• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 12 13 14 15 16 Dalej »
[20/12/1970] Nastał czas ciemności || Erik & Nora

[20/12/1970] Nastał czas ciemności || Erik & Nora
Landrynka
She could make hell feel just like home.
wiek
26
sława
V
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
Cukierniczka/Twórczyni eliksirów i kadzideł
Można ją przeoczyć. Mierzy 152 centymetry wzrostu, waży niecałe pięćdziesiąt kilo. Spoglądając na nią z tyłu... można myśleć, że ma się do czynienia z dzieckiem. Buzię ma okrągłą, wiecznie uśmiechnięte usta często muśnięte błyszczykiem, bystre zielone oczy. Nos obsypany piegami, które latem zwracają na siebie uwagę. Włosy w kolorze słomy, opadają jej na ramiona, kiedy słońce intensywniej świeci pojawiają się na nich jasne pasemka. Ubiera się w kolorowe rzeczy, nie znosi nudy i szarości. Głos ma przyjemny dla ucha, melodyjny. Pachnie pączkami i domem.

Nora Figg
#6
15.01.2023, 21:52  ✶  

Nie to, żeby niedbale podchodziła do kwestii bezpieczeństwa, po prostu był teraz taki gorący okres w roku, że nie do końca miała czas, aby się wszystkim przejmować. Musiała w pełni się zaangażować w pracę, w końcu dzięki temu mogli sporo zarobić, a to było najważniejsze w tym wszystkim. Faktycznie, mogła nieco inaczej podchodzić do pewnych czynności, zapewne zastanowi się nad tym dłużej, po tym spotkaniu z Erikiem, albo o tym zapomni zawalona robotą, kto ją tam wie. Na całe szczęście Longbottom nie suszył jej aż tak głowy, co było dosyć dziwne, bo zazwyczaj nie miał problemu z tym, aby pokazywać jej, że jej zachowanie nie jest do końca przemyślane.

- Wolałam Ci przypomnieć, wiesz, jak jest, a nie chciałabym, żebyś zrobił sobie krzywdę. - Erik był dość wysokim osobnikiem, dlatego też ze względu na jego bezpieczeństwo chciała mu po prostu przypomnieć, aby na siebie uważał, jeszcze tego brakowało, żeby miała go na sumieniu.

Wydawało jej się, że akurat z kim jak z kim, ale z Erikiem warto było się podzielić tym, o czym wspominali klienci. Zauważyła, że nastrój momentalnie mu się zmienił, nie ma się co dziwić, temat który poruszyła nie należał w końcu do najbardziej przyjemnych. Jej zdaniem powinni się z nim oswoić, w końcu sytuacja była dynamiczna, a poplecznicy Voldemorta przestawali działać z ukrycia, czuli się coraz pewniej. - Aurorzy są uznawani jako bardziej profesjonalni, myślę, że mimo wszystko w Ministerstwie też są osoby, które popierają Voldemorta. W końcu jest pełne czarodziejów czystej krwi, a to im najbardziej zależy na tym, żeby kierować się tą ideologią.- Norka uważała, że wróg znajdował się też wśród wysoko postawionych czarodziejów. To jasne, że ministerstwo powinno reagować na łamanie prawa, wydawało jej się jednak, że wcale nie będzie to aż takie proste, kiedy wszędzie czaił się wróg.

- Wiesz co, rozmawiałam z pewną osobą. Z tego, co wiem, tworzą coś zupełnie innego, coś co będzie działać poza ministerstwem. Do tej grupy będą należeć sami zaufani ludzie. - Chciała się podzielić z Erikiem tym, o czym powiedział jej Patrick, uważała że przyjaciel powinien o tym wiedzieć, o ile już mu ktoś o tym nie wspomniał. W końcu wiadomo, jakie podejście do świata mieli Longbottomowie. - Nie uważam, żeby było coś złego w tym, że patrzysz na to wszystko realnie. - Miała świadomość, że nie tak łatwo było wprowadzić zmiany do tak ogromnej instytucji jaką było biuro aurorów, czy BUM. - Jeśli byłbyś zainteresowany dołączeniem do tej nowej grupy, mogę Ci dać namiary, myślę, że przyda się każda różdżka.- Była pewna, że Erik wyrazi chęć dołączenia do nowej organizacji.

- Dziękuję, na pewno przyjemniej będzie się wracało we dwójkę. - Wróciła do kończenia wypieków, nie chciała, aby Erik zbyt długo na nią czekał. Wrzuciła ostatnią partię do pieca, pozostawało teraz jedynie poczekać, aż się upieką. Figg zaczęła sprzątać kuchnię. Nie miała zbyt wiele do roboty, pochowała ostatnie składniki z których korzystała, zdjęła już również fartuch, zaglądała co chwila do pieca, jakby mogło to w jakiś sposób przyspieszyć ciastka. - Może kiedyś przyjdziesz do mnie na warsztaty, nauczę Cię robić takie pierniczki, że jeszcze będą Cię błagać o to, żebyś tylko Ty je robił. - Naprawdę wierzyła w to, że każdy jest w stanie opanować choć jeden przepis cukierniczy. - Możemy wpaść z Mabel, tylko daj znać, kiedy będziecie mieć najmniej gości, wolałabym uniknąć tłumów. - Nie do końca pewnie się czuła wśród wszystkich członków rodziny Erika.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Erik Longbottom (2471), Nora Figg (2098)




Wiadomości w tym wątku
[20/12/1970] Nastał czas ciemności || Erik & Nora - przez Erik Longbottom - 21.12.2022, 22:49
RE: [20/12/1970] Nastał czas ciemności || Erik & Nora - przez Nora Figg - 22.12.2022, 21:01
RE: [20/12/1970] Nastał czas ciemności || Erik & Nora - przez Erik Longbottom - 25.12.2022, 00:01
RE: [20/12/1970] Nastał czas ciemności || Erik & Nora - przez Nora Figg - 29.12.2022, 14:29
RE: [20/12/1970] Nastał czas ciemności || Erik & Nora - przez Erik Longbottom - 31.12.2022, 23:26
RE: [20/12/1970] Nastał czas ciemności || Erik & Nora - przez Nora Figg - 15.01.2023, 21:52
RE: [20/12/1970] Nastał czas ciemności || Erik & Nora - przez Erik Longbottom - 15.01.2023, 22:40
RE: [20/12/1970] Nastał czas ciemności || Erik & Nora - przez Nora Figg - 20.01.2023, 14:00

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa