06.09.2024, 08:05 ✶
- Nie, panie Lupin, dlatego na razie skupimy się na podstawowych analizach krwi. Różnymi innymi aspektami badań zajmuję się już od paru tygodni - przyznała Florence. A potem uśmiechnęła się, tak odrobinę może ironicznie, kiedy z nadzieją spytał o możliwość grantu z Ministerstwa. - Proszę się nie martwić, nie planuję pana zmuszać do niewolniczej pracy po godzinach. Dostanie pan za to zaliczenie z najbliższych zajęć z użytkowania eliksirów w leczeniu klątw i będzie zwolniony z obecności na wykładzie - powiedziała. Sama zajmowała się badaniami klątwy żywiołów głównie w swoim czasie wolnym, wiedziona trochę ambicją, trochę ciekawością, trochę po prostu własną irytacją, że tej klątwy nie da się zdjąć. - Klinika nie dostała dofinansowania z Ministerstwa, ale jeśli wstępne wyniki będą obiecujące, mam zamiar przekonać ordynatorkę do przeprowadzenia oficjalnego projektu. Dofinansowanie się znajdzie. Wśród zamożnych rodów są osoby, cierpiące na tę przypadłość czy różne inne dziedziczne klątwy. Poznanie mechanizmu nawet jednej z nich może im pomóc, a dla czystokrwistych dbałość o linię krwi...
Nie dokończyła. Nie musiała nawet. Może to nie było już wszystkim dla każdego czystokrwistego, ale dla zdecydowanej większości z nich owszem. Poza tym, aby nie szukać daleko, Florence była pewna, że tacy Woodowie byliby w stanie sporo zapłacić, aby wyleczyć ich jedyną córeczkę z paskudnej przypadłości.
Dywagacje odnośnie emocji doczekały się z jej strony jedynie krótkiego: być może. Lupin mógł mieć tu rację, Florence zresztą brała pod uwagę, że klątwa mogła ujawniać się na przykład tylko u osób, które doświadczyły dużych emocji i stresu... Ale nie była do tego pewna, bo wtedy jej zdaniem każda kobieta, która przekazała klątwę dalej, powinna ją uaktywnić, mając za sobą poród, któremu zwykle towarzyszył wyrzut adrenaliny. Był to wątek wart pewnie przebadania, ale wolała podchodzić do pracy metodycznie - nie umiała działać na kilku liniach, przeskakując pomiędzy nimi.
- Nie przepadam za przygotowywaniem eliksirów, a te badania będą wymagały mikstury, której receptury udoskonalo dopiero niedawno - wyjaśniła rzeczowym tonem. Znała na pamięć składniki, umiała je dobierać i dawkować, ale ona nie spędziła życia na zapleczu apteki, w rodzinie, która słynęła z wynajdowania nowych mikstur. Zaś takich, które pomogą przy wykonaniu tych analiz nie kupowało się ot tak w sklepach. Same zaklęcia... wątpiła, by wystarczyły do tych eksperymentów. - Być może okaże się konieczna improwizacja i jej dopracowywanie. Nie jestem szczególnie dobra w improwizacjach. Właśnie do tego jest mi pan potrzebny.
Nie dokończyła. Nie musiała nawet. Może to nie było już wszystkim dla każdego czystokrwistego, ale dla zdecydowanej większości z nich owszem. Poza tym, aby nie szukać daleko, Florence była pewna, że tacy Woodowie byliby w stanie sporo zapłacić, aby wyleczyć ich jedyną córeczkę z paskudnej przypadłości.
Dywagacje odnośnie emocji doczekały się z jej strony jedynie krótkiego: być może. Lupin mógł mieć tu rację, Florence zresztą brała pod uwagę, że klątwa mogła ujawniać się na przykład tylko u osób, które doświadczyły dużych emocji i stresu... Ale nie była do tego pewna, bo wtedy jej zdaniem każda kobieta, która przekazała klątwę dalej, powinna ją uaktywnić, mając za sobą poród, któremu zwykle towarzyszył wyrzut adrenaliny. Był to wątek wart pewnie przebadania, ale wolała podchodzić do pracy metodycznie - nie umiała działać na kilku liniach, przeskakując pomiędzy nimi.
- Nie przepadam za przygotowywaniem eliksirów, a te badania będą wymagały mikstury, której receptury udoskonalo dopiero niedawno - wyjaśniła rzeczowym tonem. Znała na pamięć składniki, umiała je dobierać i dawkować, ale ona nie spędziła życia na zapleczu apteki, w rodzinie, która słynęła z wynajdowania nowych mikstur. Zaś takich, które pomogą przy wykonaniu tych analiz nie kupowało się ot tak w sklepach. Same zaklęcia... wątpiła, by wystarczyły do tych eksperymentów. - Być może okaże się konieczna improwizacja i jej dopracowywanie. Nie jestem szczególnie dobra w improwizacjach. Właśnie do tego jest mi pan potrzebny.