• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[02.08.72 ranek, Warownia] Jesień przyniesie ogień

[02.08.72 ranek, Warownia] Jesień przyniesie ogień
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#5
29.08.2024, 21:13  ✶  
– Czy to pierwsze będzie możliwe? – spytała. Nie wiedziała może o jasnowidzeniu bardzo wiele, ale zdawała sobie sprawę z tego, że wizje czasem bywały metaforyczne. – Pięć rzeczy. Jeśli określimy czas wizji, trzeba będzie usunąć z Doliny kilka osób – sprostowała rzeczowo, unosząc do ust kubek i wypijając jednak jeszcze jeden łyk. Nie była jeszcze pewna, jak daleko powinny sięgnąć te środki ostrożności, to już zależało od wizji, którą Morpheus zaczął zamieniać w płynne srebro.
Nie dopuścić do ataku śmierciożerców? Nie sądziła, że to możliwe. I na samą myśl ogarniały ją gniew i rozpacz, ale oba te uczucia ukrywała bardzo głęboko, przykrywając je warstwą determinacji i udawanego opanowania. Nie mogła rozpaczać. Ani nad tym, co wydarzyło się w Beltane, ani nad tym, co mogła przynieść jesień. Musieli działać.
– Lepiej, jeśli to zobaczę. Może coś zauważę – potwierdziła, czekając aż srebro przeleje się do myślodsiewni, by potem sięgnąć ku niej – by zanurzyć się we wspomnienie Morpheusa, w proroctwo, zesłane mu czy przez jakieś wyższe byty, czy tylko przez to, że plany śmierciożerców po raz wtóry były tak straszne, że odbijały się w snach jasnowidzów.
Były liście, wirujące na wietrze, był Morpheus, próbujący dotrzeć do domu, był siny dym, wskazujący na ogień, i były chmury, układające się w mroczny znak. Czy wisiał nad Doliną, czy nad Warownią? Czy ich dom – twierdza, przestał być bezpieczny? Brenna trwała jeszcze przez chwilę w bezruchu, dziwnie odrętwiała.
Czuła się tak okropnie zmęczona: i to wcale nie dlatego, że od dawna nie przespała porządnie całej nocy.
– Nie jestem pewna, czy to miałoby zwiastować twoją śmierć, skoro próbowałeś biec na ratunek – powiedziała w końcu, a jej głos zdawał się doskonale opanowany. Pomyślała, że ma szczęście. Istny dar, że przedziwna moc przodków sprawiła, że Brenna spoglądała w tył. Że nawet gdy oglądała najpaskudniejsze rzeczy, szukając śladów, które doprowadzą do zbrodniarza, nie musiała odnajdywać znaczeń w mglistych proroctwach, wyrzucać sobie, że czegoś nie zrozumiała, patrzeć na to, co nadejdzie, a co okazywało się nieuchronne. – Kupiłam dziś dom. Gdy się ogarnie, przeniosłabym tam Vincenta Crawleya, może jego dzieci. Nie wiem, czy mama się zgodzi, ale ją też. I jest jeszcze Strażnica – mruknęła. Księżycowy Staw nie był tak zabezpieczony jak Warownia, ale stał z dala od Londynu, z dala od wiosek, chętnie zamieszkiwanych przez czarodziei, i nie było powód, aby śmierciożercy zapuszczali się w tamtą okolicę.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek:
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (2366), Morpheus Longbottom (1744)




Wiadomości w tym wątku
[02.08.72 ranek, Warownia] Jesień przyniesie ogień - przez Brenna Longbottom - 26.08.2024, 21:38
RE: [02.08.72 ranek, Warownia] Jesień przyniesie ogień - przez Morpheus Longbottom - 27.08.2024, 17:22
RE: [02.08.72 ranek, Warownia] Jesień przyniesie ogień - przez Brenna Longbottom - 28.08.2024, 09:29
RE: [02.08.72 ranek, Warownia] Jesień przyniesie ogień - przez Morpheus Longbottom - 29.08.2024, 20:57
RE: [02.08.72 ranek, Warownia] Jesień przyniesie ogień - przez Brenna Longbottom - 29.08.2024, 21:13
RE: [02.08.72 ranek, Warownia] Jesień przyniesie ogień - przez Morpheus Longbottom - 01.09.2024, 16:29
RE: [02.08.72 ranek, Warownia] Jesień przyniesie ogień - przez Brenna Longbottom - 02.09.2024, 12:31
RE: [02.08.72 ranek, Warownia] Jesień przyniesie ogień - przez Morpheus Longbottom - 13.09.2024, 07:25
RE: [02.08.72 ranek, Warownia] Jesień przyniesie ogień - przez Brenna Longbottom - 13.09.2024, 10:29
RE: [02.08.72 ranek, Warownia] Jesień przyniesie ogień - przez Morpheus Longbottom - 19.09.2024, 21:49
RE: [02.08.72 ranek, Warownia] Jesień przyniesie ogień - przez Brenna Longbottom - 19.09.2024, 22:22

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa