• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Little Hangleton v
« Wstecz 1 2 3 4 Dalej »
[27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin'

[27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin'
hold me like a grudge
and what an ugly thing
– to have someone see you.
wiek
26
sława
V
krew
czysta
genetyka
aurowidz
zawód
auror
Stosunkowo wysoki mężczyzna, mierzący sobie 183 centymetry wzrostu. Posiada włosy barwy ciemnego blondu i jasne, błękitne oczy. Budowa jego ciała jest atletyczna, a na twarzy często widnieje lekki, szelmowski uśmieszek. Porusza się z nonszalancją i pewną niedbałością. Jest nienaturalnie zimny w dotyku.

Atreus Bulstrode
#22
06.09.2024, 01:56  ✶  
- Bez...! Bez należytego materiału dowodowego? Jak możesz, a co ze stratami moralnymi? To dla ciebie za mały dowód? - uniósł ręce ku górze, w teatralnie przerysowanym geście wołając w tym momencie o pomstę do boga czy kogokolwiek innego, kto mógł z góry na nich patrzeć. Jego przede wszystkim bawiła ta cała sytuacja i seria zdarzeń, która zdawała się potwierdzać to jak niefortunną była osobą i jak zarażała ludzi swoją klątwą. I dobrze było widzieć, że ją też te głupie przekomarzanki bawiły, bo przecież nie chciał w tym momencie sprawić jej przykrości.

Nie rozkładał wizji na części pierwsze aż tak jak ona. Przynajmniej nie próbując jej rozdzielić na to, co mogło stanowić o inwencji twórczej tajemniczego barda, a co mogło przyjść od nich samych, jako głównych postaci całego utworu. Zdążył się jednak poprzedniego dnia zastanowić nad tym, czy na pewno pocałował ją z sam siebie. To był chyba motyw przewodni ich relacji; co właściwie w niej było ich własną inwencją, a co wynikało chociażby z wymuszonej początkowej sympatii i czy na pewno teraz pozostała już tylko ta prawdziwa, nieprzymuszona żadną magią. Doszedł jednak do wniosku, że nawet jeśli mógł ją pocałować niesiony jakimiś oparami snu i jego klimatem, ich relacją którą mieli w wizji, to nie było to coś czego żałował. Wziął to co czuł w tamtej chwili i stwierdził, że nie miałby nic przeciwko temu gdyby było to tylko i wyłącznie jego.

Teraz jednak, kiedy siedzieli przy kuchennym stoliku i sączyli podejrzaną herbatę, ten owocowy dżem nie prowadził go aż tak jak jej. Nie wracał dzięki niemu do momentu zakończenia wizji i wybudzenia się z niej. Z resztą, nawet jeśli by chciał, to nie mógł.
- Nie! Nie, nie, nie. Wypluj to. Przestań. Takie słowa w tym domu są całkowicie zakazane. Obłożę je klątwą, przysięgam - pogroził jej palcem, na ten jeden moment przyjmując nieco groźniejszą minę, bo mogli sobie żartować z tego wszystkiego, ale mimo wszystko jego umysł nie był w stanie nie dopuszczać do siebie tej możliwości, że Flosie faktycznie siedziała w ławce z jego drogą babunią. A to z kolei wywracało mu żołądek do góry nogami bo przecież dziewczyna była taka miła i słodka, kiedy siedzieli w posiadłości jej rodziny. - Taka wersja, jest niedopuszczalna i nie istnieje, bo jest zbyt wielu świadków, których z resztą samych wskazała, gotowych poświadczyć że to ty jesteś magnesem na kłopoty. Na przykład Basilius - brzmiał trochę, jakby w tym momencie chciał już postawić kropkę, ale stwierdził że to jednak za mało. - I ja, rzecz jasna. To wystarczy.

- Gdzie ja to słyszałem - mruknął, bardziej do siebie niż do niej, gdzieś pomiędzy jednym a drugim chuchnięciem na gorącą herbatę w swoim kubku. Bo przecież mówił dokładnie to samo. On nie chorował. Jemu nigdy nic nie było. A potem umierał prawie naprawdę od gorączki, już nie tak jak wszyscy mówili że umierają faceci przy katarku, albo przychodził do Florence z przestawionymi kończynami albo dziwnymi klątwami który zmieniały jego stan skupienia albo sprawiały że rzygał ślimakami. Ale kiedy już upił herbaty, a ona sama pomacała się po głowie, zrobił to samo, przykładając na moment dłoń do jej czoła. Diagnoza była jasna - nie miał bladego pojęcia co jej dolega, nawet jeśli w obliczu kuzynostwa i siostry był ekspertem światowej klasy we wszystkim czego mogło doznać ludzkie ciało.

- Chce tylko zauważyć, że przekląć to można kogoś też na odległość. W sumie zabawne, ale któregoś razu mnie też tutaj zaczepiła jakaś wiedźma z ptaszyskiem. A zaraz po tym zobaczyłem gwiazdy bo mi gównażeria okoliczna zaserwowała cegłówkę na głowę - potarł czoło, krzywiąc się nieco na wspomnienie tego incydentu. - Czyli myślisz, że... - nie dokończył, podnosząc głowę na jej podobieństwo, kiedy coś zastukało w okno. Przywołanie wspomnienia lelka chyba poruszyło pewną strunę, bo pierwsze co mu przyszło do głowy, to że jakieś dzieci robią sobie jakieś żarty. - To pewnie te cholerne dzieciaki - rzucił wyraźnie zirytowany, podnosząc się z krzesła i zaraz podchodząc do okna, gdzie dało się przed chwilą słyszeć stukanie. Atreus był przekonany, że kiedy był jeszcze krok od szyby, coś znowu w nią zastukało, ale kiedy odsunął firankę zastał go tylko ponury pejzaż Little Hangleton.

Stukanie rozległo się znowu, ale tym razem po przeciwległej stronie kuchni, zza drugiego okna. Ciche i krótkie, bo nie powtórzyło się. Ale kiedy Bulstrode spojrzał na Brennę, tym nieco bardziej zamyślonym spojrzeniem człowieka, który właśnie próbuje wyłapać najmniejszy nawet szelest, znowu coś wydało dźwięk. Ale tym razem nie było to stukanie, a chrobotanie jakby ktoś jeździł paznokciem po zewnętrznej stronie drzwi frontowych.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Atreus Bulstrode (16634), Brenna Longbottom (15455)




Wiadomości w tym wątku
[27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Brenna Longbottom - 13.08.2024, 14:58
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Atreus Bulstrode - 13.08.2024, 23:27
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Brenna Longbottom - 13.08.2024, 23:56
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Atreus Bulstrode - 14.08.2024, 00:29
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Brenna Longbottom - 14.08.2024, 00:54
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Atreus Bulstrode - 14.08.2024, 01:32
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Brenna Longbottom - 14.08.2024, 09:37
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Atreus Bulstrode - 14.08.2024, 10:53
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Brenna Longbottom - 14.08.2024, 11:59
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Atreus Bulstrode - 14.08.2024, 12:39
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Brenna Longbottom - 14.08.2024, 16:10
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Atreus Bulstrode - 14.08.2024, 22:09
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Brenna Longbottom - 14.08.2024, 22:38
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Atreus Bulstrode - 14.08.2024, 23:44
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Brenna Longbottom - 15.08.2024, 00:51
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Atreus Bulstrode - 29.08.2024, 02:45
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Brenna Longbottom - 29.08.2024, 09:55
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Atreus Bulstrode - 29.08.2024, 22:47
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Brenna Longbottom - 29.08.2024, 23:16
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Atreus Bulstrode - 30.08.2024, 00:19
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Brenna Longbottom - 30.08.2024, 08:54
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Atreus Bulstrode - 06.09.2024, 01:56
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Brenna Longbottom - 06.09.2024, 10:51
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Atreus Bulstrode - 06.09.2024, 17:06
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Brenna Longbottom - 06.09.2024, 17:49
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Atreus Bulstrode - 06.09.2024, 19:32
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Brenna Longbottom - 06.09.2024, 19:59
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Atreus Bulstrode - 06.09.2024, 22:36
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Brenna Longbottom - 06.09.2024, 23:12
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Atreus Bulstrode - 07.09.2024, 00:28
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Brenna Longbottom - 07.09.2024, 01:08
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Atreus Bulstrode - 07.09.2024, 02:21
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Brenna Longbottom - 07.09.2024, 13:07
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Atreus Bulstrode - 07.09.2024, 19:38
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Brenna Longbottom - 07.09.2024, 20:46
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Atreus Bulstrode - 07.09.2024, 21:35
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Brenna Longbottom - 07.09.2024, 22:10
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Atreus Bulstrode - 07.09.2024, 23:00
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Brenna Longbottom - 07.09.2024, 23:53
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Atreus Bulstrode - 08.09.2024, 00:56
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Brenna Longbottom - 08.09.2024, 01:17
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Atreus Bulstrode - 08.09.2024, 03:21
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Brenna Longbottom - 08.09.2024, 11:53
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Atreus Bulstrode - 11.09.2024, 06:25
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Brenna Longbottom - 11.09.2024, 14:34
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Atreus Bulstrode - 11.09.2024, 20:33
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Brenna Longbottom - 11.09.2024, 20:52
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Atreus Bulstrode - 12.09.2024, 04:00
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Brenna Longbottom - 12.09.2024, 09:25
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Atreus Bulstrode - 13.09.2024, 05:08
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Brenna Longbottom - 13.09.2024, 06:23
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Atreus Bulstrode - 13.09.2024, 07:13
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Brenna Longbottom - 13.09.2024, 07:53
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Atreus Bulstrode - 13.09.2024, 09:06

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa