• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 … 9 Dalej »
[31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria

[31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria
Lukrecja
Are you here looking for love
Or do you love being looked at?
wiek
sława
V
krew
czysta
genetyka
selkie
zawód
magizoolog
Wygląda jak aniołek. Jasnowłosy, wysoki (180cm), niezdrowo chudy blondyn o nieludzko niebieskich jak morze oczach. Zadbany, uczesany, elegancko ubrany i z uśmiechem firmowym numer sześć na ustach. Na prawym uchu nosi jeden kolczyk z perłą.

Laurent Prewett
#17
06.09.2024, 13:44  ✶  

Wzorce nas nie definiują? Na pewno nie definiowały do końca. Ale nie dało się ukryć - tworzy nas otoczenie, w którym dorastamy. Nawet bardzo nas tworzy. Kształtuję nasze filigranowe ciała, żeby potem nadać im delikatności, albo jeszcze większej toporności formy. Prawdą było też, że nie definiowały nas do końca. Po to mieliśmy umysł, by starać się wyciągnąć z tej plątaniny tradycji i rodzinnych doświadczeń to, co było dla ciebie największą wartością. Laurent nie skręciłby w bardzo wiele ścieżek, gdyby nie napatrzył się na ojca, który był dla niego idolem. Bo przecież chcę być taki jak tata było domeną bardzo wielu synów. Ten wzorzec, ideał, do którego możesz dążyć. Albo nawet musisz dążyć. Rozumiał więc przekaz, ale nie był pewien, czy może się z nim do końca zgodzić. Wpływ Isabeli na Victorię też był widoczny. Nie da się uciec przed krwią, która w tobie krąży - jest gęstsza niż wartka woda w strumieniu. Nie mógł tez jednak zaprzeczyć. Więc w efekcie tylko odpowiedział lekkim uśmiechem i przechylił nieco głowę, zastanawiając się nad tym.

- Kupiłem już miejsce na nowy dom. W stanie pół surowym, do wykończenia. - Powiedział tak apropo tego wypoczynku. - Chciałem kupić dom we Włoszech, albo i całą wyspę na Karaibach. - Laurent był może nie skąpy, ale bardzo oszczędny w wydawaniu pieniędzy, bo samo ich posiadanie go cieszyło. Nie żałował ich na parę rzeczy - na ubrania, biżuterię, wszelkie dodatki z tym związane i na jedzenie. Oczywiście nie mówimy tu o żałowaniu chociażby na utrzymanie rezerwatu i tym podobne rzeczy, to nie było właśnie skąpstwo. Natomiast jeśli miał coś kupić to pięć razy się zastanawiał, czy na pewno tego potrzebuje. Nie był też dumny z tego, że bardzo rzadko wspierał jakieś składki charytatywne. - Zamierzam rozpocząć budowę, jak tylko będę miał plan od architekta... poprosiłem tego mężczyznę o to. Żeby mi zaprojektował dom. Jest w tym naprawdę dobry. - Tego, o którym tutaj rozmawiali. - To jedna z większych tragedii wampirów. Dobrze dla nich, że Anglia ma tyle pochmurnych dni. - Laurent był przekonany, że taki kot potrafił połączyć ludzi skuteczniej niż jakakolwiek romantyczna randka pod warunkiem, że obie strony te koty lubili. Co do Victorii nie miał żadnych wątpliwości, ona w końcu koty wręcz ubóstwiała. Z tego, co opowiadała, to jej narzeczony... BYŁY narzeczony również. Nacisnął mocniej bladą dłonią na tę dziwną papkę, która się robiła, kiedy starał się to wszystko zmieszać razem. Nie wiedziała, czy to poprawa... dopóki relacja nie była naciskana to radziła sobie z lepieniem znacznie lepiej niż TO ciasto. Ale jeśli nie była jej poświęcana uwaga to i nie było szansy, żeby cokolwiek uległo połączeniu. Tutaj chyba starania były.

Mordowanie się z tym ciastem trwało dość długo i Laurent musiał sobie robić przy tym przerwy, bo zwyczajnie bolały go ręce. Tylko na chwilkę. Dać odsapnąć i znowu można było wrócić do przygotowywania tego wszystkiego przed umyciem się. Oczywiście chyba nie trzeba wspominać, że pierwszych parę prób połączenia składników skończyło się tym, że mąka puffnęła w powietrze?

- Uff... czy oni tak robią każdy chleb w piekarni? - Nie wyobrażał sobie funkcjonowania w ten sposób. Ale nie wyobrażał sobie wielu rzeczy, bo wiedza go ograniczała. Bieda tego świata i ciężka praca w zakładach ludzi chociażby - nigdy tego nie widział. Najbliżej było mu do ludzi pracujących w jego stajni czy rezerwacie. - Jasne. Z wielką chęcią. - Odwiązał ten fartuszek po umyciu sobie rąk i ostrożnie go złożył, żeby ta mąka czasem się nie posypała na podłogę. A dopiero było tu sprzątane... dobrze, że magia mogła ich wspomóc. - Ciężko mi zrozumieć, jak mugole radzą sobie bez magii. - Oni WSZYSTKO musieli robić ręcznie. Wszystko.



○ • ○
his voice could calm the oceans.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Laurent Prewett (10725), Victoria Lestrange (11581)




Wiadomości w tym wątku
[31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 24.08.2024, 23:13
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 25.08.2024, 10:30
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 25.08.2024, 14:18
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 25.08.2024, 23:57
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 27.08.2024, 10:33
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 27.08.2024, 19:56
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 28.08.2024, 20:12
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 29.08.2024, 19:28
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 31.08.2024, 20:46
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 01.09.2024, 16:49
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 02.09.2024, 18:44
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 02.09.2024, 22:25
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 03.09.2024, 20:36
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 04.09.2024, 00:05
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 04.09.2024, 17:21
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 04.09.2024, 21:01
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 06.09.2024, 13:44
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 07.09.2024, 00:32
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 07.09.2024, 18:13
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 07.09.2024, 22:19
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 07.09.2024, 22:58
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 08.09.2024, 16:22
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 08.09.2024, 17:10
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 08.09.2024, 22:58
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 09.09.2024, 13:57
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 09.09.2024, 20:45
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 09.09.2024, 22:17
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 10.09.2024, 00:27
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 10.09.2024, 19:23
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 11.09.2024, 18:55
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 11.09.2024, 23:53

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa