• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Wokół Magicznych Dzielnic Ministerstwo Magii v
« Wstecz 1 2 3 Dalej »
[Północ, z 11.08 na 12.08] Historia lubi się powtarzać

[Północ, z 11.08 na 12.08] Historia lubi się powtarzać
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#13
03.09.2024, 09:22  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 04.09.2024, 15:32 przez Brenna Longbottom.)  
Brenna była z natury odrobinę sceptyczna – nigdy nie kwestionowała istnienia Matki Księżyca, wychowana w taki a nie inny sposób od ateizmu była bardzo daleka, i nawet brała udział w niektórych rytuałach ku czci bóstw. Jednocześnie jednak to ostatnie wynikało raczej z przyzwyczajenia, a kilka lat w BUM uczyło kwestionować wszystko i nie spodziewać się żadnej nadprzyrodzonej pomocy. Nie modliła się zwykle do Pani Księżyca: nie dlatego, że w nią nie wierzyła – nie wierzyła w sens modlitwy.
Litha i Beltane pozostawiały ją z nieprzyjemnym wrażeniem otarcia się o coś, co nie powinno przytrafić się ludziom. I wcale nie było jej przykro, że ani nie widziała martwej kobiety w Limbo, ani nie przyszło jej patrzeć w twarz Panny, Matki lub Staruchy. Była zwykłym człowiekiem. Nie nadawała się do takich atrakcji.
Gdy Sebastian zaczął swoje modlitwy, czaszka zaczęła lśnić, promieniując zielonkawym światłem – coś w niej rzucało się niespokojnie, jakby próbowało rozbić ją od środka. Digby wyciągnął niewielką książeczkę i zaczął szeptać inkantacje, przyłączając się do Macmillana i pod wpływem jego magii coś, jakby sylwetka, niewyraźna, utkana z dymu i światła, uniosła się z naczynia.
A potem zamigotała i znikła, gdy połączona moc mężczyzn otworzyła przejście.
Kolejne dusze, jedna po drugiej, opuszczały czaszkę. Jedna z nich pochyliła się nad Sebastianem: zdawało się mu, że złożyła na jego policzki widmowy pocałunek nim znikła.
Nie były to typowe egzorcyzmy – zasłona między światami stawała się cienka jedynie w Beltane i Samhain, wtedy zwykle dochodziło do opętań, wtedy odsyłano pochwycone w naczynia duchy do Limbo. By uwolnić te, dręczone przez czarnoksiężnika, porywali się na coś innego, a było ich wiele – na tyle wiele, że chociaż Sebastian, uzbrojony w modlitwę, wiarę, wyszkolenie i moc Trelawneyów, odprawił egzorcyzm iście popisowo, to temperatura w pomieszczeniu zaczęła w pewnym momencie spadać. Szron osiadał na podłodze, chłód stawał się coraz bardziej dotkliwy… chociaż nie dla Atreusa i Patricka, i tak niosących już w sobie zimno z zaświatów. Iskry poruszały się powoli wzdłuż run, wytyczonych na podłodze, zielonkawo – niebieskie, i gdy Patrick na nie patrzył, mógł przypomnieć sobie Limbo: że wszystko poruszało się w kręgu, że oni odwrócili ten proces, sprawili, że pobiegł w krąg, ale w drugą stronę… tutaj był zatrzymany przez czarnoksiężnika: Digby i Macmillan zmuszali go, by znów ruszył z miejsca.
Duchy zasilały źródło energii, które omal nie pochłonęło ich czwórki, wracały do cyklu?
Choć było zimno, po czole Digby’ego spływał pot. Dusz było za wiele.
– Powinnam usunąć ten szron? – mruknęła Brenna, zerkając ku egzorcyście i wywoływaczowi, a potem ku szronowi, który z każdej chwili mógł pokryć znaki na podłodze tak, że staną się niewidoczne.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Atreus Bulstrode (1559), Brenna Longbottom (2151), Patrick Steward (1944), Sebastian Macmillan (2237)




Wiadomości w tym wątku
[Północ, z 11.08 na 12.08] Historia lubi się powtarzać - przez Brenna Longbottom - 29.07.2024, 10:29
RE: [Północ, z 11.08 na 12.08] Historia lubi się powtarzać - przez Sebastian Macmillan - 31.07.2024, 23:12
RE: [Północ, z 11.08 na 12.08] Historia lubi się powtarzać - przez Patrick Steward - 01.08.2024, 00:08
RE: [Północ, z 11.08 na 12.08] Historia lubi się powtarzać - przez Atreus Bulstrode - 01.08.2024, 03:56
RE: [Północ, z 11.08 na 12.08] Historia lubi się powtarzać - przez Brenna Longbottom - 01.08.2024, 08:05
RE: [Północ, z 11.08 na 12.08] Historia lubi się powtarzać - przez Sebastian Macmillan - 02.08.2024, 20:50
RE: [Północ, z 11.08 na 12.08] Historia lubi się powtarzać - przez Patrick Steward - 15.08.2024, 22:34
RE: [Północ, z 11.08 na 12.08] Historia lubi się powtarzać - przez Atreus Bulstrode - 22.08.2024, 20:46
RE: [Północ, z 11.08 na 12.08] Historia lubi się powtarzać - przez Brenna Longbottom - 22.08.2024, 21:49
RE: [Północ, z 11.08 na 12.08] Historia lubi się powtarzać - przez Sebastian Macmillan - 22.08.2024, 22:46
RE: [Północ, z 11.08 na 12.08] Historia lubi się powtarzać - przez Patrick Steward - 24.08.2024, 21:38
RE: [Północ, z 11.08 na 12.08] Historia lubi się powtarzać - przez Atreus Bulstrode - 03.09.2024, 00:44
RE: [Północ, z 11.08 na 12.08] Historia lubi się powtarzać - przez Brenna Longbottom - 03.09.2024, 09:22
RE: [Północ, z 11.08 na 12.08] Historia lubi się powtarzać - przez Sebastian Macmillan - 03.09.2024, 23:05
RE: [Północ, z 11.08 na 12.08] Historia lubi się powtarzać - przez Patrick Steward - 06.09.2024, 21:49
RE: [Północ, z 11.08 na 12.08] Historia lubi się powtarzać - przez Atreus Bulstrode - 06.09.2024, 23:06
RE: [Północ, z 11.08 na 12.08] Historia lubi się powtarzać - przez Brenna Longbottom - 07.09.2024, 22:29
RE: [Północ, z 11.08 na 12.08] Historia lubi się powtarzać - przez Sebastian Macmillan - 07.09.2024, 23:13
RE: [Północ, z 11.08 na 12.08] Historia lubi się powtarzać - przez Patrick Steward - 08.09.2024, 00:52
RE: [Północ, z 11.08 na 12.08] Historia lubi się powtarzać - przez Atreus Bulstrode - 08.09.2024, 02:16

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa