 | Pierwsze ataki śmieciożerców | Thomas, Erik & Brenna - przez Brenna Longbottom - 14.01.2023, 22:22
RE: 15.04.1971 | Pierwsze ataki śmieciożerców | Thomas, Erik & Brenna - przez Thomas Hardwick - 16.01.2023, 22:18
RE: 15.04.1971 | Pierwsze ataki śmieciożerców | Thomas, Erik & Brenna - przez Erik Longbottom - 17.01.2023, 01:31
RE: 15.04.1971 | Pierwsze ataki śmieciożerców | Thomas, Erik & Brenna - przez Brenna Longbottom - 17.01.2023, 01:39
RE: 15.04.1971 | Pierwsze ataki śmieciożerców | Thomas, Erik & Brenna - przez Thomas Hardwick - 18.01.2023, 21:27

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa