• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 … 16 Dalej »
[8/9.07.1972] Wiedźmin: historia prawdziwa | Cain & The Edge

[8/9.07.1972] Wiedźmin: historia prawdziwa | Cain & The Edge
Keeper of Secrets
I am not actually tired, but numb and heavy, and can't find the right words.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Mierzący 182cm wzrostu Cain jest przeciętnej budowy osoby, która coś tam ćwiczy - nie chudy, nie wielce umięśniony. Ma ciemnobrązowe włosy i oczy barwy burzowych chmur, tak ciemne, że z daleka mogą wydawać się czarne. Jego zainteresowane otoczeniem spojrzenie podkreślone jest wiecznymi worami pod oczami.

Cain Bletchley
#43
30.08.2024, 23:12  ✶  

Życie w boleśnie realnym świecie mieliśmy na co dzień. Dziś był to świat baśni i bajek. Będzie też tym światem, kiedy się obudzą obok siebie na tym trawniku, kiedy słońce będzie już niemal schowane, albo i schowane całkiem, a oni odkryją, że ktoś zwędził portfel Caina. Machnie na to ręką, bo przecież nie będą teraz szukać. I tak złodzieja nie znajdą, nawet z całą magią tego świata. Bo co, zaczną szukać świadków? Jasne, z pamięcią Caina - mogliby. Zacząć od ludzi, którzy byli zebrani... Powrót do rzeczywistości nie musiał być jednak bolesny. Nie musiał być ciągłym mirażem, wiecznymi poprawkami kolorów w tym całkowicie szarym świecie Edga. Rzeczy można nazywać na wiele sposobów, tak jak i na wiele sposobów można oceniać drugiego człowieka. Jego dobroć, jego zło, jego zwycięstwa i jego porażki. Śliczny chłopiec, którego Cain miał w swoim albumie ze zdjęciami, schowany w głębi jego umysłu nie był nierealnym tworem. Wręcz przeciwnie - był bardzo realny. Ale Bletchley trochę go ubarwiał. Mimo świadomości tego, jak wyglądała prawda, wybierał więcej kolorów, bo zaakceptowanie ich braku byłoby zbyt bolesne. Więc jak to w końcu jest? Powrót do realiów miał być bolączką, czy jednak nie?


- Zaczekajcie! - Nie czekały. Dwa złote niedorostki nie chciały czekać, nie miały na co czekać. Przecież zmartwieni o swoją matkę nie mogli stać i robić jedno wielkie nic. Albo mogli, tylko niekoniecznie Edge czy Cain były osobami, które mogły jakoś wpłynąć na ich decyzję w tym momencie.

Pęd był jedynym wyborem. Ruszył chwilę za Edgem, który wylądował pierwszy i zaraz go zresztą dogonił. Zatrzymał się u wejścia do wielkiej jamy, której głębia i wielkość była w tej chwili niezmierzona. Tu kończył się śnieg jak ręką odjął, nie było nawet grama lodu, kamień był suchy, jakby biały puch nie miał jak dostać się do środka. Za to dostali się tu rycerze.

Smok wcale nie był wielki. Nie tak, jak niektóre bestie potrafiły wyrastać. Bardzo smukły, jeśli o łuskach złotych to bardziej przypominających białe złoto, przywierał pazurami do ziemi i uniósł się dopiero na ich widok. Przejrzyste błony jego skrzydeł mieniły się, jakby same były stworzone z kamieni szlachetnych, a same kamienie tworzyły delikatne, fantazyjne wzory między jego łuskami, ciągnąc się jak fantazyjne obszycie materiału wzdłuż jego grzbietu do szyi. Manifestacja potęgi? Na pewno piękna. Podłużny pysk na łabędziej szyi z parą ślepi jaśniejszych od nieba nad ich głowami, które z gniewu przeszły w szok i zmartwienie. Zagrzmiał ten ryk, bo smoczątka, ciemniejsze od swojej matki, wpadły do wnętrza i poprowadził je instynkt - skoczyły na dwóch pierwszych żołnierzy ze swoimi kłami i pazurami. Zaskoczeni nie mieli szansy. Te pazury przecięły metal zbroi, jakby ta była roztopionym masłem.

Wrzask ludzi zmieszał się ze smoczym rykiem. Cain wyciągnął rękę, żeby zatrzymać Edga - bo zupełnie nie wiedział, czego się teraz spodziewać. To stworzenie mogło ich uznać za wroga goniącego za jego dziećmi. Smoczyca jak wściekła ruszyła do przodu nie bacząc na wycelowane w nią włócznie - słusznie, nie zarysowały nawet jej łusek, a jedna z nich pękła przy spoktaniu ze smoczą masą. Roztrąceni ludzie na boki zamiecieni smoczą łapą i ogonem, ale żaden z nich nie skończył skąpany w smoczym ogniu. Wokół nie było krwi, ale czy nie było trupów? Trzech nieprzytomnych leżało pod ścianami, mogli być równie dobrze martwi. Nie byli - tego Cain po prostu nie wiedział.

Jedno ze smoczątek zawyło, kiedy jego ofiara przesunęła ostrzem miecza po jego boku. To już trafiło, oj tak - i to na podatny grunt. Smocza łuska malca nie była tak wytrzymała. Smoczyca zanurkowała po swoje młode - te ranne złapała w pysk prawie jak krokodyl przenoszący młode, a drugie zagarnęła łapą. Dopiero w tym świetle widział, że błona tych skrzydeł była przedarta, że jedna z włóczni jednak przebiła się do celu i ostała w smoczym grzbiecie. Cain złapał za ramię Edga i odciągnął go na bok, żeby zrobić smoczycy miejsce... ale ona nie wzleciała w powietrze. Wypadła na zewnątrz i mimo paru mocnych machnięć skrzydłami nie wzleciała w górę. Zatrzymała się, nerwowo machając ogonem. Postawiła swoje dzieci za sobą i zwróciła z powrotem ku nim. Zabije nas. To była oczywista myśl, która przeszyła mózg Caina, kiedy zobaczył to spojrzenie. Te ślepia, które gotowe były zrobić wszystko, żeby uchronić swoje dzieci. Ten głęboki wdech nabrany przez smoka i to, jak zajaśniał. Prawie widział ogień między jej białymi kłami. Dźwięk zbrojnych już zbierających się, żeby wybiec z jaskini, stał się nieistotny.

- Mamo, to przyjaciele! - I to całe życie tańczące przed oczami Caina nagle się zatrzymało, bo ognisty wydech nie sięgnął ich celu. Wygasł w paszczy.

- Jednak przyszedłeś. - Głos Fontaine był niemal słodki. Niemal. Jej wyłonienie się z prostego czaru niewidzialności połączyło się z jeszcze jedną rzeczą - błyskiem nad ich głowami, kiedy przezroczysta kopuła energii zamknęła ich w klatce. Cain nie znał się na magii, ale pewnie takiej, która nie pozwalałby smokowi odlecieć. Był za to pewny, że jej odzywka nie była skierowana do niego, a do Flynna. Zaraz za nią pojawił się drugi oddział, który jej towarzyszył. - Ubij dla mnie bestię, Crow. - Delikatnie się uśmiechnęła.



• • •
Sarkazm (rzeczownik) - środek przeciw idiotom. Dostępny bez recepty.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Cain Bletchley (14013), The Edge (12984)




Wiadomości w tym wątku
[8/9.07.1972] Wiedźmin: historia prawdziwa | Cain & The Edge - przez Cain Bletchley - 29.05.2024, 01:51
RE: [8/9.07.1972] Wiedźmin: historia prawdziwa | Cain & The Edge - przez The Edge - 09.06.2024, 22:21
RE: [8/9.07.1972] Wiedźmin: historia prawdziwa | Cain & The Edge - przez Cain Bletchley - 11.06.2024, 15:18
RE: [8/9.07.1972] Wiedźmin: historia prawdziwa | Cain & The Edge - przez The Edge - 12.06.2024, 21:11
RE: [8/9.07.1972] Wiedźmin: historia prawdziwa | Cain & The Edge - przez Cain Bletchley - 15.06.2024, 20:47
RE: [8/9.07.1972] Wiedźmin: historia prawdziwa | Cain & The Edge - przez The Edge - 17.06.2024, 12:05
RE: [8/9.07.1972] Wiedźmin: historia prawdziwa | Cain & The Edge - przez Cain Bletchley - 17.06.2024, 12:58
RE: [8/9.07.1972] Wiedźmin: historia prawdziwa | Cain & The Edge - przez The Edge - 17.06.2024, 15:10
RE: [8/9.07.1972] Wiedźmin: historia prawdziwa | Cain & The Edge - przez Cain Bletchley - 17.06.2024, 16:04
RE: [8/9.07.1972] Wiedźmin: historia prawdziwa | Cain & The Edge - przez The Edge - 17.06.2024, 19:56
RE: [8/9.07.1972] Wiedźmin: historia prawdziwa | Cain & The Edge - przez Cain Bletchley - 18.06.2024, 16:49
RE: [8/9.07.1972] Wiedźmin: historia prawdziwa | Cain & The Edge - przez The Edge - 22.06.2024, 19:45
RE: [8/9.07.1972] Wiedźmin: historia prawdziwa | Cain & The Edge - przez Cain Bletchley - 24.06.2024, 13:16
RE: [8/9.07.1972] Wiedźmin: historia prawdziwa | Cain & The Edge - przez The Edge - 27.06.2024, 01:47
RE: [8/9.07.1972] Wiedźmin: historia prawdziwa | Cain & The Edge - przez Cain Bletchley - 27.06.2024, 22:34
RE: [8/9.07.1972] Wiedźmin: historia prawdziwa | Cain & The Edge - przez The Edge - 28.06.2024, 21:06
RE: [8/9.07.1972] Wiedźmin: historia prawdziwa | Cain & The Edge - przez Cain Bletchley - 28.06.2024, 22:19
RE: [8/9.07.1972] Wiedźmin: historia prawdziwa | Cain & The Edge - przez The Edge - 28.06.2024, 23:48
RE: [8/9.07.1972] Wiedźmin: historia prawdziwa | Cain & The Edge - przez Cain Bletchley - 29.06.2024, 19:07
RE: [8/9.07.1972] Wiedźmin: historia prawdziwa | Cain & The Edge - przez The Edge - 29.06.2024, 23:41
RE: [8/9.07.1972] Wiedźmin: historia prawdziwa | Cain & The Edge - przez Cain Bletchley - 30.06.2024, 00:20
RE: [8/9.07.1972] Wiedźmin: historia prawdziwa | Cain & The Edge - przez The Edge - 30.06.2024, 10:55
RE: [8/9.07.1972] Wiedźmin: historia prawdziwa | Cain & The Edge - przez Cain Bletchley - 30.06.2024, 13:34
RE: [8/9.07.1972] Wiedźmin: historia prawdziwa | Cain & The Edge - przez The Edge - 30.06.2024, 15:55
RE: [8/9.07.1972] Wiedźmin: historia prawdziwa | Cain & The Edge - przez Cain Bletchley - 30.06.2024, 18:00
RE: [8/9.07.1972] Wiedźmin: historia prawdziwa | Cain & The Edge - przez The Edge - 30.06.2024, 19:15
RE: [8/9.07.1972] Wiedźmin: historia prawdziwa | Cain & The Edge - przez Cain Bletchley - 30.06.2024, 19:56
RE: [8/9.07.1972] Wiedźmin: historia prawdziwa | Cain & The Edge - przez The Edge - 30.06.2024, 21:55
RE: [8/9.07.1972] Wiedźmin: historia prawdziwa | Cain & The Edge - przez Cain Bletchley - 01.07.2024, 20:52
RE: [8/9.07.1972] Wiedźmin: historia prawdziwa | Cain & The Edge - przez The Edge - 02.07.2024, 20:20
RE: [8/9.07.1972] Wiedźmin: historia prawdziwa | Cain & The Edge - przez Cain Bletchley - 02.07.2024, 21:56
RE: [8/9.07.1972] Wiedźmin: historia prawdziwa | Cain & The Edge - przez The Edge - 06.07.2024, 20:06
RE: [8/9.07.1972] Wiedźmin: historia prawdziwa | Cain & The Edge - przez Cain Bletchley - 06.07.2024, 23:30
RE: [8/9.07.1972] Wiedźmin: historia prawdziwa | Cain & The Edge - przez The Edge - 07.07.2024, 15:18
RE: [8/9.07.1972] Wiedźmin: historia prawdziwa | Cain & The Edge - przez Cain Bletchley - 09.07.2024, 19:47
RE: [8/9.07.1972] Wiedźmin: historia prawdziwa | Cain & The Edge - przez The Edge - 11.07.2024, 18:56
RE: [8/9.07.1972] Wiedźmin: historia prawdziwa | Cain & The Edge - przez Cain Bletchley - 16.07.2024, 21:58
RE: [8/9.07.1972] Wiedźmin: historia prawdziwa | Cain & The Edge - przez The Edge - 21.07.2024, 12:57
RE: [8/9.07.1972] Wiedźmin: historia prawdziwa | Cain & The Edge - przez Cain Bletchley - 21.07.2024, 22:10
RE: [8/9.07.1972] Wiedźmin: historia prawdziwa | Cain & The Edge - przez The Edge - 26.07.2024, 00:27
RE: [8/9.07.1972] Wiedźmin: historia prawdziwa | Cain & The Edge - przez Cain Bletchley - 11.08.2024, 17:52
RE: [8/9.07.1972] Wiedźmin: historia prawdziwa | Cain & The Edge - przez The Edge - 11.08.2024, 21:23
RE: [8/9.07.1972] Wiedźmin: historia prawdziwa | Cain & The Edge - przez Cain Bletchley - 30.08.2024, 23:12
RE: [8/9.07.1972] Wiedźmin: historia prawdziwa | Cain & The Edge - przez The Edge - 03.11.2024, 14:07
RE: [8/9.07.1972] Wiedźmin: historia prawdziwa | Cain & The Edge - przez Cain Bletchley - 19.01.2025, 11:31

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa