• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 … 9 Dalej »
[31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria

[31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria
Lukrecja
Are you here looking for love
Or do you love being looked at?
wiek
sława
V
krew
czysta
genetyka
selkie
zawód
magizoolog
Wygląda jak aniołek. Jasnowłosy, wysoki (180cm), niezdrowo chudy blondyn o nieludzko niebieskich jak morze oczach. Zadbany, uczesany, elegancko ubrany i z uśmiechem firmowym numer sześć na ustach. Na prawym uchu nosi jeden kolczyk z perłą.

Laurent Prewett
#9
31.08.2024, 20:46  ✶  

Chciał zaprzeczyć, ale tylko przechylił głowę z nikłym uśmiechem, odbiegając od niej wzrokiem. Oszukać ją? Na pewno od razu przyłapałaby go na kłamstwie. Teraz to nawet były żarty, a mimo to głupio było powiedzieć "niee, na pewno będzie idealnie!", skoro dobrze wiedzieli, że wcale nie będzie. Porażki były częścią procesu uczenia się rzeczy nowych. Nie dało się robić wszystkiego idealnie, kiedy zaczynasz od zera. Tutaj od zera nie zaczynali..? Bo oboje się znali na alchemii i wszystkim, co z nią związane..? To porównanie było trafne, bo przecież właśnie masz składniki, które musisz połączyć, ale już metodyka tego łączenia nie jest taka oczywista jak w eliksirach. Na pewno i tutaj były złote zasady, których nie można przełamywać, inaczej nic ci nie wyjdzie, ale te techniki były dla nich niepoznane. Więc musieli bazować dokładnie na tym, co było tam napisane. Laurent więc podniósł się z tej ziemi i zrobił te dwa kroki w stronę swojej towarzyszki zbrodni. Zbrodnią zaś było gwałcenie przepisu na chleb. Bo na pewno go zgwałcą.

- To jest poprawa samej receptury, ale w eliksirach nie można swobodnie dodawać czy ujmować czegoś, jeśli chcesz osiągnąć konkretny efekt. Ta zasadna różnica leży w tym, że kiedy widziałem jak ciasto robi jedna niewiasta to chociaż przepis był oczywisty to mówiła, że "każde składniki są inne" i "trzeba robić na wyczucie, by ciasto miało odpowiednią konsystencję". - Powiedziała to mniej więcej tymi słowami, może trochę innymi, ale Laurent się teraz postarał, żeby wyciągnąć ich sens z tamtej wypowiedzi, kiedy spoglądał na to, co się dzieje w tej kuchni. - Być może była szaloną artystką kuchenną, ale szarlotkę... albo jabłecznik... - nie pamiętał, a ona wtedy go zrugała, że między nimi jest różnica - robi wyśmienitą. - Gdyby tu był ktokolwiek inny Laurent krępowałby się o wiele bardziej. Uczenie się - tak, przyjmujesz prawdopodobną porażkę na swój rachunek, bo na tym polega na uka. Pewien brak pamięci... tak, zdarza się, a teraz Laurenta aż zabolała głowa od tego wytężania umysłu do tamtego dnia. Z perspektywy czasu chyba felernego, skoro pchnął go do cyrku, w cyrku na Edga... cóż. W każdym razie - nie zaskoczyła go, bo chociaż Laurent nie praktykował osobiście eliksirów, bo nie miał na to czasu, to wiedzy mu nie brakowało na ten temat. Alchemia to proces, w którym nie możesz się pomylić o miligram, inaczej ci coś nie wyjdzie. Eksperymentowanie zaś prowadzi tak do porażek jak i sukcesów, ale nie było miejsca na "eliksir po prostu musi mieć odpowiednią konsystencję". Laurent miał wątpliwości co do tego, że ciasto powinno być robione takim sposobem, bo przecież... w magii tak samo nie było miejsca na to, żeby "każdy składnik był inny". Jeśli jest inny, to znaczy, że jest niezdatny do tego eliksiru i nadaje się co najwyżej właśnie na to - eksperyment. Tymczasem tam, gdzie były dwa jajka, Elaine dobiła jeszcze jedno, bo jej zdaniem ciasto się źle kleiło. To nie miało sensu. - Bynajmniej nie rozumiem tej idei, szczególnie, że nie wiem nawet, jaką konsystencję powinno mieć ciasto na chleb. Ani jak wygląda. - Niczego nie wiedział. Victoria wiedziała?

- Miałbym cię porzucić w godzinie potrzeby, Kwiecie Nocy? Jaki byłby ze mnie dżentelmen, gdybym nie wyszedł naprzeciw damie w potrzebie. - Położył dłoń na wysokości serca, nawet wyprostował się na moment - bo jeszcze przed chwilą podpierał się o blat, trochę więc był przechylony. Scenki rodzajowe niekoniecznie były czymś, za czym biegał, ale ta kuchnia, to spotkanie, pieczenie chleba, zdawało się nagle wyciętą stroną z całej historii, która pozwalała mu trwać z daleka od wszystkich problemów. Może to nadal to opium, które przyjemnie koiło nerwy i zmysły, nie pozwalając na szarganie ich strun? Pewnie tak. Tak samo jak to, że w końcu się wyspał. Aż za długo.

- Nie chciałbym zepsuć nastroju... prawdę mówiąc mam dobry humor, że mogę tu z tobą być. - Uśmiechnął się delikatnie, przyglądając krzywiźnie włosów opadających na kark kobiety. - Chciałbym pomóc jednemu chłopakowi... mężczyźnie... ma wieczny problem z poczuciem winy, które doprowadza go do samookaleczania się. Miałem całą łazienkę we krwi, wszystko pachniało tą krwią... straszny widok. - Mówił to tonem takim samym jak wcześniej, lekkim, chociaż trochę zmęczonym w tym wypadku. Ale nie było na nim nawet śladu jakiejś traumy, prawie wyglądał, jakby mógł się z tego śmiać. Syndrom całkiem znany światu psychologii: wyparcie. - Bardzo nie mam ochoty tam wracać, jeszcze chwilę i każdy kąt mojego domu będzie w sobie nosił ślady krwi. Nie mogę spokojnie położyć się w swoim łóżku, bo ciągle sobie przypominam, jakie wszystko było czerwone tamtej nocy, kiedy ktoś próbował mnie zabić we śnie. - Pokręcił głową z pogłębionym uśmiechem. Przez moment zamarł w bezruchu. - Zaczynamy robić chleb? - To był ten moment, w którym ta rzeczywistość skrobała już jego świadomość. A wcale nie chciał, żeby w tę świadomość uderzyła. Żeby przedarła się do tego świata, który teraz z Victorią współdzielili.



○ • ○
his voice could calm the oceans.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Laurent Prewett (10725), Victoria Lestrange (11581)




Wiadomości w tym wątku
[31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 24.08.2024, 23:13
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 25.08.2024, 10:30
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 25.08.2024, 14:18
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 25.08.2024, 23:57
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 27.08.2024, 10:33
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 27.08.2024, 19:56
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 28.08.2024, 20:12
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 29.08.2024, 19:28
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 31.08.2024, 20:46
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 01.09.2024, 16:49
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 02.09.2024, 18:44
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 02.09.2024, 22:25
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 03.09.2024, 20:36
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 04.09.2024, 00:05
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 04.09.2024, 17:21
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 04.09.2024, 21:01
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 06.09.2024, 13:44
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 07.09.2024, 00:32
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 07.09.2024, 18:13
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 07.09.2024, 22:19
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 07.09.2024, 22:58
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 08.09.2024, 16:22
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 08.09.2024, 17:10
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 08.09.2024, 22:58
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 09.09.2024, 13:57
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 09.09.2024, 20:45
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 09.09.2024, 22:17
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 10.09.2024, 00:27
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 10.09.2024, 19:23
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 11.09.2024, 18:55
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 11.09.2024, 23:53

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa