• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[noc z 1.08.72 na 2.08.72] Zagubione, znalezione

[noc z 1.08.72 na 2.08.72] Zagubione, znalezione
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#15
06.09.2024, 19:09  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 06.09.2024, 19:12 przez Brenna Longbottom.)  
- Raczej ktoś tutaj coś ważył, i mu nie wyszło - odparła, wciąż krótko, wciąż oszczędzając oddech. Przekazała Roya Heather, spojrzała jak wędrują w stronę schodów, i tak jej przyszło do głowy, że w tych książkach i pary mugolskich produkcjach jakie oglądała, rozdzielanie się zawsze się źle kończyło. Ale co miała zrobić? Zostawić drugiego Brygadzistę? Pozwolić, aby ten nieprzytomny leżał tu dalej - i może wyzionął ducha?
To była dokładnie jednak z tych sytuacji, w których Brenna nie miała pojęcia, co robić, ale bardzo się starała udawać, że jest inaczej.
Gdy tamta dwójka weszła za schody, Brenna uniosła różdżkę i ostrożnie, nogą, pchnęła drzwi, przy których leżał wcześniej nieprzytomny mężczyzna.
Wciąż słyszała płacz. Osłabł, dobiegał jakby zza grubej szyby, ale drażnił, przyprawiał o nieprzyjemne dreszcze. Powtarzała sobie, że to omam - że nie ma tu żadnego dziecka, że Wood nie słyszała łkania, że był tu może tylko Roger i musiała go znaleźć - lecz dźwięk ją dekoncentrował.
Drzwi otworzyły się z przeraźliwym skrzypieniem, a oczom Brenny ukazało się coś, co wyglądało jak bardzo amatorska pracownia alchemiczna - od razu dało się zrozumieć, że nie, nie ważono tu na dużą skalę nielegalnych substancji, i raczej nie była to przestępczą dziupla, prędzej ktoś, kto nie chciał eksperymentować u siebie w domu wybrał opuszczony budynek. A chwilę później zobaczyła leżące na podłodze dwie osoby: jedną był Brygadzista, a drugą jakiś gówniarz, którego nie znała.
Syknęła mimowolnie. W powietrzu wciąż unosiły się resztki widocznego dymu, kociołek na blacie zniszczonej kuchni w opuszczonym mieszkaniu był przewrócony, całą ladę i kawałek podłogi pokrywała jakaś substancja. Nie trudziła się jednak oglądaniem tego miejsca, nie sprawdzała nawet, co z mężczyznami - trzeba było ich stąd wynieść. Szybko. Machnęła różdżką, tworząc nosze dla jednego, a potem dziwnego dzieciaka i powlekła go w stronę schodów.
Był bezwładny. Dopiero po chwili zwróciła też uwagę, jak chłodna jest jego skóra - przywykła trochę przy Zimnych, nie dziwiło jej to od dawna, ale u normalnego człowieka... zacisnęła szczęki, niepewna, czy nie ciągnie właśnie z trudem trupa.
Bąblogłowa zaczęła się powoli rozwiewać.
Tymczasem Heather zdołała doholować Roya na dół. Nie było już mroku, cieni, ale gdy wypadała na zewnątrz, na ciemne, zaniedbane podwórko, zdało się jej, że ktoś za nią znów się śmieje.
Roy jęknął cicho, jeszcze nie w pełni przytomny, ale powoli przytomność odzyskujący.
- P...potwory... - wybełkotał.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (3534), Heather Wood (2560)




Wiadomości w tym wątku
[noc z 1.08.72 na 2.08.72] Zagubione, znalezione - przez Brenna Longbottom - 06.08.2024, 17:37
RE: [noc z 1.08.72 na 2.08.72] Zagubione, znalezione - przez Heather Wood - 14.08.2024, 22:59
RE: [noc z 1.08.72 na 2.08.72] Zagubione, znalezione - przez Brenna Longbottom - 15.08.2024, 00:13
RE: [noc z 1.08.72 na 2.08.72] Zagubione, znalezione - przez Heather Wood - 15.08.2024, 09:51
RE: [noc z 1.08.72 na 2.08.72] Zagubione, znalezione - przez Brenna Longbottom - 16.08.2024, 20:29
RE: [noc z 1.08.72 na 2.08.72] Zagubione, znalezione - przez Heather Wood - 19.08.2024, 21:49
RE: [noc z 1.08.72 na 2.08.72] Zagubione, znalezione - przez Brenna Longbottom - 20.08.2024, 18:13
RE: [noc z 1.08.72 na 2.08.72] Zagubione, znalezione - przez Heather Wood - 28.08.2024, 17:55
RE: [noc z 1.08.72 na 2.08.72] Zagubione, znalezione - przez Brenna Longbottom - 29.08.2024, 17:25
RE: [noc z 1.08.72 na 2.08.72] Zagubione, znalezione - przez Heather Wood - 29.08.2024, 23:09
RE: [noc z 1.08.72 na 2.08.72] Zagubione, znalezione - przez Brenna Longbottom - 31.08.2024, 12:29
RE: [noc z 1.08.72 na 2.08.72] Zagubione, znalezione - przez Heather Wood - 04.09.2024, 19:43
RE: [noc z 1.08.72 na 2.08.72] Zagubione, znalezione - przez Brenna Longbottom - 05.09.2024, 21:54
RE: [noc z 1.08.72 na 2.08.72] Zagubione, znalezione - przez Heather Wood - 06.09.2024, 14:18
RE: [noc z 1.08.72 na 2.08.72] Zagubione, znalezione - przez Brenna Longbottom - 06.09.2024, 19:09
RE: [noc z 1.08.72 na 2.08.72] Zagubione, znalezione - przez Heather Wood - 06.09.2024, 19:38
RE: [noc z 1.08.72 na 2.08.72] Zagubione, znalezione - przez Brenna Longbottom - 06.09.2024, 23:33
RE: [noc z 1.08.72 na 2.08.72] Zagubione, znalezione - przez Heather Wood - 07.09.2024, 21:56
RE: [noc z 1.08.72 na 2.08.72] Zagubione, znalezione - przez Brenna Longbottom - 10.09.2024, 09:25

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa