Ogromny uśmiech pojawił się na jej twarzy, gdy Dora wspomniała o tym, że uwielbia jej pączki. Był to komplement, który słyszała naprawdę często, jednak za każdym razem cieszył tak samo. Utwierdzało ją to w tym, że droga, którą wybrała była słuszna. Nie mogłaby robić nic innego w swoim życiu. Jej wypieki były jej dumą, a przy okazji uwielbiała sprawiać innym radość jedzeniem. Sama nie przepadała specjalnie za słodyczami, ale przyjemność sprawiało jej spoglądanie na to, jak inni raczą się tym, co dla nich przygotowała. Był to widok, który przynosił miód na jej serce. - Faktycznie, wiele osób mi to powtarza, ale tych pochwał akurat nigdy zbyt wiele. - Dodała jeszcze z uśmiechem.
- Dobrze, to będziemy mogły wziąć się do pracy, a jak nam się czegoś zechce, to na chwilę oderwiemy się od książek. - Przerwy podczas główkowania czasem bywały potrzebne, pomagały oczyścić umysł i spojrzeć na problem z innej strony.
Norka bardzo lubiła rośliny, sama miała ich całą masę, dlatego też tak spodobało jej się to wnętrze. Umiłowanie do roślin łączyło ją z Dorą, wiedziała, że trafiła do idealnej osoby ze swoją zagadką. Razem na pewno uda im się ją rozwiązać, przynajmniej tak się jej wydawało, ba nie zakładała nawet, że może być inaczej.
Dora usiadła tuż obok niej. Były gotowe do studiowania tego nie dającego jej spokoju tematu. Może już niedługo uda się jej uzyskać jakieś odpowiedzi, naprawdę na to czekała. To, co wydarzyło się w sadzie Abbottów zrobiło na niej ogromne wrażenie, nigdy dotąd nie widziała takich roślin, jak podczas tego pamiętnego wieczora. Zresztą ta pamiątka, która została jej po tym wydarzeniu również nie wydawała się być czymś znajomym.
- Oczywiście. - Przekazała roślinę Dorze, ostrożnie, aby jej nie uszkodzić.
- Tak, jakieś dwa tygodnie, od wtedy, kiedy te rośliny zwariowały na przyjęciu u Abbottów. - Próbowała sobie przypomnieć ile czasu faktycznie minęło od tego wydarzenia, jednak wcale nie tak łatwo było jej to policzyć. Ostatnio wiele się działo i trochę gubiła się w czasie i przestrzeni. - Pełnia często potęguje moce magiczne, jest traktowana chyba jako jeden z najlepszych momentów również do wykonywania rytuałów, czy klątwy uaktywniają się w ten dzień. Myślisz, że może być zaklęty? Umiałabyś to sprawdzić? - Zdolności Nory w dziedzinie rozpraszania magii nie były zbyt wysokie.