04.09.2024, 20:09 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04.09.2024, 20:11 przez Leonard Mulciber.)
Niczym szczeniak, chętnie poddawał się wszelkim, nawet najdrobniejszym pieszczotom ze strony matki, dlatego nic dziwnego, że od razu z miną lisa, który właśnie dorwał swój kawałek sera, jeszcze stawał na palcach, żeby bardziej wcisnąć głowę w dłoń rodzicielki. Przy okazji wystawił bratu język, a co! Było jednak coś, co zawsze potrafiło go przekupić i bynajmniej nie były to słodycze, a wizja opowiedzianej bajki! Anthony właśnie zdobył u niego swojego pierwszego plusa, skoro też je lubił.
- Chcę z taką potworami! Może być z potworami? Potwory są super! - podskoczył kilka razy energiczniej w miejscu. I chociaż zdarzało mu się domagać opowieści i bajek o rzeczach, które mogły przestraszyć Charliego, sam wcale nie był przeciwny, żeby później spać z nim w jednym łóżku
Kto zatem będzie ostatecznie opowiadał? Tata? NOWY WUJ? Mama? Mama potrafiła opowiadać, bo zawsze starała się zmieniać głos stosownie do klimatu i postaci. Tata był w tych sprawach dużo bardziej drętwy, ale za to w jego ustach wszystko brzmiało poważnie i prawdziwie. A pan Anthony? Wuj Anthony? Skoro był wujkiem, czy będzie tak nudny, jak wujek Robert z Anglii? Miał nadzieję, że nie!
- Chcę z taką potworami! Może być z potworami? Potwory są super! - podskoczył kilka razy energiczniej w miejscu. I chociaż zdarzało mu się domagać opowieści i bajek o rzeczach, które mogły przestraszyć Charliego, sam wcale nie był przeciwny, żeby później spać z nim w jednym łóżku
Kto zatem będzie ostatecznie opowiadał? Tata? NOWY WUJ? Mama? Mama potrafiła opowiadać, bo zawsze starała się zmieniać głos stosownie do klimatu i postaci. Tata był w tych sprawach dużo bardziej drętwy, ale za to w jego ustach wszystko brzmiało poważnie i prawdziwie. A pan Anthony? Wuj Anthony? Skoro był wujkiem, czy będzie tak nudny, jak wujek Robert z Anglii? Miał nadzieję, że nie!